W zawodzie kosmetologa nie należy dbać tylko o zdrowie i piękno klientek, bardzo ważna jest również dbałość o siebie.

Inwestycja w komfort oraz w ergonomiczne i zdrowe miejsce do pracy będzie niczym dodatkowa reklama dla naszego gabinetu. Jak promować zdrowie i piękny wygląd własną postawą i stosunkiem do pracy?

Zawód kosmetyczki najczęściej kojarzy się troską o piękno i profilaktykę zdrowej skóry. Klienci zadowoleni po relaksujących zabiegach mogą nawet nie pomyśleć o tym, że kosmetolog po ośmiu lub więcej godzinach pracy może odczuwać zmęczenie – psychiczne i fizyczne. Pewnie ona sama o tym nie myśli. Jest to specjalizacja, która w mojej ocenie niesie za sobą duże ryzyko powikłań zdrowotnych i wypalenia zawodowego. Warto pomyśleć o stworzeniu optymalnych warunków pracy zawczasu, zanim pojawią się wspomniane powyżej problemy zdrowotne w postaci chorób zakaźnych, schorzeń ortopedycznych, wad wzroku wynikających z nieodpowiedniego oświetlenia.

Co rozumie się poprzez optymalne uwarunkowania pracy? Można to rozpatrywać dwojako, po pierwsze przez zapewnienie pracownikom i klientom bezpiecznych warunków sanitarnych oraz mikrobiologicznych. Po drugie przez wyposażenie salonu w taki sposób, aby praca w nim była przyjemna i pozwalała osiągnąć dużą efektywność przy minimalizacji zmęczenia osób tam pracujących.

Higiena
Bezpieczeństwo względem chorób zakaźnych jest wyjątkowo ważne i dla klientów i dla pracowników. Porządek i czystość mogą być niewystarczające, warunki sanitarne w takim miejscu jak gabinet kosmetyczny powinny być najmniej na poziomie gabinetu lekarskiego czy zabiegowego. Zatem wyposażenie go w autoklaw, środki odkażające i prawidłową utylizację odpadów medycznych jest niezbędne. Ze zjawiskiem higieny są ściśle związane pojęcia : dezynfekcja i sterylizacja.

Mimo, że duża część zabiegów kosmetycznych ma charakter nieinwazyjny, to jednak tych, w których może dojść do przerwania ciągłości naskórka również nie brakuje. Zwykły manicure czy piercing może być źródłem kontaktu z krwią ludzką. Zatem istnieje możliwość zakażenia wirusami HIV, zapalenia wątroby typu B i C, opryszczki oraz HPV (wirus brodawczaka ludzkiego). Ryzyko zakażenia zależy od ilości krwi, która przedostanie się do organizmu osoby zdrowej. Do zarażenia najłatwiej dochodzi wirusem wątroby typu B, wystarczy śladowa ilość krwi, aby patogen zaczął namnażać się w organizmie. Wbrew panującej opinii to właśnie tym wirusem można zarazić się najszybciej, nie HIV. O ile na niektóre choroby można przyjąć szczepienie ochronne to i tak najważniejsza jest profilaktyka oraz przeszkolenie personelu celem zminimalizowania zachowań zagrażających zakażeniem. Każdy gabinet świadczący usługi kosmetyczne powinien być wyposażony w procedurę postępowania w przypadku możliwości zakażenia się przykładowo wirusem HPV. Każdorazowo ekspozycja na czynnik zakaźny wiąże się z wizytą u lekarza, przyjmowaniem leków przeciwwirusowych oraz kilkumiesięczną kwarantanną. Każda osoba może stanowić potencjalne niebezpieczeństwo, dlatego tak ważna jest dbałość o ten aspekt. Bowiem zakażenie klienta w salonie niesie za sobą konsekwencje zdrowotne, finansowe i prawne. Lista patogenów w postaci bakterii, grzybów i pasożytów również jest bardzo długa. Każda zmiana zapalna, którą zauważymy na skórze pacjenta, powinna nas zobligować do narzucenia jeszcze większego rygoru higienicznego, w celu ograniczenia rozprzestrzenienia się choroby. W wielu przypadkach warto odmówić wykonania zabiegu i skierować klienta do lekarza oraz pouczyć go aby nie bagatelizował objawów choroby.

Zdrowe ciało i umysł
Zachowanie ergonomii przy pracy stanowi pierwszy krok dbałości o swoją kondycję fizyczną i zdrowie. Jednym z jej najważniejszych elementów są meble, w które wyposażony jest gabinet kosmetyczny: fotel zabiegowy ustawiony na odpowiedniej wysokości, regulowany taboret, stół do masażu. Wysokość powinna być dostosowana za każdym razem, kiedy przychodzi nowy klient. Pozwoli to uniknąć przeciążeń układu kostnego i mięśniowego. Nasza sylwetka podczas wykonywania pracy powinna być możliwie wyprostowana, jeśli stoimy – z lekko ugiętymi nogami, bez zbędnie napiętych mięśni, warto też unikać wykonywania czynności tylko w jednej wymuszonej pozycji. O ile specyfika zabiegu na to pozwala należy się poruszać, na przykład wokół stołu do masażu, generując siłę do wykonania zabiegu z największych grup mięśniowych i całym ciężarem ciała (nie samymi dłońmi). Gdy praca wykonywana jest w pozycji siedzącej, trzeba zwrócić uwagę aby stopy były stabilnie ustawione na podłożu, a plecy wyprostowane. Ważne jest by miednica w całości znajdowała się na taborecie zabiegowym, a kończyny górne nie były ustawione nazbyt wysoko, ponieważ doprowadzi to do bolesnego napięcia mięśniowego, zlokalizowanego w okolicy ramion i karku oraz do dyskopatii.

Po kilku latach pracy można nabawić się zwyrodnień stawów i kręgosłupa. Żeby częściowo niwelować niekorzystny wypływ pracy stojącej lub siedzącej, warto sięgnąć po ćwiczenia rozciągające, wzmacniające mięśnie nóg i kręgosłup, a także gimnastykę stabilizującą.

Co natomiast z pozostałymi aspektami wyposażenia gabinetu? Spokojna kolorystyka wnętrz, dbałość o estetyczne dodatki zapewnią komfort nie tylko klientom ale i pracownikom, korzystnie wpływając na ich nastrój i chęć do pracy.

Często słyszy się o tym, ze pracownik salonu kosmetycznego to przede wszystkim jego schludny wygląd, piękna cera, paznokcie, zadbana fryzura i modny uniform. Rzadko mówi się o tym czego nie widać, to znaczy o bezpieczeństwie i zdrowiu osoby wykonującej zabieg. Ten aspekt powinien być nadrzędny i spełniony w pierwszej kolejności. Przyswojenie umiejętności z zakresu przepisów sanitarnych, higienicznych i wynikających z ergonomii jest niezbędne.

 Anna Szymanowska

Anna Szymanowska            
Absolwentka Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, kierunek kosmetologia oraz Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego, gdzie uzyskała tytuł technologa chemii, specjalność chemia kosmetyków. Pracuje jako analityk laboratoryjny. Z zamiłowania autorka tekstów.

DSD de Luxe N-Symbiosis