dieta i zdrowie
Szukając alternatyw dla Hormonalnej Terapii Zastępczej dla kobiet

 

 

HTZ to nieprzyjemne globulki czy zastrzyki, substancje pochodzenia zwierzęcego i groźne skutki uboczne. Jakie są alternatywy?

Menopauza to okres następujący po ustaniu miesiączkowania, zwykle występujący ok. 45 – 55 roku życia. Wraz ze zmianami zachodzącymi w ciele (ilość produkowanych hormonów, skład kości, układ krążenia) pojawia się większe ryzyko niektórych chorób i dolegliwości, takich jak osteoporoza. Jednocześnie pojawiają się nieprzyjemne i utrudniające życie objawy, takie jak uderzenia gorąca, większe niż zwykle wydzielanie potu, pogorszony nastrój czy zmniejszone libido. Niektórym towarzyszą wtedy również bóle głowy, mięśni czy stawów. Aby zminimalizować te stany, opracowano hormonalną terapię zastępczą (HTZ), która stanowi najpopularniejszy sposób na radzenie sobie z klimakterium. Jednak nie jedyny, bo dla części osób to zbyt inwazyjna metoda.

Hormony od konia w HTZ
W przypadku HTZ stosuje się zarówno niewielkie dawki preparatów roślinnych z progestagenem i estrogenem, jak i pochodne hormonów i hormony pochodzenia zwierzęcego. To ostatnie źródło jest najbardziej dyskusyjne, bo zwykle oznacza pozyskiwanie surowca z moczu klaczy. HTZ poważnie zwiększa ryzyko występowania raka i niektórych innych chorób. W przypadku raka piersi jest to wzrost o 26 – 40 proc. Gdy w rodzinie i tak jest już historia występowania takich chorób (należą do nich też zakrzepica czy mięśniaki), można świadomie zadecydować, czy warto dodatkowo podwyższać ryzyko ich występowania.

Niektórym nie odpowiada też forma, w jakiej przyjmuje się te substancje – nie każdy może sięgać po nie doustnie, a zastrzyki, implanty czy globulki dopochwowe dla wielu są zbyt inwazyjną metodą. Trzeba je przy tym stosować przez co najmniej 4 lata, by zauważyć efekty. Niektóre hormony należy przy tym przyjmować tylko przez kilkanaście dni w miesiącu, co wymaga sporej dyscypliny. Osoby, które wybierają naturalne rozwiązania, zwykle wolą od HTZ szybsze, ziołowe metody.

Naturalne odpowiedzi na wyzwania okresu menopauzy
Owies zwyczajny – ta od wieków występująca u nas roślina ma niezwykłe właściwości, o których na co dzień rzadko pamiętamy. Jest uważana za rodzaj odżywczego toniku, jaki należy podawać przy rozstrojeniu czy wyczerpaniu nerwowym. Dlatego może łagodnie pomóc osobom, które cierpią z powodu menopauzy. Co ciekawe, jednocześnie obniża poziom cholesterolu za pomocą zawartego w nim beta-glukanu.
Dzięgiel chiński (Dong Quai) – To jedna z nielicznych roślin, które zawierają naturalne estrogeny. Dzięki temu pozytywnie wpływa na układ nerwowy i zmniejsza ból w okresie przekwitania. Może znacznie zmniejszać m.in. nocne poty, uczucie gorąca czy problemy na tle nerwowym, a do tego zawarte w nim substancje wpływają dobrze na układ kostny, który staje się zwykle bardziej kruchy po zakończeniu menopauzy.
Koper włoski - to niedoceniana roślina, którą jednak stosujemy dla zdrowia już od pierwszych dni życia i długo potem, aż do okresu menopauzy. W tym czasie warto docenić fakt, że koper zawiera naturalne fitoestrogeny, a więc substancje, które walczą bezpośrednio z objawami menopauzy. Sięgając więc po taką herbatkę, można poczuć wyczekiwaną ulgę. Zawarte w koprze związki wspierają produkcję estrogenu i wspomagają pracę wątroby.
Ostropest plamisty – wspomaga odtruwanie całego organizmu, jak również usuwanie z niego hormonów i innych zbędnych substancji. Tym samym pomaga usprawnić wychodzenie z menopauzy.
Czerwona koniczyna – to kolejna niepozorna i niedostrzegana u nas na co dzień roślina, która jednak ma olbrzymią pozytywną moc dla zdrowia kobiety. Zawarte w niej izoflawony mają podobne działanie do estrogenu, więc poprawiają kondycję podczas przekwitania.
Szałwia – wykorzystywana pod kątem zmniejszania uczucia gorąca przez pacjentów m.in. w Wielkiej Brytanii. Z przeprowadzonych tam badań wynika, że potliwość – również nocna – przy jej stosowaniu zmniejsza się o połowę. Warto więc sięgać po nią przed snem.
Shatavari – to preparat od setek lat stosowany w ajurwedzie po to, by dodawać kobietom siły na każdym etapie życia. Zalicza się go do adaptogenów, czyli substancji, które uodparniają organizm na szkodliwe czynniki z wewnątrz i zewnątrz. Reguluje funkcje macicy, a więc zmniejsza bóle i skurcze, a do tego poprawia ogólny stan w czasie menopauzy. Zawiera izoflawony, czyli naturalne fitoestrogeny pozyskane z soi.
Serdecznik pospolity – poza tym, że od wieków znany jest jako środek o lekkim działaniu uspokajającym, może też łagodzić stany niepokoju i inne typowe objawy menopauzy. Będzie więc idealny dla kobiet, u których ten okres to głównie irytujące objawy na tle nerwowym.

O poziom jakich witamin i substancji odżywczych szczególnie należy dbać w czasie menopauzy?
Witamina E – zmniejsza odczuwalność uderzeń gorąca i suchość pochwy. Poza tym zabezpiecza przed chorobami serca, które mogą występować w tym czasie w większym nasileniu. Łagodzi też bóle mięśni i stawów, więc to ważna substancja z punktu widzenia osób, u których menopauza ma przebieg związany z dolegliwościami bólowymi.
Witaminy z grupy B – warto brać je już przed menopauzą, by zabezpieczyć organizm przed skutkami stresu związanego ze zmianami, które zachodzą w tym czasie. Witaminy z grupy B biorą też udział w procesie wytwarzania energii, a więc powinny je brać osoby, które cierpią w tym czasie na brak sił i chęci do działania. Do tego wspomagają oczyszczanie organizmu.
Nienasycone kwasy tłuszczowe – Nie dość, że warunkują produkcję hormonów, to jeszcze mają istotny wpływ na zapobieganie typowych dla menopauzy objawów – spadku nastroju, depresji, suchości pochwy, skóry czy włosów. Warto przyjmować je w kapsułkach, jeśli brak ich w diecie, bo długotrwałe niedobory mogą znacznie uprzykrzyć przechodzenie przez ten czas.
Wapń, magnez, witamina D – po zakończonej menopauzie często pojawiają się objawy osteoporozy. Aby im zapobiec, warto już na kilka miesięcy wcześniej zacząć przyjmować minerały i witaminy kluczowe dla zdrowia kości. Dobrze pamiętać, że liczą się ich odpowiednie propozycje, warto przyjmować wapń i magnez w zrównoważonym kompleksie, a dodatkowo niezbędną do syntezy wapnia witaminę D.
Wśród naturalnych metod warto tez wymienić kontrolowanie wagi, ale w sposób nieco inny, niż ten polecany dwudziesto- czy trzydziestolatkom. W okresie menopauzy zmniejsza się ilość estrogenu w organizmie, co jest jednym z głównych powodów nasilających się wówczas nieprzyjemnych objawów. Niewielkie ilości estrogenu są jednak uwalniane przez komórki tłuszczowe, dlatego w tym wieku nie poleca się zbyt radykalnych diet. Paniom o regularnej budowie ciała zaleca się nawet niewielki wzrost wagi.

http://biowitalni.pl/ 

polecamy artykuły
Dobroczynna moc masażu
Dobroczynna moc masażu
W ostatnich latach obserwujemy renesans naturalnych metod leczniczych, zwłaszcza technik masażu. Wpływa on bardzo pozytywnie na skórę, mięśnie, więzadła, układ nerwowy, krwionośny i limfatyczny.
więcej »
Serwis komputerowy wawer
Po
Wt
Śr
Cz
Pi
So
Nd
Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień
Maj
Czerwiec
Lipiec
Sierpień
Wrzesień
Październik
Listopad
Grudzień