dieta i zdrowie
Włosy barometrem zdrowia

Włosy, paznokcie i skóra, to specyficzne tkanki naszego organizmu. W normalnym stanie występują w dwóch typach tkanki: martwej i żywej. Traktujemy je, jak barometr zdrowia całego organizmu.

 


Włosy i dieta

To, co najczęściej widzimy na głowach, to część martwa włosa. Jej wygląd, w zależności od długości, prezentuje nam najnowszą historię naszego zdrowia (kilka miesięcy). Przyjmuje się, że włos rośnie z przeciętną prędkością 13 mm miesięcznie. Każdy z nich, wyrasta z własnego korzenia, nazywanego brodawką warstwy właściwej skóry. Korzeń umiejscowiony jest w pęcherzyku włosowym, do którego krew dostarcza substancje odżywcze. W każdym pęcherzyku obok korzenia włosa znajduje się gruczoł łojowy, którego zadaniem jest wydzielanie substancji ochronnej włosa – łoju. Ta substancja pielęgnuje włos, nawilża go i nadaje mu połysk.

Zdrowe włosy wymagają dostarczania za pośrednictwem naczyń krwionośnych zarówno substancji budulcowych, jak i składników pielęgnacyjnych – ochronnych. Dieta pięknych włosów powinna być kompleksowa, a nie tylko skupiona na dostarczaniu witamin i minerałów. Warto zwrócić uwagę na kluczowe dla wyglądu włosa ukrwienie skóry głowy. Zależy ono od wielu różnych czynników, nie tylko od diety. Jeśli nie będzie dobrego transportu, który zapewnia krew i naczynia krwionośne głowy, to nie będzie właściwego dostarczania substancji odżywczych do mieszków włosowych. W optymalnej diecie najważniejsze jest, aby była zachowana regularność dostarczanych porcji i kompletność substancji odżywczych. Jeszcze raz podkreślę, że podnoszenie lub uzupełnianie w diecie jedynie jednego mikroelementu, niewiele daje, ponieważ część substancji odżywczych pełni swoją rolę w powiązaniu z innymi. Dobrze jest dostarczać w pożywieniu składniki, które po rozłożeniu w procesie trawienia, pozwolą skonfigurować kompletny związek budulcowy dla włosa. Przeciwdziałanie naturalnym przyczynom łysienia, takim jak łysienie androgenne u mężczyzn lub wypadanie włosów u kobiet po ciąży (spowodowane np. wzrostem poziomu hormonu – prolaktyny), wymagają opieki lekarskiej. W tych przypadkach sama dieta może wspomagać kurację a nie ją zastąpić.

Wypadanie włosów, to normalny proces fizjologiczny u każdego z nas. Chorobą jest jednak nadmierne wypadanie włosów i niepojawianie się na ich miejsce nowych. Jak każda choroba, tak i wypadanie włosów powinno być diagnozowane i leczone przez specjalistę – trychologa. Tylko takie badanie pozwala na właściwe zdiagnozowanie przyczyny i zastosowanie właściwego leczenia, którym może się okazać także dieta. Stosowanie diety bez konsultacji z lekarzem nie gwarantuje wyleczenia, może jednak zapobiegać powstaniu choroby lub ograniczać jej negatywne skutki.

Zatrucia i łysienie anagenowe
Zatrucia, to jeden z głównych czynników mających kluczowy wpływ na kondycję włosów i paznokci. Warto wiedzieć, że wszelkie toksyny, jak i narkotyki, nawet długo po zaprzestaniu ich używania, można wykryć w martwej tkance włosów, co powoduje, że są one nie tylko barometrem zdrowia, ale i rejestrem zatruć. Oddzielnym problemem jest tzw. łysienie anagenowe spowodowane swoistym zatruwaniem organizmu w celu ratowania życia np. środkami chemioterapeutycznymi. Przy tym typie łysienia, po zaprzestaniu podawania chemii, włosy odrastają.

Niedożywienie, diety wegańskie
Kolejnym, bardzo istotnym czynnikiem degradacji zdrowia organizmu, a co za tym idzie włosów, jest niedożywienie i patologie do niego prowadzące. Mam tu na myśli wszystkie przypadki anoreksji, bulimii i innych zaburzeń, szczególnie powszechnych m.in. wśród dziewcząt w szkołach baletowych. Z przykrością muszę stwierdzić, że kilka lat temu zajmując się przypadkami skrajnego niedożywienia młodych baletnic, zauważyłem ogólną akceptację ich słabego stanu zdrowia przez „pedagogów” szkoły baletowej, a nawet rodziców. Pod presją przyszłej kariery dziecka, akceptowali oni przyjmowanie przez nie tabletek przeciwbólowych, w celu zniesienia uczucia głodu. Chciałbym ufać, że takie przypadki już nie mają miejsca, ale przy tej okazji zwracam uwagę rodziców na tego typu „patologie w drodze do sławy”. Niedożywienie pojawia się także u osób, które jedzą dużo, ale niewłaściwie. Tu kolejna uwaga: diety wegańskie są pewną formą niedożywienia w zakresie zapotrzebowania na białka zwierzęce, witaminę B12 i żelazo, co wpływa szczególnie mocno na stan naszych włosów. Weganizm wymaga szczególnie troskliwej kompozycji dań.

Przypadek Ewy
W swoim doświadczeniu spotkałem się ze studentką, która miała poważne problemy z wypadającymi włosami. Prowadziła ona bardzo intensywny tryb życia i zaniedbywała zarówno jakość, jak i regularność posiłków. Mimo iż unikała żywienia w fast foodach, to problem stawał się coraz poważniejszy. Podstawę jej menu stanowiły pszeniczne bułeczki, wafelki i różnego rodzaju pseudo zdrowe jogurty. Po roku takiego życia utraciła połowę włosów, a jej paznokcie były tak kruche, że bez naklejanych tipsów nie była w stanie normalnie funkcjonować. Bez skutku prze 4 miesiące stosowała suplementy diety, których opisy prześcigały się w skuteczności działania i łatwości przyswajania. Po wizycie u zaprzyjaźnionego trychologa, który powiązał jej problem ż żywieniem, sfrustrowana Ewa trafiła do mnie stawiając sprawę włosów jako swój problem życiowy. Pracę nad poprawą jej stanu zdrowia rozpoczęliśmy od wprowadzenia regularności posiłków. Z diety usunęliśmy całkowicie pszenicę oraz wprowadziliśmy żywienie bogate w białko zwierzęce wysokiej jakości (ryby, owoce morza, jaja). Minerały i witaminy podawaliśmy głownie w świeżych sokach. Efekt powstrzymania degradacji, czyli wypadania włosów, nastąpił już po 3 tygodniach. Poprawa, czyli przyrost włosów, wystąpił dopiero po 3 miesiącach ścisłego przestrzegania diety i dyscypliny. Okazało się, że organizm dziewczyny miał niedobory, których skompensowanie nie było możliwe suplementami i wymagane było zastosowanie naturalnych źródeł witamin i minerałów pozyskiwanych z upraw z okolic, w których żyła. Jej przypadek w pełni potwierdził wyższość i skuteczność żywienia habitalnego nad wszelkiego rodzaju wynalazkami dietetyki suplementowanej. Analizując jej przypadek z trychologiem, doszliśmy do wniosków, że był to przykład łysienia telogenowego (wywołanego zatruciem), które dało się wyleczyć dietą. Zastosowanie skutecznej diety mało także dodatkowe korzyści. Odstawienie toksyn, wprowadzenie i przestrzeganie właściwych okien posiłkowych oraz zbilansowanego żywienia habitalnego, dodatkowo zlikwidowały stres, jak również wpłynęły na ustalenie wagi na oczekiwanym przez nią poziomie. Zanikła tendencja do tycia, a co najważniejsze Ewa miała idealne wyniki morfologii.

Profilaktyka i dieta
Aby kompleksowo zadbać o włosy, trzeba przede wszystkim przerwać zatruwanie organizmu, odstawić całkowicie żywność wysoko przetworzoną (fast food, produkty zawierające związki Mailarda), ograniczyć spożycie cukru, wyeliminować kawę i herbatę, zastępując je herbatkami ziołowymi i owocowymi. Należy też zwiększyć ilość wypijanej wody do 2 litrów dziennie, wprowadzić ogólną higienę życia, jadać regularnie potrawy wysokiej wartości, zadbać o aktywność fizyczną, unikać jakiegokolwiek kontaktu z dymem tytoniowym. Tu od razu wyjaśnię, że stosowanie profilaktyki u palaczy jest niezwykle trudne, a jej skuteczność jest niewielka. Licząc jednak na to, że nadejdzie w życiu palacza chwila opamiętania i odejścia od tego zgubnego papierosowego rytuału, lepiej stosować dietę niż czekać bezczynnie. Dieta profilaktyczna powinna być bogata w orzechy, migdały, nasiona (pestki dyni, siemię lniane, słonecznik). Nasiona i orzechy są źródłem cynku, miedzi i niezbędnych tłuszczów. Często należy sięgać po jajka, kalarepę, rzodkiew i seler, które są doskonałym źródłem krzemu. Dieta powinna być bogata w nieprzetworzone warzywa, ze szczególnym uwzględnieniem brokułów, cykorii, rukoli, marchewki, szczypiorku, czosnku, kopru włoskiego, koperku i pietruszki. Kolorowe warzywa są źródłem witaminy A, która powinna być dostarczana i spożywana w formie surowej (np. jako soki).
Rekomendowane techniki kulinarne: surówki, soki wyciskane ze świeżych owoców, zupy, gotowanie na parze, sous vide, wywary, napary, sosy i dipy.

 

 

 

Aureliusz Wilk
Ekspert żywienia funkcjonalnego i neurogastronomii, pedagog, wieloletni szef kuchni, autor greckich bestsellerów: książek z dziedziny zdrowego żywienia i specjalistycznych podręczników dla kucharzy.
fb.com/aureliuszwilk, www.aurelio.pl 

polecamy artykuły
Dobroczynna moc masażu
Dobroczynna moc masażu
W ostatnich latach obserwujemy renesans naturalnych metod leczniczych, zwłaszcza technik masażu. Wpływa on bardzo pozytywnie na skórę, mięśnie, więzadła, układ nerwowy, krwionośny i limfatyczny.
więcej »
Serwis komputerowy wawer
Po
Wt
Śr
Cz
Pi
So
Nd
Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień
Maj
Czerwiec
Lipiec
Sierpień
Wrzesień
Październik
Listopad
Grudzień