Przy wykonywaniu zaawansowanych zabiegów kosmetologicznych często towarzyszy nam obawa przed powikłaniami. Mogą one mieć różny charakter, zaczynając od zakażenia po niezadowolenie klienta z efektu zabiegu.

Aby zapobiec powikłaniom w trakcie zabiegu kosmetologicznego należy przestrzegać określonych zasad i procedur, ograniczających ich powstawanie.

Możemy wskazać pięć podstawowych zasad pozwalających ograniczyć do minimum możliwość powstania powikłań. Są one tak proste, że część osób je pomija, uważając za oczywiste i nie warte uwagi. Przestrzeganie ich powinno być naszym dobrym nawykiem, dzięki czemu zarówno my jak i nasze klientki będą bezpieczniejsze.

Właściwa kwalifikacja do zabiegu
Podstawową zasadą kwalifikacji klienta do zabiegu jest stan jego zdrowia – wszystkie zabiegi estetyczne są przeznaczone dla osób zdrowych. Jest to najważniejszy punkt wyjściowy do zabiegów. Nawet jeżeli przeprowadzony przez nas zabieg nie ma wpływu na przebieg choroby, klienci w przypadku nasilenia objawów mogą łączyć je z naszymi działaniami. Przy jakichkolwiek wątpliwościach zawsze powinniśmy odstąpić od zabiegu.

Należy zdawać sobie sprawę, że każda technika zabiegowa ma swoje wskazania i ograniczenia, związane np. z wiekiem klientki, jakością skóry, chorobami. Dlatego ważna jest wiedza dotycząca możliwości danej techniki zabiegowej, realnych efektów jakie można dzięki niej osiągnąć i oczywiście bezpiecznych metody jej wykonania. Jeżeli obiecamy klientowi nierealne efekty, niemożliwe do uzyskania u danej osoby lub daną techniką – musimy się liczyć z jego niezadowoleniem i roszczeniami.

Dużym błędem jest brak wykonywania dokładnego wywiadu z klientem, dotyczącego przeciwwskazań. Często w przygotowaniu klienta do zabiegu zapominamy lub pomijamy dokładny wywiad, eliminujący przeciwwskazania do wykonania konkretnego zabiegu. Może to mieć katastrofalne skutki i narazić klienta na zagrożenie zdrowia lub życia. Nasze czynności przedzabiegowe powinny być wpisane w procedurę zabiegową.

Chcąc złagodzić obawy klientki i zachęcić ją do zabiegu często przekazujemy niezbyt precyzyjne informacje np. dotyczące bolesności (mówimy „nic nie będzie Panią bolało”- choć wiemy, że jest to indywidualne odczucie), wyglądu po zabiegu („mogą być małe krwiaczki”- choć bywają rozległe, utrzymujące się do 14 dni). Omówienie prawdziwego przebiegu zabiegu i gojenia pozabiegowego jest naszym obowiązkiem i prawem klientki do rzetelnej informacji. Rozsądna klientka nie zrazi się drobnymi niedogodnościami związanymi z zabiegiem, a zyskamy w jej oczach zaufanie. Będzie spokojniejsza wiedząc „co ją czeka”, a spokój klienta to nasz spokój.

Dobór preparatu
Obecnie na rynku mamy „klęskę urodzaju” preparatów do różnego rodzaju zabiegów. Problemem jest wybór tych bezpiecznych i skutecznych. Dystrybutorzy zarzucają nas materiałami reklamowymi, w których każdy z nich „jest najlepszy”. Czym się więc kierować w wyborze preparatu? Na szczęście jest kilka źródeł informacji, które będą dla nas przydatne. Pierwsza to informacja przyproduktowa. Na tej karteczce dołączonej do preparatu jest literalnie napisane do czego on służy, co wchodzi w jego skład, jaką ma klasyfikację wyrobu medycznego – klasę produktu, czyli w jaki sposób dany produkt może być użyty, czy jest np. przeznaczony do aplikacji transdermalnej czy intradermalnej. Jest tam również umieszczona informacja czy posiada certyfikat CE.

Warto przy tym zaznaczyć, że certyfikacja znakiem CE potwierdza, że produkt jest bezpieczny do stosowania w zakresie deklarowanym przez producenta w ulotce przyproduktowej. Jedno bez drugiego nie niesie żadnej wiarygodnej informacji.

Ważnym źródłem wiarygodnej i popartej badaniami naukowymi wiedzy są bazy wiedzy medycznej np. PubMed. Wszystkie nowe osiągnięcia trafiają do takich baz danych i są ogólnie dostępne. Zawierają sprawdzone, potwierdzone wielokrotnymi badaniami obserwacje i odkrycia. To z nich czerpmy wiedzę na temat prawdziwych i wiarygodnych postępów w świecie medycznym.

Odpowiedni dobór preparatu nie jest prosty, czego świadectwem jest znaczna część powikłań spowodowana źle dobranym preparatem. Część z nich wynika ze zbytniego zaufania materiałom marketingowym, z błędnych informacji przekazywanych przez dystrybutorów produktów, a część z chęci eksperymentowania na klientach.

Prawidłowe techniki zabiegowe
Kosmetyka i kosmetologia zajmują się zabiegami o różnym stopniu trudności i skomplikowania. Każdy zabieg ma pewne procedury które trzeba wykonać i normy których trzeba przestrzegać dla bezpieczeństwa przeprowadzanego zabiegu. Im bardziej zaawansowany zabieg, tym mniej własnej inwencji powinniśmy wykazywać przy jego modyfikacji. Procedura zabiegowa jest efektem wielokrotnych prób, powtórzeń, obserwacji, badań. Jednym słowem nie jest ona przypadkowa. Czasami niewielkie zmiany wprowadzone w dobrej wierze mogą być przyczyną powikłań.

Przy technikach zabiegowych nie sposób nie wspomnieć o miejscu gdzie nabywamy wiedzę i umiejętności. Warto szkolić się w ośrodkach gdzie kadra trenerska gwarantuje wysoki poziom nauczania, a jej wiedza wykracza daleko poza zakres przekazywanego materiału na szkoleniu. Szkolenie powinno praktycznie przygotować nas do wykonania zabiegu ale również umożliwić zrozumienie jaka jest idea zabiegu, jak działa preparat w nim zastosowany, dlaczego w taki a nie inny sposób, jaki efekt możemy uzyskać, jakie są przeciwwskazania, jakie są wskazania itd. Tam mamy możliwość uzyskania wiedzy w szerszym aspekcie, wykraczającym poza wiedzę klientki czerpanej z Internetu.

Aseptyka
Aseptyka to fundament bezpiecznego zabiegu. Najczęstsze powikłania wynikają z nie przestrzegania jej zasad. Uszkodzona skóra jest podatna na zakażenie, dlatego musimy zadbać o skuteczną dezynfekcję pola zabiegowego oraz nie przenoszenie patogenów do miejsc wkłucia.

Na rynku możemy znaleźć odpowiednie preparaty skutecznie dezynfekujące nieuszkodzoną skórę, stosowane przed zabiegiem (np. Skinsept) oraz preparaty stosowane na skórę uszkodzoną po zabiegu (np. Octenisept). Trzeba pamiętać, że woda utleniona nie jest preparatem dezynfekującym. Natomiast będzie nam przydatna jeżeli będziemy chcieli rozpuścić skrzepy krwi na skórze lub narzędziach wielorazowego użytku.

Obszaru zabiegowego z uszkodzoną skórą staramy się nie dotykać, jeżeli nie jest to uzasadnione. Powinniśmy więc ograniczać przecieranie go wacikiem, głaskanie miejsc wkłucia, rozprowadzania preparatu po skórze rękawiczką. Rękawiczki w których pracujemy nie są jałowe. Nawet gdyby były, to przy dotknięciu ze skórą jałowymi przestają być. Rękawiczki chronią nas i klientki przed przenoszeniem chorób zakaźnych. Dlatego trzeba pamiętać o zmianie rękawiczek przy kolejnej klientce. Pozwoli nam to uniknąć zakażenia, powstania ropni i stanów zapalnych.

I jeszcze jedna ważna uwaga i przypomnienie dla osób pracujących igłą – NIE DOTYKAMY IGŁY! Chyba, że chcemy mieć kłopoty…

Dokumentacja
Na szczęście nikogo nie trzeba przekonywać o konieczności prowadzenia dokumentacji. Inną sprawą jest, jak ona wygląda w poszczególnych gabinetach. Prowadźmy dokumentację zabiegową jak najdokładniej! Jest ona dla nas czasami jedynym ważącym argumentem w sporze z klientką. A przede wszystkim jest źródłem informacji umożliwiającym zaplanowanie zabiegów i przeanalizowanie skuteczności naszych dotychczasowych poczynań.

Dokumentacja powinna składać się z naszych notatek dotyczących zabiegu, m.in. rodzaj zabiegu, podany materiał, miejsca podania, dawki itp. Nieocenione są informacje dotyczące nietypowego przebiegu zabiegu, napotkanych trudności itp., które ułatwią nam pracę na kolejnej wizycie. Przy niektórych zabiegach estetycznych nieodzownym elementem dokumentacji są zdjęcia. Ocena klientki swojego wyglądu i zmian po zabiegu są subiektywne i czasami nie pokrywają się z rzeczywistością. Porównanie zdjęć przed i po zabiegu umożliwia obiektywną ocenę efektu zabiegu. Jeżeli efektem zabiegu ma być zmiana wymiarów np. przy lipolizie iniekcyjnej, robimy pomiar danego obszaru przed zabiegiem i porównawczy po zakończonym procesie przebudowy tkanki.

Równie ważne w dokumentacji są te podpisane przez klientkę, które potwierdzają świadomą zgodę klientki na zabieg. Aby ta zgoda była świadoma powinniśmy klientkę zapoznać z przeciwwskazaniami oraz opisać przebieg zabiegu i okresu pozabiegowego, a także poinformować ją o zaleceniach w pielęgnacji pozabiegowej domowej.

Zamiast koncentrować się na leczeniu powikłań, dobrym rozwiązaniem jest skoncentrowanie się na tym co zrobić, aby do powikłań nie dopuścić. Stosowanie się do pięciu opisanych zasad zminimalizuje ryzyko występowania powikłań i uczyni naszą pracę jeszcze przyjemniejszą i bardziej satysfakcjonującą.

dr Zbigniew Leśniowski

 


dr Zbigniew Leśniowski

Centrum Szkoleniowe Kosmetologii Medycznej
Lekarz medycyny, Certyfikowany Specjalista Medycyny Estetycznej (EBBA), Dyrektor Naukowy Ośrodka Doskonalenia Lekarzy Medycyny Estetycznej ECLEST w Warszawie, Dyrektor medyczny w Centrum Szkoleniowym Kosmetologii Medycznej.

N-Symbiosis