fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma
porady
Kosmetyczka za granicą

Kobiety na całym świecie dbają o urodę i dobre samopoczucie. W każdym kraju europejskim, ale także poza Europą branża beauty & health jest rozwinięta na bardzo wysokim poziomie. Jednak czy warto wjeżdżać z Polski i pokusić się o prowadzenie biznesu kosmetycznego za granicą?


Powodów podjęcia pracy poza naszym krajem może być wiele, decydując się na taki krok trzeba być przygotowanym na naukę, utrudnienia, wykazać się uporem i cierpliwością. Należy dostosować się także do warunków i wymagań jakie stawiają klienci.

Wymagania klientów
To zagadnienie wiąże się z ogółem warunków, dzięki którym pacjent gabinetu odpowie sobie na pytanie, czy zechce powrócić w to miejsce ponownie. W odniesieniu do klienta, potrzeba dotyczy głównego dobra dostarczanego przez produkt lub usługodawcę, w tym wypadku potrzebą będzie chęć zachowania estetycznego wyglądu. Wymagania natomiast opisują parametry usługi, czyli zachowanie i umiejętności personelu, przytulny wystrój i lokalizacja gabinetu i cennik zabiegów. Wyróżnia się jeszcze oczekiwania - sposób w jaki usługa zostanie zaprezentowana, sprzedana czy też przekazana.
Dobrze prosperujący salon bazuje głównie na stałym kliencie. Co zrobić, aby ich pozyskać? Dodatkowe usługi zgromadzone w pakietach, drobne i miłe podarunki, promocja w okazji urodzin, czy świąt to tylko część przykładów na udany marketing. Warto się także szkolić i proponować nowe usługi. Tworzenie unikalnej oferty handlowej to jeden z kluczy do dalszych rekomendacji, jeśli zaproponujemy klientom coś czego się nie spodziewają i wywoła to w nich pozytywne odczucia, z pewnością po raz kolejny odwiedzą nasz gabinet. Pozytywne zaskoczenie spowoduje, że klientki będą rozmawiały o danym salonie, a nie ma lepszej reklamy niż pochlebna opinia usłyszana od koleżanki.
Coraz bardziej świadome kobiety chcą korzystać z najnowszych technologii, wymagają obligatoryjnie sterylności salonu kosmetycznego, schludności w wyglądzie kosmetologa oraz wysokich kwalifikacji od personelu, nie ma miejsca na uchybienia i braki.
Dodatkowo w zależności od kraju na jaki się zdecydujemy ważne jest dostosowanie wachlarza zabiegu do właściwości klimatycznych danego miejsca. Bowiem inne zabiegi można zaproponować osobom mieszkającym w rejonach całorocznego i silnego nasłonecznienia oraz wysokiej temperatury, a inne dla osób borykających się z londyńską pogodą przez większość roku. Drugim kryterium dopasowania może być etniczne pochodzenie osób, bowiem skóra osób z różnych regionów świata ma różną grubość, inną intensywność pigmentacji i odporność na działanie promieni ultrafioletowych, wiatru i mrozu. Różnice w ilości komórek warstwy rogowej, naturalnie obniżone wydzielanie łoju lub tendencja do występowania trądziku lub keloidów to tylko niektóre uwarunkowania, warte analizy i dostosowania oferty. Przy pierwszym kontakcie z klientką można już ocenić jej fototyp i kierunkować rodzaj zabiegów oraz preparatów kosmetycznych. Przyjrzeć można się także pielęgnacji skóry mężczyzn, ponieważ za granicą będą oni naszymi częstymi klientami. Zdecydowanie częściej będą się oni pojawiać na depilacji tradycyjnej lub laserowej, na zabiegach odmładzających i ostrzykiwaniu. Ich skóra jest nieco grubsza od kobiecej, pozostaje pod wypływem działania androgenów, przez co ma wzmożoną działalność gruczołów łojowych. Utrudnieniem w pracy może być zarost, powodujący problemy z nałożeniem i usunięciem preparatów kosmetycznych.
Co więcej można pokusić się o wyjątkową, wąską specjalizację, na przykład pielęgnacja skóry w klimacie gorącym, lub profilaktyka dermatoz w tropikach, co daje możliwość współpracy z lekarzami dermatologami, pomagającymi chociażby żołnierzom powracającym z misji oraz innym osobom pracującym w takich warunkach klimatycznych. Może się zdarzyć, że trafią do nas turyści z objawami chorób skóry typowymi dla okresu wycieczkowego. Będzie trzeba ich pokierować natychmiast do lekarza dermatologa lub do szpitala.

Wykształcenie, kursy, pozwolenia
Zawiła biurokracja oraz dość wysokie podatki mogą zniechęcić niejednego przedsiębiorcę do prowadzenia własnej działalności. Chcąc zarejestrować firmę w innym niż Polska kraju Unii Europejskiej, obowiązują wymogi przestrzegania przepisów tego kraju dotyczących założenia i rejestracji spółki, w tym spełnienie wymogu uznania kwalifikacji zawodowych i uzyskania niezbędnych zezwoleń. Znaczenie ma także certyfikat językowy, jest on niezbędny. Poza zwykłą codzienną komunikacją, konieczne jest operowanie słownictwem specjalistycznym dla naszej dziedziny. Często bywa tak, że osoby wyjeżdżają znając tylko język angielski, a są w trakcie nauki języka urzędowego kraju, w którym chcą otworzyć biznes - przykładowo norweski.
Najbardziej prestiżowym kursem dla kosmetologów, który daje uprawnienia do pracy na całym świecie jest CIDESCO - Comite International D’Esthetique et de Cosmetologie. Jest to bardzo kosztowne przedsięwzięcie, ale daje najszersze możliwości, bez względu na kraj w którym zdecydujemy się pracować. Istnieją jeszcze szkolenia CIBTAC i OICB, które dają kwalifikacje zawodowe, jednak nie mają zasięgu ogólnoświatowego.
Jeżeli chodzi o podstawowe wykształcenie zawodowe, to Polki nie mają się czego wstydzić, poziom nauczania kosmetologii na naszych uczelniach medycznych jest bardzo wysoki.

Chcąc założyć własny biznes, tym bardziej poza granicami własnej ojczyzny to bardzo odważna decyzja. Należy liczyć się z wieloma czynnikami, w tym także z dużą ilością utrudnień. Czekają nas skomplikowane procedury związane z dokumentami, wysokie opłaty, brak wolnego czasu i niepowodzenia. Decydując się na bycie szefem trzeba cechować się konsekwencją, nieustępliwością i pasją. Należy być asertywnym, skompletować pracowity, lojalny zespół i zawsze mieć plan zapasowy na wypadek niepowodzenia lub kłopotów finansowych.
Jedno jest pewne, że kobiety na całym świecie chodzą do salonów kosmetycznych ponieważ chcą zachować młodość i piękny wygląd. Wymagania pań z zagranicy nie będą się bardzo różniły od wymagań polskich klientek. W tym temacie łączy się bardzo wiele dziedzin, bo nie dość, że obszar kosmetologii jest szeroką dziedziną, to dochodzą podstawy prowadzenia działalności gospodarczej, reklama i znajomość przepisów.

 

 

 

Anna Szymanowska 
Absolwentka Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, kierunek kosmetologia oraz Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego, gdzie uzyskała tytuł technologa chemii, specjalność chemia kosmetyków. Pracuje jako analityk laboratoryjny. Z zamiłowania autorka tekstów.

polecamy artykuły
Tlenoterapia kosmetyczna
Tlenoterapia kosmetyczna
Współczesna kosmetologia pokazuje, że lekarstwem na zmęczoną i starzejącą się skórę z powodzeniem może być tlen. W specjalnej formule, jako komponent kosmetyków, doskonale pielęgnuje i regeneruje skórę.
więcej »
Tak bardzo kobieca
Tak bardzo kobieca
Jaki powinien być profesjonalny pedicure? Przede wszystkim higieniczny, dokładny, odprężający… i bardzo kobiecy.
więcej »
Serwis komputerowy wawer
Po
Wt
Śr
Cz
Pi
So
Nd
Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień
Maj
Czerwiec
Lipiec
Sierpień
Wrzesień
Październik
Listopad
Grudzień