Anti-aging i zdrowie. Dlaczego powinny być nierozłączne?

104
fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma
fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma

Najnowocześniejsze trendy w kosmetologii to odmładzanie bazujące na pobudzaniu własnych tkanek do odnowy.

Skuteczny anti-aging to praca na całe życie. Coraz częściej rezygnuje się z zabiegów przynoszących natychmiastowe efekty, korzystając w to miejsce z zabiegów wykorzystujących naturalne mechanizmy regeneracyjne skóry. Regularnie stosowane przynoszą bardzo zadowalające efekty. Oczywiście taka strategia wymaga konsekwencji i cierpliwości. Ale jej niezwykłą korzyścią jest bardzo wysoki profil bezpieczeństwa oraz brak ryzyka zmiany rysów lub deformacji twarzy.

Współczesna kosmetologia doskonale zna i wykorzystuje substancje mające zdolność stymulowania fibroblastów do produkcji kolagenu, elastyny i GAG. Jako osoba przez wiele lat związana z medycyną i farmacją zdecydowanie jestem zdania, że należy sięgać po molekuły mające działanie udowodnione w dobrze zaprogramowanych, randomizowanych badaniach klinicznych. Warto zdać sobie sprawę, że wiele substancji jest po prostu kwestią mody danego sezonu. Ich pojawianie się jest związane z potrzebą rynku, żeby zaproponować klientkom „coś nowego”.

Doskonałe efekty kliniczne, potwierdzone badaniami randomizowanymi, uzyskuje się stosując retinol i witaminę C. W przypadku obu tych substancji ważne jest ustabilizowanie ich oraz zmaksymalizowanie penetracji do głębszych warstw naskórka. Doskonale sprawdzają się tu nanochtenologie oraz stosowanie pochodnych, które wskutek przemian metabolicznych zostają przekształcane w aktywną biologicznie cząsteczkę. Oprócz chemicznych metod poprawienie przenikania, można zastosować niezwykle prostą i skuteczną metodę płytkich mikronakłuć z wykorzystaniem derma rollera o długości igieł 0,2 – 0,5 mm.

Retinol

Retinol jest najbardziej efektywną i jednocześnie najlepiej przebadaną postacią witaminy A stosowaną w kosmetykach przeciwstarzeniowych. Działa on stymulująco na produkcję kolagenu, elastyny i GAG, stymuluje neowaskularyzację, poprawia funkcje barierowe warstwy rogowej naskórka, redukuje przebarwienia oraz zmniejsza liczbę komórek atypowych, przeciwdziałając tym samym powstawaniu stanów przednowotworowych i nowotworowych skóry. Najlepsze efekty przeciwstarzeniowe uzyskujemy stosując retinol w stężeniach powyżej 1%. Powszechnie stosowaną pochodną witaminy A jest retinaldehyd. Jego bezsprzeczne zalety to szybka konwersja, skuteczność w niewielkim stężeniu (0,05%), dobra tolerancja oraz możliwość stosowania w przypadku skóry naczyniowej, trądziku różowatego oraz w trądziku dorosłych. Estryfikowane postaci retinolu (palmitynian retinylu, octan retinylu) charakteryzują się dobrą tolerancją i działaniem antyoksydacyjnym, natomiast ich dużym minusem jest słaba skuteczność przeciwstarzeniowa. Na rynku kosmetycznym pojawiły się dwie warte zauważenia postaci witaminy A. Pierwszą z nich jest Retinyl Retinoate będący połączeniem kwasu retinowego z retinolem. Pochodna ta jest dobrze tolerowana i może być stosowana w przypadku cer wrażliwych. Druga pochodna to ester – Hydroxypinacolone Retinoate (HPR),który wykazuje skuteczność zbliżoną do kwasu retinowego przy zachowaniu doskonałej tolerancji.

Kwas askorbinowy

Kwas askorbinowy jest drugą substancją o działaniu przeciwstarzeniowym udowodnionym w licznych badaniach klinicznych. Aktywność biologiczna i najlepsze przenikanie uzyskujemy stosując ją w stężeniu 20% i w pH poniżej 3,5. Witamina C bierze czynny udział w syntezie kolagenu. Ponadto stosowana miejscowo jako bardzo silny przeciwutleniacz pozakomórkowy zmniejsza starzenie skóry spowodowane aktywnością wolnych rodników. Spowalnia także procesy fotostarzenia, w tym uszkadzanie kolagenu oraz powstawanie elastozy. Doskonale sprawdza się także w zabiegach przeciwprzebarwieniowych oraz w przypadku skór naczyniowych.

Podobnie, jak retinol, także witamina C jest cząsteczką bardzo niestabilną. W dodatku podana na skórę w czystej formie działa praktycznie wyłącznie powierzchniowo. Dlatego w kosmetologii powszechnie stosuje się jej pochodne, których dodatkowym atutem oprócz ustabilizowania cząsteczki może być polepszenie przenikania przez naskórek. Szczególnie warta zauważenia pochodnymi kwasu askorbinowego jest najdroższa i uznawana obecnie za najbardziej skuteczną postać rozpuszczalna w tluszczach – Tetraizopalmitynian askorbylu (INCI: Tetrahexyldecyl Ascorbate). Jest to postać rozpuszczalna zarówno w wodzie, jak i w tłuszczach. Dzięki temu wykazuje lepszą zdolność penetracji. Na szczególną uwagę zasługuje także 3-0 etylowy kwas askorbinowy (3-O-Ethyl-Ascorbate). Jest to postać hydrofilowa, stabilna w różnych pH oraz charakteryzująca się  przenikaniem dużo lepszym od kwasu askorbinowego. Ponadto ma ona dobrze udokumentowaną skuteczność w rozjaśnianiu przebarwień i wywiera korzystny wpływ na syntezę kolagenu. Ma też silne działanie aktyoksydacyjne. Doskonałą metodą poprawy penetracji tej postaci jest zastosowanie nanonośników.

Często stosowaną pochodną kwasu askorbinowego jest palmitynian askorbylu (INCI: Ascorbyl Palmitate). Wykazuje on ograniczoną przenikalność przez naskórek, jednak dzięki rozpuszczalności w tłuszczach jest bardziej stabilny od witaminy C. Charakteryzuje się wolnym uwalnianiem kwasu askorbinowego. Przyspiesza on regenerację skóry z oparzeniami posłonecznymi, dlatego chętnie wykorzystywany jest w kosmetykach po opalaniu. Palmitynian askorbylu polecany jest również do stosowania w przypadku cery wrażliwej.

Również glukozyd askorbylu (INCI: Ascorbyl Glucoside) jest rekomendowany do skóry wrażliwej. Pochodna ta ma korzystne działanie na skórę w większym przedziale pH, niż kwas askorbinowy. Ponadto ma zdolność przenikania do głębszych warstw skóry.

W kosmetykach często wykorzystuje się często sole kwasu askorbinowego. Sól sodowa fosforanu askorbylu (INCI: Sodium Ascorbyl Phospate (SAP)) wykazuje ograniczone przenikanie przez skórę, jednak lepsze niż kwas askorbinowy. Do zalet tej postaci można zaliczyć stabilność (nawet w pH 7) oraz ochronę przed działaniem destrukcyjnym promieni UV. SAP w nieznacznym stopniu zwiększa syntezę kolagenu i wykazuje wątpliwą aktywność antypigmentacyjną.

Sól magnezowa fosforanu askorbylu (INCI: Magnesium Ascorbyl Phosphate (MAP)) przenika lepiej niż pochodna sodowa. Ma ona działanie antyutleniające. Ponadto w warunkach in vitro zwiększa syntezę kolagenu. Natomiast jej aktywność w redukcji przebarwień jest wątpliwa.

Peptydy

Niezwykle ciekawą grupą substancji, nad którymi prowadzone są obecnie bardzo intensywne badania, są peptydy. W kosmetologii wykorzystuje się di-, tri-, tetra-, penta- i heksapeptydy.

Podstawowe grupy peptydów stosowane  w kosmetologii to:

Peptydy sygnałowe (np. Tripeptyd-38, pentapeptyd-48), których działanie polega na stymulacji aktywności fibroblastów do produkcji włókien podporowych skóry (kolagen, elastyna), fibronektyny, proteoglikany i GAG. Dzięki stosowaniu peptydów sygnałowych uzyskujemy efekt spłycania zmarszczek.

Inhibitory neurotransmiterów (np. (Acetyl Hexapeptide-8 czyli Argirelina) są inhibitorami uwalniania acetyloholilny w płytce nerwowo-mięśniowej dzięki czemu blokowany jest skurcz mięśni odpowiadających za powstawanie zmarszczek mimicznych.

Peptydy transportujące łączą się z cząsteczką substancji aktywneiej biologicznie i transportują ją w głąb skóry.

Peptydy hamujące działanie enzymów są odpowiedzialne za zahamowanie procesów starzenia. Przykładem może być  polipeptyd białek ryżowych hamujący działanie MMP.

Bardzo ciekawą i obiecującą grupą peptydów są matrykiny. Są to specyficzne niskocząsteczkowe peptydy występujące w skórze w macierzy międzykomórkowej, wykazujące bardzo duża aktywność biologiczną oraz skuteczność. Mają one wybiórcze działanie, dzięki czemu są bezpieczne nawet w dużych stężeniach. Ich mechanizm działanie polega na łączeniu z odpowiednimi receptorami w błonach komórkowych skóry, „wysyłanie” i przenoszenie informacji bezpośrednio do komórek skóry aktywowanie procesów metabolicznych, czego efektem jest kaskada reakcji, prowadząca do zwiększenia syntezy elementów strukturalnych skóry (m.in. kolagenu i elastyny). Wskutek działania matrykin poprawia się jędrność i elastyczność skóry. Oprócz kosmetologii znalazły one zastosowanie  w dermatologii (w leczeniu trudno gojących się ran). Trwają też badania nad zastosowaniem ich w onkologii do hamowania rozwoju komórek nowotworowych.

Stymulacja poprzez kontrolowane uszkadzanie skóry

Bardzo skuteczną metodą stymulacji skóry jest jej mechaniczne kontrolowane uszkadzanie. Najprostszą i najbardziej dostępną techniką jest użycie dermarollera bądź dermapena o długości igieł 0,5 – 2,5 mm. Uszkodzenie skóry skutkuje pobudzeniem procesów jej naprawy i przebudowy. Dzięki powstaniu mikrourazów i mikrokrwawień dochodzi do aktywacji trombocytów krwi z uszkodzonych naczyń krwionośnych. Wskutek tego uwalniane są czynniki wzrostu, mające zdolność  regeneracji i odmłodzenia tkanek. Najważniejsze z nich to:

  • PDGF – płytkopochodny czynnik wzrostu
  • TGF (beta) – transformujący czynnik wzrostu (beta)
  • EGF – czynnik wzrostu naskórka
  • VEGF – czynnik wzrostu śródbłonka naczyń
  • FGF – czynnik wzrostu fibroblastów
  • IGF – insulinopodobny czynnik wzrostu przyśpieszenie podziałów, rozwoju i różnicowania się komórek skóry

Efektem działania czynników wzrostu jest stymulacja podziałów i aktywności fibroblastów, wskutek czego dochodzi do intensywnego pobudzenia syntezy kolagenu typu I, elastyny, GAG oraz innych składników macierzy międzykomórkowej. Ponadto wskutek działania VEGF dochodzi do tworzenia sieci naczyń krwionośnych , dzięki czemu poprawia się mikrokrążenie w skórze. Mikronakłucia mają także korzystny wpływ na jakość połączeń międzykomórkowych.

Kosmetologia a starzejące się społeczeństwo

Kosmetologia przeciwstarzeniowa i medycyna estetyczna to niezwykle dynamicznie rozwijające się  dziedziny nauki. Wartość rynku usług kosmetycznych w Polsce wzrasta corocznie o ok. 10%, co jest związane z rosnącą wciąż potrzebą zachowania młodego i zadbanego wyglądu.

W ciągu ostatnich 50 lat średnia długość życia w Polsce wydłużyła się o niemal 30%, osiągając według danych GUS w 2018 roku 82 lata dla kobiet i 74 w przypadku mężczyzn. Dlatego zabiegi przeciwstarzeniowe stanowią coraz większą część zabiegów wykonywanych na co dzień w gabinetach i według prognoz ich wartość będzie stale rosła.

Myślenie krótko- i długoterminowe

Wykonując zabiegi przeciwstarzeniowe u osób 30-, 40- czy 50-letnich powinniśmy już dziś myśleć o tym, jak wpłyną one na wygląd i zdrowie naszych klientów za 10, 20 i więcej lat. I dobierać metody skuteczne, ale jednocześnie dobrze przebadanie i o największym profilu bezpieczeństwa. Każdego roku pojawiają się dziesiątki nowych metod, urządzeń i substancji aktywnych, które mają służyć zatrzymaniu wieku. Wśród tej masy niektóre nie spełniają pokładanych w nich oczekiwań, inne okazują się być naprawdę skuteczne. Problem tkwi jedynie w tym, że tak naprawdę nie wiemy nic na temat ich potencjalnych odległych działań niepożądanych. Takich, które mogą pojawić się na przykład za 20,30 czy 40 lat.

Z drugiej strony już dziś wiemy na pewno, że zabiegów z wykorzystaniem zaawansowanych technologii, takich jak fala uderzeniowa, prąd, fala radiowa, lasery nie wolno wykonywać między innymi u osób z chorobami nowotworowymi czy chorobami układu krążenia. Tyle, że osoby decydujące się na takie zabiegi mogą zwyczajnie nie wiedzieć, że choroba zaczęła rozwijać się w ich organizmie. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów w ciągu ostatnich 30 lat ilość nowotworów w Polsce u kobiet w wieku 25-65 lat wzrosła niemal dwukrotnie. W tym samym czasie praktycznie nie zmieniła się u mężczyzn w analogicznej grupie wiekowej. Rodzi się pytanie, czy i w jaki sposób wykonując zabiegi gabinetowe powinniśmy brać ten fakt pod uwagę. Jak powinniśmy podejść do tego problemu? Moim zdaniem wymaga to dyskusji i wypracowania standardów postępowania z towarzystwami naukowymi zrzeszającymi lekarzy danych specjalizacji.

Drugim problemem, który stał się częścią współczesnego anti-aging stają się deformacje twarzy i ciała. Z jednej strony mogą one być skutkiem nieprawidłowo wykonanych zabiegów, z drugiej wynikają z mechanizmu działania zastosowanej metody. Nie jest tajemnicą, że hiperkorekcje z użyciem wypełniaczy prowadzą do rozciągnięcia skóry, a zbyt częste używanie toksyny botulinowej jest przyczyną znacznego zmniejszenia objętości zablokowanego mięśnia. Efektem takich zabiegów jest pogorszenie wyglądu twarzy. Podobne przykłady można mnożyć. Dlatego planując dziś zabiegi powinniśmy brać pod uwagę wygląd naszych klientów za kilka czy kilkadziesiąt lat.

Edukacja i holistyczne podejście do przeciwstarzenia

Styl życia jest w ponad 50% odpowiedzialny za zachowanie zdrowia i urody. Kolejnymi czynnikami są środowisko (ponad 20%), czynniki genetyczne (ok. 15%) i opieka zdrowotna (ok. 10%). Nic jednak nie zastąpi zdrowej diety i regularnej aktywności fizycznej. Europejskie i amerykańskie Towarzystwa Medycyny Anti-Aging  promują piramidę żywienia, według której codziennie należy spożywać możliwe nieprzetworzone warzywa i owoce o niskim indeksie glikemicznym, nasiona, warzywa strączkowe i orzechy, węglowodany złożone pochodzące ze zbóż, jaja organiczne, tłuszcz pochodzący z  ryb lub oliwy. Dwa razy w tygodniu należy sięgać po ryby morskie i drób z wolnego wybiegu. Natomiast raz w tygodniu można spożywać czerwone mięso i słodycze. U podstawy piramidy znajduje się czysta, filtrowana woda. Ponadto rekomendowana jest suplementacja wysokiej jakości witaminami, mikro- i makroelementami, mająca na celu uzupełnienie antyoksydantów oraz niedoborów żywieniowych. Dieta ta jest w ogromnej mierze odbiciem diety śródziemnomorskiej, która według najnowszego raportu agencji Bloomberg daje Włochom niekwestionowane pierwsze miejsce jako najzdrowszemu narodowi na świecie. Piramida żywienia w diecie śródziemnomorskiej została opracowana W 1993 roku we współpracy z WHO i Harvard School of Public Health. Oprócz wytycznych żywieniowych integralną częścią tej piramidy są aktywność fizyczna i pozytywne relacje społeczne. Również polska piramida żywienia została w 2016 zmodyfikowana roku przez Instytut Żywności i Żywienia Człowieka – u jej podstawy znalazł się sport. Myślę, że rolą kosmetologa oprócz wykonywania zabiegów powinna być także holistyczna edukacja klientów w zakresie dbania o piękno i młody wygląd.

Komponując dietę przeciwstarzeniową należy szczególnie skupić się na antyoksydantach, takich jak witaminy C, A i E, koenzym Q10, selen, cynk, magnez, chrom, flawonoidy, rosweratrol, likopen, glutation czy kurkumina. Bardzo ważną grupą substancji są też kwasy tłuszczowe, w szczególności omega 3 i 6 oraz kwas α-liponowy. Substancje te nie tylko chronią organizm przed destrukcyjnym działaniem wolnych rodników, ale także działają intensywnie przeciwstarzeniowo. Z tego powodu stały się również substancjami „must have” zabiegów anti-aging.

Kluczową sprawą dla zachowania piękna i młodości jest podejście holistyczne, rozpoczynające się od zdrowej diety i aktywności fizycznej. Ważne jest także, aby w każdym indywidualnym przypadku sięgać po najprostszą skuteczną metodę, która może pomóc zlikwidować niedoskonałość skóry. Nie mniej istotne jest korzystać jedynie z tych metod, które są dobrze przebadane i bezpieczne. Bardzo ważne jest też zachowanie równowagi w zabiegach przeciwstarzeniowych, których integralną częścią powinny być zawsze skuteczne metody stymulacji odnowy skóry. Dzięki takiemu podejściu nasi klienci będą długo mogli cieszyć się dobrym wyglądem przez bardzo wiele lat.

Wypowiedź eksperta

Dr n. med. Barbara Bauer-Kosińska, specjalista onkolog
Zwolnienie własnego zegara biologicznego i spowolnienie procesu starzenia jest obecnie oczekiwaniem coraz większej liczby kobiet i mężczyzn. Zdrowy tryb życia i prawidłowa dieta odgrywają kluczową rolę zapobieganiu niekorzystnym zmianom DNA. Mają także znaczenie prewencyjne w przypadku dwóch statystycznie najczęstszych grup chorób cywilizacyjnych – nowotworów i chorób układu krążenia. Powyższy artykuł jest rzetelnym omówieniem aktualnych możliwości w tym zakresie i daje wytyczne, jak spowolnić endogenne procesy starzenia.
Z onkologicznego punktu widzenia inwazyjne zabiegi anti-aging warto poprzedzić diagnostyką, aby wykluczyć nowotwory będące we wczesnej fazie rozwoju. Prostym, aczkolwiek nadal bardzo kosztownym badaniem jest płynna biopsja. Badanie to wykrywa krążące we krwi fragmenty DNA komórek nowotworowych. W USA istnieją już kliniki anti-aging, w których przed rozpoczęciem terapii przeciwstarzeniowej bada się DNA pacjentów pod kątem starzenia organizmu poprzez ocenę długości telomerów. Ponadto wykonuje się płynną biopsję w celu wykrycia nowotworów we wczesnej fazie. Do procesu starzenia podchodzi się tam holistycznie, a  zdrowa dieta i styl życia są integralną częścią prowadzonej terapii przeciwstarzeniowej.
Na szczęście współczesna kosmetologia anti-aging zapewnia szeroki wachlarz coraz bardziej skutecznych metod nieinwazyjnych. Niezależnie od procedur anti-aging zdrowy tryb życia oraz regularne badania profilaktyczne nadal pozostają najlepszą metodą ochrony przed starzeniem i nowotworami.

 

mgr Małgorzata Frydzyńska
Kosmetolog, absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz studiów MBA na Akademii Leona Koźmińskiego. Przez prawie 20 lat zawodowo związana z branżą medyczną i farmaceutyczną. Właścicielka MJ Beauty Embassy.

DSD de Luxe