Cykl życia włosa – co robić kiedy tracimy za dużo włosów

13
fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma
fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma

Możemy zauważyć, że włosy rosną, potem wypadają i dalej zastępowane są nowymi włosami. Ten fizjologiczny cykl nazywamy cyklem rozwojowym włosa.

W ciągu życia ludzkiego następuje ok 20 – 30 cykli rozwojowych włosa. Podzielone są one na trzy fazy. Anagen – faza wzrostu włosa trwająca od 2 do 7 lat. Katagen – faza przejściowa trwająca od 7 do 21 dni. Telogen – faza spoczynku i wypadania trwająca od 1 do 3 miesięcy. Informacja niezwykle ważna, przebieg cyklu włosowego mamy zaprogramowany genetycznie. Stąd też, jeśli czas trwania anagenu u zdrowej osoby, genetycznie został zaprogramowany na 5 lat, to nie jesteśmy w stanie go wydłużyć. Faza anagenu może ulec skróceniu poprzez różne czynniki, jak np. restrykcyjne diety, choroby z wysoką gorączką, przyjmowane leki, narkozy czy też stres. Tym samym wspomniane czynniki powodują, że czas anagenu z przykładowych 5 lat może się skrócić do np. 3 lat. Co za tym idzie cebulka włosowa będzie słabsza, włosy będą cieńsze, słabsze oraz będą szybciej wypadać. Za względu na fakt, że ilość cykli włosowych mamy genetycznie zaprogramowaną, to fakt skrócenia czasu trwania anagenu, spowoduje, iż szybciej utracimy owłosienie na głowie.

Idąc dalej tym tropem – czy jesteśmy w stanie przywrócić prawidłowy czas trwania anagenu? Przywołując nasz przykład, czy możemy przywrócić genetycznie zaprogramowany anagen ze skróconego do prawidłowego czasu jego trwania.

Możemy. Na pomoc przyjdą nam proteoglikany, a raczej terapia polegająca na regularnej suplementacji proteoglikanami.

Czym są proteoglikany?

Potocznie mówi się, iż w biotechnologii wyróżnia się trzy języki – język DNA, język białek oraz język proteoglikanów. O ile o dwóch pierwszych każdy z nas słyszał, o tyle z proteoglikanami niewiele osób z poza środowiska biotechnologicznego miało okazję się spotkać. Podobnie jak DNA oraz białka, każda istota ludzka posiada ogromne ilości cząsteczek proteoglikanów w swoim organizmie. Posiadamy je w całym swoim organizmie.

Proteoglikany są białkami złożonymi, które to zawierają przyłączone glikozaminoglikany wiązaniem kowalencyjnym. Białka kowalencyjnie wiążące glikozaminoglikany zwane są rdzeniami białkowymi. Proteoglikany są integralną częścią błony komórkowej oraz glikokaliksu i macierzy pozakomórkowej. Pełnią one funkcję półprzepuszczalnej i selektywnej błony dla różnych cząsteczek kationowych. Jej bezpośrednie i pośrednie oddziaływanie z receptorami błonowymi i czynnikami wzrostu reguluje kilka sposobów transkrypcji.

Należy wspomnieć, że wyizolowanie tych makrocząsteczek proteoglikanów w formie niezdegradowanej sprawia wiele trudności. Postęp biotechnologiczny oraz wprowadzenie nowoczesnej technologii inżynierii genetycznej do badań nad proteoglikanami dostarcza coraz to większych informacji na temat ich struktury. Każdy dzień przynosi nam coraz to nowsze potwierdzone badaniami informacje o proteoglikanach.

Proteoglikany w trychologii

Pierwsze badania nad proteoglikanami pojawiły się w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia. Nie wchodząc w szczegóły, bardzo dużo czasu poświęcono na badanie obecności proteoglikanów w skórze, badając specyficzne oddziaływania ich z kolagenem, elastyną, lamininą i innymi białkami macierzy. Badano też odziaływania proteoglikanów na błony komórkowe, jako receptory oraz uczestnictwo w adhezji komórek. Pojawiły się liczne badania w neurologii, gdzie stwierdzono, że proteoglikany działają jako autoantygeny zapalenia stawów.

W latach dziewięćdziesiątych nastał czas pierwszych badań nad obecnością proteoglikanów w mieszku włosowym. W 1993 r w czerwcowym wydaniu, Journal of Investigative Dermatology opublikował, że w brodawce mieszka włosowego w trakcie anagenu wybarwiono immunohistochemicznie obecność proteoglikanów. Takie wyniki nie zostały uzyskane dla fazy katagenu i telogenu. Uzyskano wówczas przełomowe odkrycie – proteoglikany znajdują się w mieszku włosowym, ale tylko w fazie anagenu. Naukowcy wysnuli następujący wniosek, który to został z biegiem lat wielokrotnie potwierdzony – wzrost włosów jest związany z obecnością proteoglikanów w mieszku włosowym.

W 2006 roku w Journal of International Medical Research opublikowano badania potwierdzające, że suplementacja diety proteoglikanami może być alternatywą dla farmakoterapii u osób borykających się z łysieniem androgenowym. Ten stał się kluczowy, dla zastosowania terapii proteoglikanów w trychologii.

Dalej w tejże publikacji pojawiło się pierwsze badanie in vivo przeprowadzone na grupie pacjentów cierpiących na wypadanie włosów. Grupę badawczą podzielono na dwie jednakowe półgrupy. Pierwsza grupa przyjmowała placebo, druga suplementowała swoją dietę suplementem diety zawierającym proteoglikany (marki Nourkrin). Żadna z grup nie wiedziała jaki produkt zażywa. Każdemu pacjentowi wyznaczono 4 obszary na skórze głowy o łącznej powierzchni 6,25 cm2. Policzono ilość znajdujących się na nich włosów. Grupa suplementująca swoją dietę proteoglikanami zaobserwowała u siebie 35,7% włosów więcej w porównaniu do grupy przyjmującej placebo. Obiektywne badanie wykazało, iż suplementacja proteoglkianami jest skuteczną terapią w przypadku problemu wypadania włosów.

W 2017 pojawiły się wyniki kolejnych badań, tym razem przeprowadzonych przez dr Israel Sanchez Alvarez opublikował je w Dermatology Review Mexico. Badania potwierdziły autentyczność sygnalizacji proteoglikanów z komórkami macierzystymi w mieszku włosowym. Podsumowując wyniki badania – proteoglikany wyrównują fazę anagenu do prawidłowego czasu jej trwania. Dodatkowo proteoglikany mają wpływ na aktywację komórek macierzystych w mieszkach włosowych, aby finalnie zapoczątkować fazę anagenu.

Suplementacja proteoglikanów

Badania nad wpływem suplementacji proteoglikanów w trychologii ciągle trwają. Nieustannie pojawiają się nowe doniesienia, które to możemy znaleźć w bazie PubMed.gov. To co wiemy na chwilę obecną to, że suplementacja proteoglikanami (np. Nourkrin inClinic) polecana jest w terapii każdego typu łysienia, wydłużaja fazę anagenu do prawidłowego czasu jej trwania. Dodatkowo bezpośrednio wpływają na rozpoczęcie fazy anagenu w uśpionych mieszkach włosowych.

mgr Anna Mackojć
Trycholog. Biotechnolog. Adiunct w World Trichology Society USA. Założyciel Instytutu Trychologii. Wykładowca akademicki Diagnostyki Trychologicznej w Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.