Mezoterapia, niezależnie od jej rodzaju, jest zabiegiem powszechnie wykorzystywanym w gabinetach trychologicznych, kosmetologicznych czy lekarskich. Jest to zabieg skuteczny i stosunkowo bezpieczny, pod warunkiem prawidłowo przeprowadzonej kwalifikacji przed planowanym zabiegiem.
Prawidłowa kwalifikacja do zabiegu mezoterapii dotyczy przede wszystkim obszaru owłosionej skóry głowy, który narażony jest na występowanie licznych, niekiedy poważnych jednostek chorobowych. Tymczasem mezoterapia często traktowana jest, zarówno przez specjalistów jak i klientów, jako „złoty środek” rozwiązujący problem nadmiernego wypadania włosów czy łysienia. Czy rzeczywiście powinniśmy traktować ją w taki sposób? Na co zwrócić uwagę, aby zabieg wykonany był w sposób bezpieczny zarówno dla nas, jak i dla naszego klienta? Jak zwiększyć jego efektywność?
Zabieg mezoterapii igłowej polega na śródnaskórkowym lub śródskórnym podaniu składników aktywnych w obszar owłosionej skóry głowy. W przypadku mezoterapii mikroigłowej mówimy o licznych, kontrolowanych nakłuciach obszaru zabiegowego z jednoczesną aplikacją odpowiednich substancji. W obu przypadkach dochodzi do przerwania ciągłości skóry, co prowadzić będzie do inicjacji procesu zapalnego. Mechanizm ten wykorzystujemy do stymulowania wzrostu włosów, jednak nie należy zapominać o jednoczesnej stymulacji struktur budujących skórę właściwą, otaczającą nasze mieszki włosowe. Efektem zabiegu poza poprawą podziałów komórkowych w mieszku włosowym, będzie także zwiększenie liczby włókien kolagenowych w skórze właściwej. Kwalifikując klientów do zabiegu, należy zwrócić szczególną uwagę, czy taki mechanizm u danej osoby będzie korzystny, czy wręcz odwrotnie. W tym celu niezbędna jest wiedza z zakresu jednostek trychologicznych, przeprowadzenie odpowiedniego wywiadu oraz wyciągnięcie z niego wniosków, a także umiejętność oceny makro- i trichoskopowej owłosionej skóry głowy.
Problem nadmiernego wypadania włosów czy łysienia jest zwykle wieloczynnikowy i wymaga przede wszystkim odpowiedniej diagnostyki oraz próby wyeliminowania czynnika sprawczego, jeśli jest to możliwe. Prawidłowe postępowanie powinno polegać w pierwszej kolejności na wprowadzeniu odpowiednich procedur trychologicznych oraz edukacji klienta w zakresie zasad pielęgnacji skóry głowy i włosów. Warto podkreślić, że większość klientów trafiających do gabinetów trychologicznych wykazuje w obrazie makroskopowym oraz trichoskopowym objawy keratoz, szczególnie łojotokowych, stanów zapalnych czy nieprawidłowości w zakresie płaszcza hydro-lipidowego. Przywrócenie prawidłowej fizjologii owłosionej skóry głowy przynosi duże korzyści w redukcji wypadania włosów, jest także doskonałym podłożem do dalszej trychologicznej pracy. pozostało 67,18% tekstu
Ewelina Cywińska
Absolwentka Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. Związana z branżą trychologiczną od 13 lat. Właścicielka gabinetu TRYCHODERM w Słupsku. Wykładowca Akademicki, szkoleniowiec, autorka publikacji w czasopismach branżowych, naukowych oraz książkach.
https://swiadomatrychologia.pl/
JEŚLI CHCESZ PRZECZYTAĆ CAŁY ARTYKUŁ
zamów egzemplarz lub prenumeratę
art of BEAUTY >>>
artykuł ukazał się w art of BEAUTY 2/2025







































