Skuteczne substancje czynne w pielęgnacji skóry problematycznej

46
fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma
fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma

Na etykietach kosmetyków często znajdujemy skomplikowane nazwy surowców kosmetycznych. Niektóre z nich są kluczowe dla danego typu kosmetyku. Nazywamy je więc składnikami aktywnymi lub substancjami czynnymi.

Zgodnie z definicją, substancje czynne, aktywne biologicznie to takie, które powodują wystąpienie biochemicznych, chemicznych, fizycznych lub fizykochemicznych efektów wpływających na fizjologię i funkcjonowanie skóry, błon śluzowych i ich przydatków, włącznie z włosami i zębami. Można więc powiedzieć, że kosmetyki je zawierające wychodzą poza zakres funkcji upiększających i wykazują działanie bardziej zaawansowane, skuteczne w niektórych problemach skórnych czy wręcz chorobach.

„Aktywne” kosmetyki

Aby kosmetyk mógł być kwalifikowany jako skuteczny w zwalczaniu problemów skóry problematycznej powinien zawierać w składzie m.in. substancje z grupy: aminokwasów, białek (peptydy), sacharydów (polisacharydy), lipidów (steroidy, sterole), witamin. Tylko takie składniki – będąc zdolnymi do reagowania na poziomie molekularnym, aktywne w stosunku do receptorów i działające np. jak enzymy (inhibitory, katalizatory), substancje przeciwutleniające, czynniki wzrostu (hormony) – mogą regulować procesy biochemiczne zachodzące w naszej skórze, wpływać na metabolizm komórek i pobudzać je do swoistej reakcji, skutkującej działaniem np. przeciwzapalnym, przeciwświądowym, przeciwprzebarwieniowym itp.

Na początek warto zaznaczyć, że aby nawet najbardziej skuteczne i najlepiej dobrane substancje aktywne miały szansę niwelować problemy skórne, skóra musi być odpowiednio potraktowana i przygotowana, a potencjalny problem właściwie zdiagnozowany. Nie można więc zapominać o elementarnej, codziennej higienie, odpowiednim nawilżeniu i natłuszczeniu oraz wizycie u kosmetologa czy dermatologa – w razie potrzeby.

Skóra z problemami – co stosować?

Jednym z podstawowych problemów skóry jest jej suchość, skutkująca i objawiająca się często następczo: szorstkością, pękaniem, zaczerwienieniem, nadwrażliwością, podrażnieniami, świądem, łuszczeniem, a w konsekwencji stanami zapalnymi i zmianami chorobowymi.

Skuteczne składniki aktywne w walce z suchą skórą to przede wszystkim substancje hydrofobowe i okluzyjne, pozostające na powierzchni skóry w postaci cienkiej warstwy (filmu) i stanowiące fizyczną barierę dla odparowywania wody. Są to m.in.: oleje mineralne (np. parafinowy), silikonowe, wazelina, woski (stały, np. pszczeli, lanolona i ciekły np. olej jojoba) i inne. Warto zaznaczyć, że najsilniejsze właściwości okluzyjne wykazuje wazelina (INCI Petrolatum), a redukcja przeznaskórkowej utraty wody (TEWL) przy jej zastosowaniu osiąga 98% (dla porównania TEWL dla parafiny (INCI Paraffin Oil, Parrafinum Liquidum) wynosi jedynie 20–30%). Spośród wosków najszersze zastosowanie w przemyśle farmaceutyczno-kosmetycznym znalazły się : lanolina (INCI Cera Lana, Lanolin) jako substancja pochodzenia zwierzęcego oraz produkt roślinny – wosk carnauba (INCI Cera Carnauba, Carnauba Wax). Kosmetyki zwierające w.w. składniki powinny stać się preparatami z wyboru we wszystkich stanach patologicznych skóry przejawiających się jej suchością.

Druga grupa składników pomocnych w walce z problemami skóry suchej to humektanty. Są to substancje hydrofilowe, o silnych właściwościach higroskopijnych, mające zdolność do trwałego wiązania i zatrzymywania wody z otoczenia. Wśród humektantów wymienić należy kwas hialuronowy (INCI Hialurinic Acid) – szczególnie małocząsteczkowy (INCI Hydrolyzed Hyaluronic Acid) i mocznik (INCI Urea), który może działać przeciwbakteryjnie i przeciwświądowo, a jego aktywność przeciwzapalna pomaga w walce z trądzikiem, wspomaga miejscowe leczenie rogowacenia mieszkowego, hiperkeratozy i egzemy. Ważną substancją aktywną – chemiczną pochodną mocznika – jest też alantoina (INCI Allantoin), która pobudza ziarninowanie naskórka i gojenie się ran, a kosmetyki ją zawierające stosuje się z powodzeniem w pielęgnacji cery podrażnionej, wrażliwej, skłonnej do uczuleń, a także w preparatach przeciwtrądzikowych, po opalaniu w zasypkach i pudrach kosmetycznych w leczeniu odleżyn, łuszczycy i innych stanów zapalnych skóry.

Inne tego typu składniki to kwas aleurytynowy (INCI Aleuritic Acid) oraz niskocząsteczkowe substancje chemiczne, które wchodzą w skład NMF (naturalnego czynnika nawilżającego skóry), a są to: alkohole wielowodortlenowe (np. glicerol (gliceryna, INCI Glycerin), glikol propylenowy (INCI Popylene Glycol) i inne glikole), aminokwasy (alanina, arginina, kwas glutaminowy, prolina), kwas mlekowy (INCI Lactic Acid) i mleczany (sól sodowa, INCI Sodium Lactate) i inne. Substancje te nie tylko utrzymują odpowiednie nawilżenie, ale normalizują proces keratynizacji naskórka, działają przeciwbakteryjne, są też świetnymi środkami przeciwtrądzikowymi, prowadząc do zmniejszenia jego objawów. Badania wykazały, że np. kwas mlekowy i jego sól sodowa, już w stężeniu 5% znacznie zmniejszają liczbę zaskórników, zmian zapalnych, a nawet cyst.

Wartym uwagi składnikiem jest pirolidynokarboksylan cynku (INCI Zinc PCA), który hamując aktywność 5-alfa reduktazy – enzymu przekształcającego testosteron w silnie stymulujący gruczoły łojowe dihydroksytestosteron, reguluje aktywność gruczołów łojowych i wydzielanie sebum i jest skuteczny w łojotokowym zapaleniu skóry. Będąc jednocześnie pochodną cynkową może być stosowany w leczeniu stanów zapalnych skóry wraz z zakażeniem, wykazując działanie przeciwbakteryjne i ściągające.

Substancje regenerujące i wzmacniające naskórek

Kolejna grupa to substancje regenerujące i wzmacniające barierę ochronną naskórka, a wśród nich naturalne składniki lipidów skóry (występujące fizjologicznie w skórze), m.in.: triglicerydy, ceramidy (których niedobór odpowiada za nasiloną suchość skóry, np. u chorych z AZS), cholesterol, woski i inne. Zastosowanie w składzie recepturowym dermokosmetyku takich substancji umożliwia rekonstrukcję międzykomórkowych lipidów naskórka.

Substancją aktywną, która pobudza syntezę kolagenu, wzmacnia mechanizmy naprawcze, działa promieniochronnie i może być stosowana do pielęgnacji skóry wrażliwej, suchej, w trądziku różowatym jest kwas laktobionowy (INCI Lactobionic Acid). Wpływa on korzystnie na stan rozszerzonych naczynek, zmniejszając ich widoczność i skłonności do czerwienienia i jest wykorzystywany w leczeniu teleangiektazji. Co ważne, pozbawiony jest właściwości drażniących. Pochodną niezbędnego skórze kolagenu jest atelokolagen (INCI Atelocollagen), który cechuje się wysoką bioaktywnością, aktywuje czynniki wzrostu i powoduje namnażanie nowych fibroblastów zwiększając syntezę kolagenu.

Inna ważna substancja aktywna – składnik preparatów do skóry wrażliwej, podrażnionej i z problemami dermatologicznymi to D-pantenol (INCI Panthenol, prowitamina, ważnej dla prawidłowego procesu rozwoju skóry witaminy B5). Wpływa on aktywizująco na podziały komórkowe, stymuluje wzrost i odnowę komórek naskórka i skóry właściwej, stymuluje proces pigmentacji, zmniejsza rumień, łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia słoneczne, zmniejsza świąd.

Trądzik – czego szukać w składzie preparatów?

Poza substancjami w.w., często stosowaną skuteczną substancja czynną w kosmetykach przeciwtrądzikowych jest kwas salicylowy (INCI Salicylic acid). Działa m.in. keratolitycznie oraz przeciwzapalnie (inhibitor cyklooksygenazy w kaskadzie kwasu arachidonowego), a jego skuteczność przeciwtrądzikową potwierdzono w badaniach naukowych. Dzięki lipofilności ma zdolność do przenikania przez warstwę sebum, dobrze oczyszcza pory oraz penetruje łój zalegający w mieszkach włosowych. Na uwagę zasługuje też pochodna w.w. kwasu, tzw. lipohydroksykwas – kwas 5-kapriolowosalicylowy (INCI Capryloyl Salicylic Acid). Działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie, przeciwzaskórnikowo, stymuluje odbudowę naskórka i jest polecany do pielęgnacji cery tłustej i trądzikowej a także zanieczyszczonej cery wrażliwej.

Z innych substancji, skutecznych w walce z trądzikiem, działających przeciwzapalnie, bakteriostatycznie, sebostatycznie, ściągająco należy wymienić też: nadtlenek benzoilu (zawarty w maściach leczniczych dostępnych w aptekach), kwas glukonowy i jego sól cynkową (INCI Zinc gluconate), która będąc pochodną cynku hamuje dodatkowo aktywność lipaz bakteryjnych odpowiadających za rozkład trójglicerydów sebum do wolnych kwasów tłuszczowych). Inne związki to: kwas migdałowy, kwas pirogronowy (INCI Pyruvic Acid), glukonolakton (INCI Gluconolactone) oraz szczególnie warty uwagi kwas azelainowy (INCI Azelaic Acid), dla którego randomizowane badania kliniczne wskazują, że posiada porównywalną skuteczność jak nadtlenek benzoilu czy klindamycyna. Działa on bakteriostatycznie w stosunku do czynników prozapalnych: Propionibacterium acnes i Staphylococcus epidermidis oraz zapobiega podrażnieniom (hamuje uwalnianie wolnych kwasów tłuszczowych), reguluje procesy keratynizacji, zmniejsza rogowacenie naskórka, działając przeciwzaskórnikowo oraz działa rozjaśniająco na przebarwienia pozapalne (konkurencyjny inhibitor tyrozynazy, hamuje melanogenezę w pobudzonych melanocytach).

Jako ciekawy, skuteczny składnik aktywny warto też wymienić srebro, które stosowane jest w kosmetykach w postaci srebra koloidalnego (nanosrebra). Wyniki badań potwierdzają bezpieczeństwo jego stosowania w kosmetykach, jako bardzo szeroko działającego środka bakteriostatycznego, bakteriobójczego, antyseptycznego, przeciwgrzybiczego (w produktach przeciwłupieżowych), działającego przeciw roztoczom, co wykorzystywane jest np. w zmniejszeniu objawów alergii skórnych.

Substancje aktywne występują w wielu dostępnych na rynku preparatach kosmetycznych. Warto wiedzieć, że niektóre z tych cennych i pomocnych w wielu problemach skórnych związków są zarazem substancjami aktywnymi leków, gdzie stosowane są w innym, większym stężeniu i są podawane inną drogą, ale jako lecznicze, posiadające działanie potwierdzone w badaniach klinicznych – muszą być aktywne i skuteczne w walce ze zmianami mającymi znamiona choroby, a to pozwala wykorzystać ich skuteczność w kosmetologii.


dr n. chem. Sebastian Grzyb
Dziekan Wydziału Inżynierii Wyższej Szkoły Inżynierii i Zdrowia w Warszawie. Nauczyciel i wykładowca przedmiotów kierunkowych z dziedziny nauk chemicznych, farmaceutycznych i nauk o zdrowiu, na kierunkach kosmetologia, chemia kosmetyczna i pielęgniarstwo. Współpracuje jako konsultant z firmami z branży kosmetycznej i farmaceutycznej.

DSD de Luxe