Sucha skóra. Część II. Prawidłowa pielęgnacja

26
fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma
fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma

NAJPIERW DIAGNOZA, POTEM TERAPIA

Niezwykle istotnym elementem decydującym o nawilżeniu skóry jest bariera hydrolipidowa (więcej informacji na jej temat można znaleźć wydaniu „art of BEAUTY” z grudnia 2019). Niestety każdego dnia jest ona niszczona przez wiele czynników zewnętrznych. Należą do nich środki myjące zawierające detergenty i inne substancje chemiczne o działaniu wysuszającym lub wiążącym chemicznie jej składniki (np. działającym jak rozpuszczalniki). Do jej destrukcji przyczyniają się także wolne rodniki, gorąca woda,  czynniki mechaniczne oraz niesprzyjające warunki atmosferyczne. Jeśli ekspozycja na nie jest stała lub często powtarzana lub jeżeli odpowiedź obronna organizmu jest niewystarczająca, mogą one spowodować  przyspieszenie przeznaskórkowej utraty wody (TEWL, transepidermal water loss) i w efekcie wysuszenie skóry. Również niektóre leki i zabiegi estetyczne mogą przyczynić się do obniżenia szczelności bariery hydrolipidowej i wzrostu TEWL. Fizjologiczny mechanizm obronny skóry polega w takim przypadku na skoordynowanej odpowiedzi metabolicznej mającej na celu zwiększoną syntezę lipidów międzykomórkowych oraz przyspieszone wydzielanie (sekrecję) lipidów będących składnikami sebum. Wydzielane są także substancje będące buforem wody w skórze. Celem takiej reakcji organizmu jest szybkie przywrócenie stanu fizjologicznego.

U niektórych osób suchość skóry spowodowana jest przez czynniki endogenne. Należą do nich niektóre choroby ogólnoustrojowe i choroby skóry, zaburzenia gospodarki hormonalnej (np. w chorobach tarczycy), jak również czynniki genetyczne oraz spadek nawilżenia związany z procesami starzenia skóry.

Rozpoczynając w gabinecie kosmetologa terapię suchej skóry należy w pierwszym kroku skupić się na wnikliwym wywiadzie przeprowadzonym z klientem i dokładnej diagnostyce. Wyeliminowanie lub maksymalne ograniczenie czynnika powodującego powstanie suchości skóry pomaga skutecznie odbudować barierę hydrolipidową.

PIELĘGNACJA

Odbudowa bariery hydrolipidowej bywa procesem trudnym i długotrwałym. Pielęgnacja suchej skóry powinna składać się z trzech integralnych elementów: działania ochronnego, prawidłowego oczyszczania skóry oraz aplikacji preparatów działających regeneracyjnie. Często utożsamiana jest ona niestety jedynie z tym ostatnim elementem, co zazwyczaj prowadzi do braku skuteczności i niezadowolenia z finalnego efektu.

Pierwszym krokiem w terapii uszkodzonej bariery hydrolipidowej skóry jest przeciwdziałanie czynnikom powodującym jej destrukcję. Prawidłowa ochrona powinna składać się z kilku elementów dobranych w zależności od diagnozy. Powinna ona obejmować:

  • ochronę przeciwsłoneczną uwzględniającą zgodnie z wytycznymi Polskiego Towarzystwa Dermatologii noszenie odzieży chroniącej przed działaniem słońca oraz stosowanie filtrów UVA oraz UVB o SPF co najmniej 30,
  • unikanie ekspozycji na czynniki atmosferyczne powodujące nadmierne odparowywanie wody, takie jak wiatr, suche powietrze w lecie, zimne powietrze w zimie,
  • dodatkowe nawilżenie powietrza w klimatyzowanych lub ogrzewanych pomieszczeniach,
  • w przypadku osób, u których objawy suchej skóry pojawiły się jako efekt narażenia w środowisku pracy na substancje drażniące, detergenty czy czynniki alergizujące –  zniwelowanie ekspozycji na te środki,
  • działanie antyoksydacyjne (przeciwrodnikowe) obejmujące dietę oraz kosmetyki mające w swoim składzie antyoksydanty takie, jak witaminy C, A i E, flawonoidy, polifenole (np. rosweratrol), escynę, koenzym Q10,
  • modyfikację gabinetowych zabiegów pielęgnacyjnych przyczyniających się do powstawania suchości skóry (takich jak np. niektóre zabiegi z wykorzystaniem laserów czy substancji potencjalnie drażniących, jak kwasy czy retinol) lub ewentualnego włączenia ich dopiero po zakończonej odbudowie bariery hydrolipidowej,
  • włączenie zabiegów kosmetycznych z użyciem składników o działaniu przeciwzapalnym i przeciwalergicznym (emolienty m.in. zawierające alantoinę, pantenol, ektoinę). 

II. OCZYSZCZANIE

Oczyszczanie jest ważnym elementem pielęgnacji skóry. Jego rolą jest z jednej strony usunięcie zanieczyszczeń, potencjalnie chorobotwórczych drobnoustrojów, martwych komórek warstwy rogowej naskórka (SC – stratum corneum), wydzieliny gruczołów łojowych i potowych, z drugiej zaś przygotowanie skóry do lepszego wchłaniania zastosowanych kosmetyków pielęgnacyjnych. Wiele osób nie dostrzega związku pomiędzy pojawieniem się problemów m.in. takich, jak podrażnienie czy suchość, a codziennym używaniem środka oczyszczającego skórę. Zamiast zastanowić się nad przyczyną wystąpienia suchości, stosuje się nawilżające kosmetyki pielęgnacyjne, które mają pomóc w walce z problemem.

Powszechnym mitem jest przekonanie, że wszystkie kosmetyki oczyszczające i nawilżające skórę są sobie równe. Nie jest to prawdą. W rzeczywistości ich stosowanie może potencjalnie mieć wiele korzystnych lub szkodliwych skutków dla skóry, wywołując zmiany w powierzchniowych i głębokich warstwach naskórka. O tym, czy dany kosmetyk jest naprawdę łagodnym produktem i czy produkt wpłynie na integralność i funkcje SC w sposób pozytywny czy negatywny, decydują specyficzne składniki formulacji i właściwości preparatu jako całości. Niestety wiele środków myjących z jednej strony wykazuje korzystne działanie zapewniając skuteczne oczyszczenie, z drugiej jednak uszkadza SC, niszcząc lub usuwając niektóre jego podstawowe składniki, takie jak lipidy, białka i naturalny czynnik nawilżający (NMF – natural moisturizing factor).

Działanie środków myjących

Siła działania wysuszającego i drażniącego środków myjących  zależy od wielu czynników. Pierwszym z nich jest rodzaj środka powierzchniowo czynnego. Niektóre środki powierzchniowo czynne po związaniu z keratyną mogą powodować denaturację białka i wskutek tego prowadzić do uszkodzenia błony komórkowej komórek naskórka (keratynocytów). Działanie drażniące zależy także od odczynu (pH) środka myjącego. Fizjologiczne pH skóry wynosi około 5,5. Mydła o zasadowym pH powodują uszkodzenie lipidów warstwy rogowej naskórka, przyczyniając się w ten sposób do wzrostu TEWL i w efekcie do wysuszenia skóry. Dlatego istotne jest, aby środek czyszczący miał neutralne lub lekko kwaśne pH, zbliżone do pH zdrowej skóry. Istotny wpływ na działanie środków myjących ma także ich dokładne spłukiwanie. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że im dłużej środek myjący pozostaje na skórze, tym bardziej zwiększa się ryzyko powstanie podrażnień.
Dobierając metodę oczyszczania skóry należy zatem dobrać produkty w taki sposób, aby zminimalizować potencjalne dalsze osłabienie bariery hydrolipidowej. Skóra sucha jest bardzo wrażliwa na podrażnienia chemiczne. Najlepiej unikać klasycznych mydeł, środków czyszczących zawierających alkohol, ściągających i zawierających składniki o działaniu ściernym.

Mydła

W praktyce najczęściej wybieranymi produktami do oczyszczania skóry są mydła. Ich popularność wynika z wysokiej skuteczności. Mydła są chemicznie solami wyższych kwasów tłuszczowych i metali alkalicznych. Charakteryzują się odczynem (pH) zasadowym. Mają one zdolność dobrego emulgowania zanieczyszczeń i wydzieliny gruczołów łojowych. Stosowanie ich może jednak powodować negatywne konsekwencje. Mydła niszczą naturalnie występujące w skórze czynniki nawilżające – rozpuszczają związki tłuszczowe wchodzące w skład bariery ochronnej oraz uszkadzają białka w warstwie rogowej naskórka. Ponadto mydła powodują rozszczelnienie membran lipidowych oraz przyczyniają się do zakłóceń w SC. Ze względu na naruszenie równowagi hydrolipidowej naskórka dochodzi do przyspieszenia utraty wody ze skóry. Niestety im bardziej skóra jest sucha, tym mniej sprawnie działają mechanizmy odpowiedzialne za odbudowę bariery hydrolipidowej. Wskutek tego skóra nie jest w stanie uzupełnić powstałych ubytków lipidów i naturalnych czynników nawilżających i problem suchości pogłębia się coraz bardziej.

Łagodne środki oczyszczające skórę

Zwłaszcza w przypadku osób z problemem suchej skóry najlepiej używać jedynie bardzo łagodnych środków czyszczących. Produkty te powinny być dobrane w taki sposób, aby nie pogłębiać problemu suchości skóry. Idealny środek oczyszczający przeznaczony do pielęgnacji powinien działać poprzez usuwanie z niej zanieczyszczeń, jednocześnie chroniąc fizjologiczne lipidy, białka i korzystną mikroflorę przed częściowym lub całkowitym uszkodzeniem. Dlatego optymalnym wyborem są środki myjące na bazie łagodnych syntetycznych substancji powierzchniowo czynnych oraz emolientów, które powodują minimalne zaburzenia barierowe. Powinny one bazować na łagodnych środkach myjących, w szczególności nie zawierających w swoim składzie detergentów, takich jak SLS (Sodium lauryl sulfate) oraz  SLES (Sodium laureth sulfate). Substancji te bardzo efektywnie wiążą fizjologiczne lipidy skóry i wskutek tego powodują drastyczny wzrost TEWL. Świetnie sprawdzają się emulsje zawierające alkohole tłuszczowe oraz syndety zamiast tradycyjnych środków myjących. Syndety mają w składzie delikatnie działające syntetyczne detergenty. Często zawierają dodatek emolientów oraz cechują się wartościami pH zbliżonymi do naturalnego odczynu skóry. Środkiem myjącym coraz częściej stosowanym w produktach do pielęgnacji suchej skóry jest kokamidopropylobetaina, która wykazuje dobrą zdolność usuwania zanieczyszczeń i nie powoduje niepożądanego wysuszania skóry.

Nie najlepszym pomysłem jest modne w ostatnim czasie używanie do oczyszczania skóry olejów naturalnych. Długoterminowe ich stosowanie (zwłaszcza olejów o dużej zdolności do tworzenia nieprzepuszczalnego lub słabo przepuszczalnego „filmu” na powierzchni skóry- okluzji, jak np. olej kokosowy) prowadzi do uszkodzenia bariery hydrolipidowej i w efekcie do wysuszenia skóry.

Woda

Ważnym elementem oczyszczenia skóry jest woda. Woda usuwa zanieczyszczenia oraz resztki produktów użytych do mycia, które pozostawione na skórze mogą potencjalnie działać drażniąco oraz wysuszająco. W szczególności w przypadku suchej skóry warto zadbać o to, by woda była dobrej jakości: czysta, miękka, przegotowana. Bardzo ważne jest, by zatroszczyć się o odpowiednią temperaturę wody. Woda powinna być dostatecznie ciepła, aby usunąć ze skóry zanieczyszczenia i  łój, jednak nie gorąca. Zbyt gorąca może bowiem naruszyć barierę ochronną skóry, powodując jej przesuszenie oraz świąd. Należy także ograniczyć czas ekspozycji skóry na działanie wody.

Dobrze dobrana codzienna pielęgnacja przywracająca prawidłowe nawilżenie suchej skóry jest niezbędnym elementem optymalnej terapii. Jest ona szczególnie ważna w przypadku współistniejących chorób skóry takich jak: wyprysk, łuszczyca, trądzik, trądzik różowaty i inne choroby związane ze stanami zapalnymi w jej obrębie. Związana z nimi dysfunkcja naturalnej bariery ochronnej skóry zwiększa jej wrażliwość na działanie czynników zewnętrznych.

Produkty kosmetyczne muszą być dobrane w taki sposób, by oprócz działania pielęgnacyjnego jednocześnie zapobiegać nadmiernemu wysuszeniu skóry i uszkodzeniu fizjologicznej bariery ochronnej. W przypadku zwiększenia TEWL wskutek zniszczenia lipidowych struktur cementu międzykomórkowego warstwy rogowej lub lipidowych składników płaszcza hydrolipidowego na powierzchni naskórka, należy zadbać o wzmocnienie bariery ograniczającej odparowywanie wody poprzez uzupełnienie w skórze brakujących składników. Równocześnie konieczna jest stymulacja skóry do odnowy naskórka oraz produkcji „własnych” składników bariery hydrolipidowej.

Co w kremie drzemie

Przywrócenie prawidłowego nawilżenia skóry to proces wielopłaszczyznowy. W optymalnych warunkach powinien obejmować zarówno regulację procesów fizjologicznych w warstwie podstawnej naskórka, uzupełninie substancji będących naturalnymi składnikami bariery hydrolipidowej oraz okluzję, czyli warstwę kosmetyku ograniczającą TEWL. Celem regulacji procesów przebiegających w warstwie podstawnej naskórka jest jego szybsza odnowa oraz tworzenie nowych, prawidłowo ukształtowanych struktur barierowych. Integralnym elementem tego procesu powinno być stymulowanie biosyntezy substancji będących buforem wody w skórze właściwej, w tym glikozaminoglikanów GAG (m.in. endogennego kwasu hialuronowego) oraz stymulacja syntezy lipidów bariery naskórkowej. Z drugiej zaś strony niezbędne jest hamowanie aktywności enzymów rozkładających GAG i stresu oksydacyjnego niszczącego składniki bariery hydrolipidowej. Równolegle powinno się stosować pielęgnację mającą na celu wzmocnienie bariery hydrolipidowej zewnętrznie. Działanie takie uzyskuje się wprowadzając do SCsubstancje higroskopijne oraz lipidy występujące fizjologicznie w cemencie międzykomórkowym. Dobrą praktyką jest nałożenie na tak „zaopatrzoną” skórę warstwy okluzyjnej, mającej za zadanie ograniczenie TEWL.

Wybrane składniki aktywne o działaniu nawilżającym

Substancje higroskopijne

Woda w skórze właściwej i naskórku wiązana jest w molekularnych sieciach słabych wiązań chemicznych przez proteiny, węglowodany, natomiast w warstwie rogowej przez składniki NMF. Z tego względu w kosmetykach należy „suplementować” substancje higroskopijne.

Pierwszą z grup substancji, które powinny znaleźć się w kosmetyku przeznaczonym do pielęgnacji suchej skóry są humenktanty. Humenktanty to substancje hydrofilowe (o silnych właściwości higroskopijnych). Mają one zdolność „wyciągania” cząsteczek wody z otoczenia  (m.in. z głębszych warstw naskórka), wiązania jej dzięki grupom hydroksylowym i utrzymania w warstwie rogowej. Bardzo dobre efekty uzyskuje się łącząc je z okluzją, której zadaniem jest spowalnianie procesu odparowywania wody. Przykłady humektantów to kwas hialuronowy, trehaloza, sorbitol, pantenol, mocznik, alkohole wielowodortlenowe (np. glicerol, glikol propylenowy i inne glikole), kwas mlekowy czy aminokwasy takie jak np. alanina, arginina, prolina i  kwas piroglutaminowy (PCA). Obecnie najbardziej znaną i powszechnie stosowaną substancją z tej grupy jest kwas hialuronowy. W kosmetykach stosowany jest od wielu lat, jednak od kilku wprowadza się go do produktów w postaci hydrolizowanej do coraz mniejszych cząsteczek – od małocząsteczkowych (poniżej 50 kDa), aż po ultramałocząsteczkowe (6-10 kDa). Celem jest zwiększenie jego wchłaniania. Jednak niezależnie od wielkości cząsteczki kwas hialuronowy nie ma możliwości pokonania bariery naskórkowej i wchłonięcia się do skóry właściwej. Przy tej okazji warto wspomnieć o niektórych zabiegach kosmetycznych wykorzystujących kwas hialuronowy, reklamowanych jako zabiegi nawilżające. Przykładem jest mezoterapia igłowa z wykorzystaniem niestabilizowanego kwasu hialuronowego. Podany w ten sposób utrzymuje się w skórze właściwej ok. 2 tygodni, co wynika z czasu jego połowicznego rozpadu (T ½) wynoszącego ok. 3-4 doby. Dlatego najbardziej skuteczną metodą trwałego uzyskania zwiększonej ilości kwasu hialuronowego w skórze jest stymulacja organizmu do syntezy jego endogennej postaci, np. w zabiegach bazujących na ustabilizowanych postaciach retinolu. Jego działanie polega na stymulowaniu proliferacji oraz aktywacji fibroblastów odpowiedzialnych między innymi za  jego wytwarzanie.

Od wielu lat w kosmetykach nawilżających wykorzystuje się nawilżające właściwości węglowodanów. Ciekawym i bardzo docenianym w ostatnich latach przykładem cukrów jest silnie higroskopijny disaharyd trehaloza pozyskiwana do produkcji kosmetyków z drożdży, grzybów i alg morskich. Oprócz właściwości higroskopijnych trehaloza wykazuje zdolność do chronienia komórek narażonych na przesuszenie oraz ograniczania rozkładu NNKT (niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych) ludzkiej skóry do aldehydów. Jest ponadto naturalnym antyutleniaczem.

Nawilżające kwasy

Myśląc o regeneracji suchej skóry warto zwrócić uwagę emolienty zawierające niektóre α- hydroksykwasy  (AHA) i polihydroksykwasy (PHA). AHA takie jak kwas migdałowy czy mlekowy złuszczają zrogowaciałe martwe komórki naskórka, ułatwiają zatrzymywanie wody, aktywują fibroblasty do syntezy kolagenu i elastyny produkcji GAG). Polihydroksykwasy (PHA) dzięki obecności wielu grup hydroksylowych mają zdolność wiązania wody z zewnątrz i zatrzymywania jej w skórze nawet w środowisku bardzo suchym. W wyniku takiego działania PHA znacząco zwiększają skuteczność bariery ochronnej skóry. Do poprawy nawilżenia skóry najczęściej wykorzystuje się kwas laktobionowy oraz glukonolakton.

LIPIDY LIPIDOM NIERÓWNE

Każdy kosmetyk składa się z dwóch integralnych części: podłoża oraz składników aktywnych. Podłoża kosmetyków różnią się między sobą zawartością tłuszczu i wody. W dermatologii obowiązuje zasada: mokre na mokre, tłuste na suche. Dotyczy ona doboru podłoża produktu do rodzaju zmian skórnych. Paradoksalnie im więcej wody w kosmetyku, tym bardziej będzie on działał wysuszająco. Jest to jeden z powodów, dla których w dermatologii na sączące się zmiany stosuje się produkty na podłożach płynnych, natomiast na suche – na podłożach tłustych.

Kluczową rolę w regen­­eracji i wzmacnianiu bariery ochronnej naskórka poprzez ograniczenie odparowywania z niego wody pełnią lipidy. Lipidy stosowane w kosmetykach można podzielić na kilka grup.

Oleje mineralne

Sporo dyskusji toczy się wokół stosowania do pielęgnacji suchej skóry kosmetyków na bazie olejów mineralnych (np. wazelina czy parafina). Są one powszechnie stosowanymi składnikami takich produktów jak np. kremy czy mleczka. Szerokie zastosowanie jest spowodowane między innymi ich niską ceną. Jednym ze skutków zastosowania w kosmetyku olejów mineralnych jest powstanie na skórze okluzji ograniczającej TEWL i tym samym wpływającej na zatrzymywanie wody w naskórku. Wazelina zmniejsza TEWL o 98%,  z kolei parafina o 20–30%. Zastosowanie okluzji jako jedynej metody terapii spowodowałoby dodatkowe przesuszenie skóry, ponieważ słabo przepuszczalna tłusta warstwa powoduje gromadzenie się pod nią wody i drastyczny wzrost TEWL po jej usunięciu. Dlatego długotrwałe stosowanie takich produktów prowadzi do pogłębienia problemu suchości skóry. Tego typu kosmetyki nie są zatem optymalnym wyborem, szczególnie w przypadku skór suchych. Natomiast wykorzystanie mechanizmu polegającego na ograniczeniu TEWL jest pożądane po wcześniejszej aplikacji składników aktywnie nawilżających skórę.

Oleje naturalne

Lepszym wyborem jest stosowanie emulsji na bazie naturalnych olejów pochodzenia roślinnego. Zawierają one m.in. NNKT, które pomagają skórze odbudować barierę hydrolipidową. Ich przykładami są woski oraz NNKT pochodzące z bioolejów (kwas linolowy i linolenowy) będące prekursorami ceramidów syntetyzowanych w naskórku. Są one nieocenionymi składnikami, pomagającymi skórze przywrócić równowagę wodno-lipidową. Ponadto regulują one podziały komórkowe, przyspieszają regenerację naskórka. ułatwiają przyswajanie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach oraz wzmacniają barierę hydrolipidową naskórka. Wybierając kosmetyki z olejami naturalnymi warto zdecydować się na produkty zawierające oleje nieoczyszczone, nierafinowane i tłoczone na zimno. Ponadto trzeba zwrócić uwagę za zawartość NNKT, ponieważ oleje bardzo różnią się między sobą w tym względzie. Na przykład olej kokosowy i oliwa z oliwek zawierają poniżej 20% NNKT i po nałożeniu na skórę tworzą okluzję podobną do olejów mineralnych. Zastosowane w monoterapii będą zatem pogłębiały problem suchości skóry.

Lipidy fizjologiczne

Najnowsze trendy przemysłu kosmetycznego to zastosowanie ciekłokrystalicznych biozgodnych podłoży zawierających w składzie lipidy występujące naturalnie w skórze, jak np. ceramidy, trójglicerydy czy cholesterol. Podłoża takie odtwarzają struktury fizjologicznie znajdujące się w naskórku. Zastosowanie ich umożliwia szybką i skuteczną odbudowę lipidów międzykomórkowych i przywrócenie skórze prawidłowych funkcji barierowych. Warto też zwrócić uwagę na fakt, że tego typu podłoża gwarantują bardzo dobre wchłanianie substancji aktywnych, w tym substancji o działaniu nawilżającym.

Lipidy fizjologiczne powinny być obligatoryjnym składnikiem kosmetyków nawilżających. Szczególnie istotną rolę w regeneracji suchej skóry pełnią ceramidy. Należą one do sfingolipidów i stanowią ok. 40% lipidów warstwy rogowej naskórka. Ich rolą w skórze jest ochrona przed utratą wody, spowalnianie procesu złuszczania naskórka oraz ochrona skóry przed wpływem czynników zewnętrznych (słońce, mróz, wiatr). Niestety są one dość wrażliwe na działanie czynników zewnętrznych, jak agresywne środki myjące czy wolne rodniki. Ponadto ich ilość spada wraz z wiekiem. Efektem ich niedoboru jest wzrost suchości i szorstkości skóry. Preparaty z ceramidami polecane są dla wszystkich osób z suchą skórą, przede wszystkim dla osób starszych z oznakami niedoboru lipidów, osób ze skórą wrażliwą oraz dla osób z suchą skórą uszkodzoną promieniami UV. W kontekście ceramidów warto wspomnieć o witaminie C, która między innymi bierze udział w stymulacji ich biosyntezy.

NAWILŻENIE ZACZYNA SIĘ „OD ŚRODKA” CZYLI DIETA DLA SUCHEJ SKÓRY

Kluczowo ważnym elementem terapii suchej skóry jest zwiększenie nawodnienia całego organizmu.  Prawidłowa dieta, a w szczególności prawidłowa podaż płynów, przyczyniają się do poprawy stanu klinicznego u osób z problemem suchości skóry. Pierwszym i najważniejszym czynnikiem warunkującym prawidłowe nawilżenie skóry jest dostarczanie organizmowi wody. Dlatego codziennie należy wypijać ją w ilości co najmniej 1,5 – 2 litrów. Woda z jednej strony jest bezpośrednio odpowiedzialna za zwiększenie nawilżenia, z drugiej zaś jej obecność warunkuje prawidłowy przebieg procesów biochemicznych, których efektem jest synteza  składników zwiększających poziom nawilżenia skóry.

Drugim czynnikiem, mającym negatywny wpływ na stan nawilżenia skóry, są niedobory w diecie. Pierwszym krokiem w takim przypadku powinno być włączenie do diety naturalnych produktów, będących źródłem witamin, niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) i składników mineralnych mających potwierdzony wpływ na stan nawilżenia skóry.

Składniki pokarmowe wpływające na nawilżenie skóry

  Składnik diety   Źródło
Witamina A marchew, czerwona papryka, sałata, szpinak, morele, brzoskwinie, śliwki, tran
Witamina E oleje roślinne tłoczone i podawane na zimno, orzechy, nasiona dyni, słonecznika, sezamu, migdały, awokado, kiełki, rośliny strączkowe, gruboziarniste produkty zbożowe, warzywa zwłaszcza ciemnozielone (natka pietruszki, sałata, szpinak, szczypiorek, brokuły, jarmuż), otręby np. pszenne
Witamina C rokitnik, aronia, pokrzywa, szczypiorek, nać pietruszki, papryka, brukselka, kalarepa, brokuły, owoce dzikiej róży, czarne porzeczki, truskawki, kiwi, owoce cytrusowe
Kwasy omega 3 i 6 tłuste ryby, skorupiaki, orzechy włoskie i migdały, oleje: rzepakowy, lniany, arachidowy
Żelazo wątroba, serce, mięczaki (m.in. małże, ostrygi), wołowina, tofu, soja, fasola biała, ciecierzyca, soczewica, natka pietruszki, brokuły, zielone liście, kakao
Witamina D węgorz, śledź, łosoś, tuńczyk, sardynki, makrela, żółtko jaja

Suplementację należy włączyć dopiero w przypadku niedoborów potwierdzonych w rzetelnych badaniach laboratoryjnych. Według najnowszych dostępnych badań nadmierna suplementacja niektórych witamin (np. A, C i E) może przyczynić się do rozwoju poważnych chorób (więcej na ten temat można przeczytać w numerze 2/2019 art of BEAUTY).

Coraz częściej mówi się o jakości wyników badań uzyskiwanych w laboratoriach analitycznych, dlatego chcąc uzyskać rzetelne dane, warto skorzystać z certyfikowanych laboratoriów. Lista tych laboratoriów dostępna jest na stronie Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych (https://kidl.org.pl/laboratory/map).

Warto powiedzieć kilka słów na temat witaminy D, której niedobory mogą również powodować objawy suchości skóry. Przyjmuje się, że 20-minutowa ekspozycja na słońce ok. 20% powierzchni ciała, niezakrytej i niepokrytej żadnymi kremami z filtrem i olejkami do opalania umożliwia organizmowi wytworzenie witaminy D w ilości pokrywającej w 100% zapotrzebowanie dobowe. Według „Wytycznych dla lekarzy rodzinnych dotyczących suplementacji witaminy D” opracowanych  przez Polską Grupę Roboczą International University Family Medicine Club w przypadku niedoborów tej witaminy zaleca się suplementację  800–2000 j.m./dobę witaminy D, zależnie od masy ciała, od października do marca lub przez cały rok, jeżeli synteza skórna jest niewystarczająca. Podobnie, jak w przypadku pozostałych witamin, suplementacja witaminy D powinna być rozpoczęta dopiero w przypadku potwierdzenia jej niedoboru, a dawka dostosowana do poziomu jej deficytu w organizmie.

PODSUMOWANIE

Prawidłowa pielęgnacja skóry suchej powinna składać się z trzech elementów: ochrony przed czynnikami drażniącymi, łagodnego oczyszczania oraz aplikacji kosmetyków regenerujących. Kosmetyki regenerujące powinny mieć postać emulsji (mieszaniny frakcji wodnej i lipidowej) dostarczającej skórze zarówno odpowiednich substancji hydrofilowych, jak i lipofilowych. Zadaniem tych pierwszych jest wiązanie wody w warstwie rogowej naskórka. Z kolei dostarczenie fizjologicznych lipidów umożliwi odbudowę lipidowych elementów cementu międzykomórkowego SC i zatrzymywanie wody w skórze. Najważniejszą rolą składników aktywnych dla suchej skóry jest nie tylko uzupełnienie niedoborów, ale również wspieranie własnych mechanizmów naprawczych naskórka. W trakcie terapii warto po nałożeniu tych składników zastosować okluzję zmniejszającą TEWL, która dodatkowo utrudni odparowywanie wody. Preparat taki powinien tworzyć tzw. okluzję nieciągłą (nie ograniczającą TEWL do zera). Ponadto warto włączyć substancje stymulujące powstawanie nowych, prawidłowo działających struktur barierowych w obrębie skóry. Dopiero kompleksowe działanie umożliwi trwałą odbudowę bariery hydrolipidowej oraz przywrócenie skórze jej fizjologicznych funkcji regeneracyjnych.

mgr Małgorzata Frydzyńska
Kosmetolog, absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Łodzi oraz studiów MBA na Akademii Leona Koźmińskiego. Przez prawie 20 lat zawodowo związana z branżą medyczną i farmaceutyczną. Właścicielka MJ Beauty Embassy.




KOMENTARZ

Dr n. med. Aleksandra Rymsza
Specjalista dermatolog. Specjalizuje się w zaawansowanych technikach regeneracji skóry.  Członek Sekcji Dermatologii Estetycznej Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego, American Academy of Aesthetic Medicine oraz World Society Interdisciplinary Anti-Aging Medicine.  www.drrymsza.pl.


Ocenia się, że problem suchej skóry występuje u ok. 15–20% populacji kaukaskiej.  Skala sprawia, iż nieustannie poszukuje się nowych, bardziej skutecznych rozwiązań.  W artykule przedstawiono kompleksowe podejście do problemu,  uwzględniające w postępowaniu najnowsze badania dotyczące zmian zachodzących na poziomie molekularnym, które obserwowane są w przypadku suchej skóry.

Najistotniejsze procesy prowadzące do nadmiernej suchości skóry zachodzą w obrębie naskórka. Prawidłowa czynność naskórka zależy od złożonego procesu różnicowania, podczas którego keratynocyty ulegają przemianie z żywych komórek warstwy podstawnej do martwych, które następnie ulegają złuszczeniu w warstwie rogowej. Równolegle, w miarę postępu procesu rogowacenia, zachodzą procesy wytwarzania naturalnego czynnika nawilżającego (Natural Moisturizing Factor – NMF) oraz płaszcza hydrolipidowego. Aby utrzymać zdrową skórę, niezbędna jest odpowiednia równowaga pomiędzy czterema, wysoce współzależnymi procesami: różnicowaniu keratynocytów, złuszczaniu martwych komórek, czyli korneocytów, tworzeniu NMF – Naturalnego Czynnika Nawilżającego oraz wytwarzaniu lipidów międzykomórkowych.

Sucha skóra jest synonimem zaburzenia tych funkcji.  Stan ten prowadzi do obniżenia zdolności wiązania wody oraz zwiększenia wskaźnika przeznaskórkowej utraty wody.

Zakłada się, że czynniki środowiskowe działają w dwóch etapach: najpierw efekt krótkoterminowy, w którym dochodzi do utraty wody z warstwy rogowej.  Konsekwencją jest zaburzenie prawidłowego funkcjonowania enzymów biorących udział w produkcji NMF i dojrzewaniu komórek naskórka.

Długotrwały efekt ekspozycji na niekorzystne warunki środowiskowe powoduje poważne zaburzenia procesu normalnego różnicowania naskórka. Bariera skórna próbuje się naprawić, co wywołuje stan hiperproliferacyjny, charakteryzujący się zaburzonym różnicowaniem keratynocytów i prowadzi do produkcji małych, niedojrzałych korneocytów. To z kolei powoduje dalsze upośledzenie dojrzewania i złuszczania się warstwy rogowej, która staje się pogrubiała, a jednocześnie wykazuje zmniejszone właściwości wiążące wodę.

Zaburzona funkcja bariery ochronnej skóry wiąże się również z zaburzeniami w składzie i organizacji lipidów warstwy rogowej. W składzie matrycy lipidowej warstwy rogowej dominują trzy klasy lipidowe: ceramidy, cholesterol i wolne kwasy tłuszczowe. Fizjologicznie są one obecne w pewnej równowadze i wykazują wysoce uporządkowaną, trójwymiarową strukturę w formie blaszek. W przypadku suchej skóry, zwiększa się poziom lipidów o krótszym łańcuchu zarówno w klasie ceramidów jak i wolnych kwasów tłuszczowych, co koreluje z mniej gęstą organizacją lipidów i zmniejszoną funkcją bariery ochronnej skóry. Oprócz tego, całkowita zawartość lipidów jest mniejsza.

Zmiany na poziomie komórkowym determinują sposób postępowania, który zmierza z jednej strony do ochrony bariery hydrolipidowej poprzez prawidłowe jej oczyszczanie oraz fotoprotekcję, jak również jej odbudowę poprzez dietę oraz regularną aplikację odpowiednich preparatów nawilżających.

Odpowiednia terapia miejscowa stanowi najistotniejszy element w długotrwałej pielęgnacji skóry suchej. 

Nowoczesne dermokosmetyki do pielęgnacji skóry suchej powinny zawierać fizjologiczne lipidy, które są w stanie zasilić pulę endogennych lipidów, humektanty, czyli związki o silnych właściwościach higroskopijnych, mające zdolność do trwałego wiązania i zatrzymywania wody z otoczenia,  substancje ułatwiające degradację korneodesmosomalną, jak na przykład  α-hydroksykwasy i ewentualnie substancje o działaniu okluzyjnym, stanowiące fizyczną barierę dla odparowywania wody,  takie, jak na przykład wosk carnauba.

DSD de Luxe