Antyoksydanty w kosmetologii

48
fot. Pixabay

Antyoksydanty, ze względu na szeroki zakres działania, są powszechnie cenione w walce ze wszystkimi zaburzeniami funkcjonowania skóry.

Skóra to największy ludzki organ, pełni niezwykle ważną funkcję bariery ochronnej, chroni organizm przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych takich jak zanieczyszczenia i promieniowanie UV oraz wewnętrznych, stresem i zmęczeniem. Jednym ze skutków działania tych czynników jest zachodząca w skórze oksydacja (utlenienie), z czym wiąże się zwiększona produkcja wolnych rodników, cząstek zdolnych uszkodzić materiał genetyczny komórek, co jest jedną z głównych przyczyn przedwczesnego starzenia się skóry i pojawiania się przebarwień. Żeby zwalczać szkodliwe działanie wolnych rodników, nasza skóra włącza złożony system obronny, który je neutralizuje. Jednak w większości przypadków ta obrona nie jest wystarczająca. Ilość zanieczyszczeń, zbyt długi czas ekspozycji na słońce, a także codzienny stres, powodują konieczność dostarczenia skórze antyoksydantów, eliminujących wolne rodniki lub zmniejszających ich negatywny wpływ na organizm. 

Antyoksydanty, ze względu na szeroki zakres działania, są powszechnie cenione w walce ze wszystkimi zaburzeniami funkcjonowania skóry. Spośród dużej grupy substancji o działaniu antyoksydacyjnym wyszczególnić można takie, które dzięki innym właściwościom, mogą celować w konkretny problem i jego objawy. Antyoksydanty mogą zwalczać objawy trądziku, trądziku różowatego, łuszczycy, atopowego zapalenia skóry oraz wielu innych przypadłości skórnych. Pamiętać należy o synergicznym działaniu wielu substancji, nie tylko o ich współgraniu w terapii określonej przypadłości skórnej, ale też o tym, że jedne podwyższają skuteczność innych.

Dzięki pozytywnemu oddziaływaniu na skórę i właściwościom wydłużającym czas przydatności preparatu do użycia, antyoksydanty są powszechnie stosowane w produkcji preparatów pielęgnacyjnych i leczniczych.

Hamują proces peroksydacji składników lipidowych kosmetyków zawierających niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe przez co m.in. opóźniają proces jełczenia kosmetyku, chronią przed degradacją spowodowaną światłem i podwyższoną temperaturą, chronią kompozycje zapachowe, przeciwdziałają starzeniu się skóry i mogą chronić strukturę DNA, struktury kolagenu, elastyny oraz warstwę lipidową skóry.

W produkcji kosmetycznym i farmaceutycznym stosowane są antyoksydanty pochodzenia naturalnego, jak i syntetycznego. Spośród naturalnych można wymienić witaminy A i E, witaminę C, koenzym Q10, polifenole, flawonoidy, glutation, kwas alfa-liponowy, melaninę, cynk, mangan, resweratrol, likopen i selen. Wyróżnić też trzeba najsilniejsze antyoksydanty enzymatyczne, m.in. dysmutazę nadtlenkową, peroksydazę glutationową czy katalazę.

Kontrowersje mogą budzić antyoksydanty pochodzenia syntetycznego, takie jak np. BHA (butylowany hydroksyanizol), BHT (butylowany hydroksytoluen) i ACP (palmitynian askorbylu), które niezmiernie często wchodzą w skład kosmetyków. Mówi się że występują w 95% kremów. BHT i BHA to konserwanty i przeciwutleniacze preparatów zawierających tłuszcze roślinne i zwierzęce o doskonałych właściwości przedłużających trwałość i przydatność kosmetyku do użycia, mogą działać drażniąco na skórę. BHT dodaje się również do żywności (E321), tak samo BHA (E320)gdzie także pełnią rolę antyoksydantów. Mogą wywoływać świąd, zaczerwienienie skóry, pokrzywkę czy rumień.

Ze względu na dużą nietrwałość antyoksydantów, np. szybkie utlenianie szczególnie pod wpływem światła, producenci stosują środki wspomagające ich trwałość, np. kwas cytrynowy, fosforowy, ferulowy, aminokwasy, alkohole, cukry. Dodatkowo, produkty pakowane są w opakowania nieprzepuszczających światła, które szczególnie negatywnie wpływa na rozpad przeciwutleniaczy. Z powodu niepokojących efektów stosowania syntetycznych środków antyutleniających takich jak prawdopodobne działanie rakotwórcze czy drażniące większy nacisk kładzie się w kosmetologii na stosowanie substancji antyoksydacyjnych pochodzenia naturalnego.

Najpopularniejsze antyoksydanty

Jednym z szeroko stosowanych w kosmetykach antyoksydantów jest witamina E (tokoferol), która ma szczególne znaczenie w chorobach tkanki łącznej, schorzeniach skóry, włosów i paznokci. Witamina E i jej biologicznie aktywne pochodne są często wprowadzane do receptur kosmetyków gdzie odgrywają podwójną role. Pełnią funkcje naturalnej ochrony dla składników lipidowych i chronią przed autooksydacją. Zawarte w witaminie E nadtlenki lipidowe hamują starzenie się skóry i mają silne działanie przeciwrodnikowe. Witamina E, podwyższa zdolność wiązania wody przez skórę, poprawia jej ukrwienie, a przez to wpływa na jej jędrność i odporność. Tokoferole działają leczniczo w wielu stanach patologicznych skóry. Za najistotniejszą uznaje się ich aktywność przeciwzapalną i przeciwtrądzikową. Ze względu na skład tokoferole wykorzystuje się w produkcji wszelkich specyfików nawilżających, przeciwstarzeniowych, ochronnych i filtrów przeciwsłonecznych. Stosowanie alfa-tokoferolu działa ochronnie na skórę zmniejszając uszkodzenia wywołane promieniowaniem UVB i spowalnia starzenie skóry wywołane słońcem. Połączenie witamin E i C daje jeszcze lepsze efekty ochrony przed słońcem.

Niezwykle często stosowana jest w kosmetykach witamina C, która posiada bardzo silne właściwości antyoksydacyjne pomocne w walce z fotostarzeniem, zwiększa jędrność i elastyczność skóry, rozjaśnia przebarwienia i ujednolica koloryt. Pełni w komórkach ważną rolę w zachowaniu odpowiedniego potencjału oksydoredukcyjnego i poprzez uczestnictwo w neutralizowaniu reaktywnych form tlenu i azotu chroni komórki przed powstawaniem uszkodzeń oksydacyjnych. Działanie ochronne witaminy C związane jest z jej udziałem w reakcjach wolnorodnikowych, a także jej wpływem na ekspresję genów uczestniczących w procesach apoptozy i reperacji DNA.

Witamina C ma bardzo korzystny wpływ na skórę po opalaniu, zmniejsza rumień i zmiata powstałe reaktywne formy tlenu. Bierze udział w wytwarzaniu kolagenu, wpływa na prawidłową budowę naczyń krwionośnych oraz poprawia mikrocyrkulację. Stosowana na skórę w czystej formie kwasu askorbinowego zapewnia bardzo szybko widoczne efekty poprawy stanu cery. Jako glukozyd askorbylu używana jest w codziennych i długotrwałych kuracjach. Coraz częściej do kosmetyków wykorzystuje się witaminę C w formie liposomowej, zamkniętą w mikroskopijnej wielkości nanosomach zdolnych penetrować skórę i przenosić ją do głębszych warstw skóry, zachowując jej wszystkie dobroczynne właściwości.

Wymienić trzeba także antyoksydacyjne działanie witaminy A. Polega ono na hamowaniu reakcji wolnorodnikowych, a także na jej zdolność do bezpośredniej reakcji z wolnymi rodnikami. Odpowiada za prawidłową keratynizację naskórka, reguluje poziom sebum oraz stymuluje syntezę kolagenu i elastyny. Wpływa na ogólną kondycję skóry, poprawia jej koloryt, elastyczność i sprężystość. ß-karoten jako prowitamina A wykazuje właściwości promieniochronne oraz neutralizuje wolne rodniki. Warto pamiętać, iż światło słoneczne obniża zawartość ß-karotenu w skórze, zmniejszając tym samym jego ochronną rolę.

Często stosowanym w kosmetykach i kosmeceutykach antyoksydantem jest astaksantyna. To naturalny karotenoid i wspaniała substancja odżywcza przenikająca łatwo przez skórę i błony komórkowe, chroniąc przed uszkodzeniami DNA. Łagodzi stany zapalne, zmniejsza ryzyko zachorowań na raka skóry, zapobiega poparzeniom słonecznym. Substancja ta jest stosowana w kosmetykach także jako składnik redukujący zmarszczki, poprawiający koloryt oraz ogólny stan i wygląd skóry. W kosmetykach często łączona z retinolem, witamina C i E. Astaksantyna ma prawie tysiąckrotnie lepsze działanie niż koenzym Q10 i jest prawie 500 razy silniejsza niż witamina E, co sprawia, że jest bardzo pomocna w profilaktyce wielu chorób, w tym nowotworowych, układu krążenia, cukrzycy i w zwalczaniu wszelkich stanów zapalnych, także skóry.

Antyoksydantem mającym zbawienny wpływ na wiele procesów zachodzących w organizmie ludzkim jest melanina. Dodawana do kosmetyków neutralizuje wolne rodniki, a zastosowana nawet w niewielkich stężeniach rzędu 0,005 – 0,01% potrafi zwalczyć ich około 80%. Stosowana jest w kosmetykach do opalania, farbach do włosów, kosmetykach o formule liposomowej, głównie jako filtr chemiczny, częściowo fizyczny. Skuteczność melaniny jako antyoksydanta porównywalna z witaminą E i jej działanie z tą witaminą jest synergiczne.

Kolejnym ważnym antyoksydantem jest nikotynoamid (niacynamid, witamina B3), substancja o silnych właściwościach antyoksydacyjnych, przeciwzapalnych i depigmentacyjnych. Jej stosowanie poprawia teksturę i barwę skóry, redukuje zmarszczki i hiperpigmentację. Wykazuje silne działanie przeciwstarzeniowe i podnosi barierę obronną skóry zapewniając też fotoprotekcję.

Preparaty podawane powierzchniowo na skórę mają fizycznie ograniczony zasięg oddziaływania na wolne rodniki i procesy starzenia się skóry. Aby zmaksymalizować efekty działania należy wspomagać organizm od wewnątrz. Najprostszym rozwiązaniem jest spożywanie bogatych w antyoksydanty owoców i warzyw.Oprócz stosowania zbilansowanej diety bogatej w witaminy i niezbędne mikroelementy, warto stosować odpowiednią suplementację.

Szukając doustnego preparatu o dużej skuteczności w walce z procesami starzenia się skóry, wymienić trzeba coraz powszechniej stosowany resweratrol, który posiada silne właściwości przeciwutleniające, przeciwgrzybicze i przeciwzapalne. Podany zewnętrznie na skórę działa przeciwstarzeniowo, przedłużając życie komórek oraz poprawiając naturalne procesy naprawcze. Jako składnik diety, resweratrol dobrze wpływa na działanie układu sercowo-naczyniowego, hamuje enzymy rozkładające kolagen, elastynę i kwas hialuronowy, działa antyagregacyjnie, wzmacnia obronę immunologiczną skóry i całego organizmu. Ma szeroki zakres aktywności biologicznej, właściwości przeciwnowotworowe, chroni organizm przed chorobami układu krążenia i schorzeniami neurologicznymi, hamuje oksydację cholesterolu frakcji LDL, agregację płytek krwi i angiogenezę.

Warto wspomnieć o pantenolu, czyli witaminie B5, silnym antyoksydancie, który łatwo wnika w głąb skóry, jest bardzo dobrze tolerowany i praktycznie nie uczula. Dzięki właściwościom wspomagającym procesy gojenia, stosowany jest na oparzenia, otarcia i podrażnienia skóry. Po długiej ekspozycji na słońce skutecznie łagodzi rumień, nawilża i odbudowuje warstwę lipidową skóry. Dostępny jest w wielu formach, m.in. pianek, aerozoli, kremów czy emulsji, w stężeniach wahających się od 1 do nawet 75%.

Antyoksydantem obecnym we wszystkich ludzkich komórkach jest koenzym Q10 (CoQ10) – ubichinon, jest on elementem łańcucha oddechowego, hamuje ekspresję kolagenazy podczas ekspozycji na promieniowanie UVA. Odgrywa istotną rolę w procesach antyoksydacyjnych, chroni lipidy i białka błonowe przed procesami utleniania oraz neutralizuje wolne rodniki. Ubichinon chroni komórki przed niedotlenieniem i zwiększa zdolności obronne skóry. Stosowany zewnętrznie zmniejsza zmarszczki, wpływa korzystnie na metabolizm i regenerację oraz poprawia jędrność i elastyczność skóry.

Syntetycznym analogiem CoQ10 jest silniejszy jeszcze od niego idebenon. To najsilniejsza i najlepiej przyswajalna forma koenzymu Q10, o znacznie mniejszej od niego cząsteczce. Dotleniania komórki i dostarcza im energii potrzebnej do regeneracji, opóźnia procesy starzenia się organizmu, wzmacnia serce i układ krążenia, wspomaga też funkcjonowanie wątroby, poprawia przemianę materii, pomaga w szybkim i skutecznym odchudzaniu.

Należy pamiętać także o wielu innych cennych i koniecznych w procesach antyoksydacyjnych składnikach, takich jak glutation, likopen, luteina i fitohormony.

Poza wymienionymi wcześniej substancjami do nowoczesnych antyoksydantów zalicza się flawonoidy, takie jak: sylibina, sylidianina, sylichrystyna, genisteina, daidzeina, karotenoidy czyli α- i β-karoten, katechiny oraz polifenole, a wśród nich np. OPC – oligomeryczne pro antocyjanidyny, które wykazują mocniejsze działanie wobec niektórych rodników i są 50 razy silniejsze od witaminy E i 20 razy od witaminy C. OPC to nie pojedynczy związek, ale połączenie około 40 różnych bioflawonoidów działających synergicznie, chociaż każda z substancji wchodzących w skład grupy OPC ma czasami odmienne cechy i zadania. Najczęstszym źródłem OPC są: kora sosny śródziemnomorskiej, pestki winogron, zielona herbata, granat, borówka, miłorząb japoński i czerwone wino. Bardzo silne działanie przeciwrodnikowe mają katechiny z zielonej herbaty oraz flawonole z pestek, skórek i liści winogron. Flawonoidy przyśpieszają odnowę tkankową i regenerują uszkodzenia strukturalne powodowane reakcjami rodnikowymi. Z kolei coffee berry – antyoksydant otrzymany z owoców kawy arabskiej ma jeszcze silniejsze właściwości antyoksydacyjne niż zielona herbata, ekstrakt z granata, czy witaminy C i E. Stosowanie tego antyoksydantu w suplementach i preparatach kosmetycznych bardzo silnie poprawia ogólny wygląd skóry twarzy, nawet u pacjentów z wrażliwą skórą.

Wspomniany wcześniej wyciąg z kory sosny śródziemnomorskiej to pykoglykenol, który zawiera flawonoidy i inne polifenole o właściwościach antyoksydacyjnych. Silnie wiąże się z kolagenem i elastyną, chroniąc je przed rozpadem i działaniem wolnych rodników, spowalnia procesy starzenia, szczególnie spowodowane działaniem słońca. Usprawnia procesy gojenia ran, resorpcji wysięków, a także usuwania szkodliwych produktów przemiany materii. Wykazuje synergizm z koenzymem Q (ubichinon), kwasem askorbinowym, kwasem liponowym, tokoferolem, kwasem pangamowym, HMB, fitosterolami, resveratrolem, sylimaryną, kurkuminą, witaminą F (NNKT). Podnoszą wspólnie swoje działanie przeciwrodnikowe, przeciwzapalne i rozjaśniające cerę, korzystnie działa na skórę zwiotczałą, starzejącą się, ale też na problemy skórne takie jak z trądzik różowaty.

Antyoksydanty w preparatachsą zazwyczaj stosowane w niewielkich stężeniach – 0,001% do 1%, a najlepsze efekty w działaniu ochronnym i przeciwstarzeniowym mają preparaty posiadające w składzie kombinację wielu antyoksydantów.

Świetnym przykładem preparatów o zwiększonym stężeniu kombinacji antyoksydantów mogą być peelingi chemiczne, po których następuje złuszczanie naskórka. Zawierają wysoko skoncentrowane składniki aktywne jak retinol i witamina C. Dzięki takim połączeniom można osiągnąć znakomite efekty, m.in. rozjaśnienia, rozświetlenia, wygładzenia skóry i zwiększenia jej gęstości.

Łączenie silnych antyoksydantów, jak np. resweratrol, retinol, koenzym Q-10, witaminy C i E w kremach anti-aging sprawia, ze są one bardzo skuteczne. Nowa generacja antyoksydantów wykorzystuje nanotechnologię, nowoczesny sposób przenoszenia składników aktywnych zamkniętych w nanosomach do głębszych warstw skóry dla wzmacniania ich efektu. Połączenie tych składników daje efekt odnowy komórkowej, wygładza powierzchnię skóry i zwiększa jej grubość, zmniejsza i rozjaśnia przebarwienia dzięki regulacji syntezy melaniny, naprawia uszkodzenia skóry spowodowane przez promieniowanie UVA.

Tego rodzaju preparaty to najlepsza profilaktyka przeciw wolnym rodnikom i ochrona komórkowego DNA. Taka kompleksowa formuła kremu chroni skórę w ciągu dnia przed promieniowaniem i zanieczyszczeniami, a w nocy rozprasowuje zmarszczki, dba o koloryt skóry i dodaje jej blasku.

Podsumowując, należy zwrócić uwagę na to jak duże jest bogactwo związków naturalnych o charakterze antyoksydantów i możliwościach ich wykorzystania w pielęgnacji skóry, terapiach gabinetowych i suplementacji diety.

Prawie wszystkie terapie stosowane przy skórach problematycznych wiążą się z użyciem antyoksydantów. Ich szerokie zastosowanie i skutki działania pomagają skórze w procesie regeneracji i prawidłowym funkcjonowaniu. Nawet wtedy, kiedy sam zabieg kosmetologiczny, jak np. laseroterapia trądziku nie wymaga ich użycia to jednak zastosowane pozabiegowo pomagają skórze w szybszej regeneracji. Największą skutecznością wykazują się terapie naprzemienne z użyciem kilku substancji lub w kilku formach, naskórnej i doustnej. Właściwa dieta połączona z suplementacją trudno dostępnych w pożywieniu lub trudno wchłanialnych mikroelementów i witamin jest nie tylko wskazanym uzupełnieniem każdej terapii, ale także sposobem na skuteczną profilaktykę.

mgr JOLANTA KOZACZYŃSKA
Specjalista kosmetologii estetycznej i kosmetologii leczniczej, dietetyki klinicznej i dietetyki w kosmetologii, instruktor odnowy biologicznej, pedagog i wykładowca zawodu. Od wielu lat prowadzi działalność społeczną w dziedzinach dotyczących profilaktyki zdrowotnej i poprawy wizerunku. Właściciel gabinetu Esther Studio w Warszawie.

DSD de Luxe