Filozofia i metody upiększania w oparciu o procedury medycyny chińskiej

31
Photo by alan caishan on Unsplash

W tradycyjnej medycynie chińskiej za piękne uchodzi to, co jest wykładnią zdrowia. Zatem w oparciu o tę filozofię można stwierdzić, że rzeczywista dbałość o urodę, to ta bazująca na dbałości o wnętrze.

Kilka tysięcy lat temu chińscy mędrcy zauważyli zależność między stanem zdrowia, a zewnętrzną atrakcyjnością. Długie, gęste i lśniące włosy to marzenie niejednej kobiety. Podobnie błyszczące oczy z żywym spojrzeniem i ciemną oprawą. Harmonijne rysy twarzy, skóra o jednolitym kolorze i strukturze, białe zęby, pełne i różowe usta bez wątpienia są wyrazem atrakcyjności. Towarzyszące im – proporcjonalna sylwetka, wąska talia, pełne piersi i krągłe pośladki to atrybuty pełni sił witalnych i zdrowia.

Filozofia medycyny chińskiej

Medycyna chińska sięga swoimi początkami kilka tysięcy lat wstecz i stanowi obok Ajurwedy najstarszą medycynę świata. To wiedza oparta na znajomości sekretów ciała, umysłu i potężnym ziołolecznictwie. Medycyna chińska to system, przy znajomości którego można bardzo wcześnie wykrywać zaburzenia pojawiające się w organizmie. Widząc pewną tendencję do jakiś schorzeń możemy zapobiec pojawianiu się konkretnych zaburzeń u danej osoby. Dlatego ogromny nacisk w medycynie chińskiej kładzie się na profilaktykę i holistyczne podejście do człowieka. Stało się to powodem, dla którego w ciągu ostatniego półwiecza znacznie wzrosła popularność medycyny chińskiej na Zachodzie. Zachodnia medycyna alopatyczna wciąż dzieli organizm na części, oddziela ciało ludzkie od umysłu. Stanowi to swego rodzaju przepaść pomiędzy postrzeganiem świata w kulturze zachodniej, a w kulturze chińskiej. Słynna chińska maksyma mówi: „Niemożliwe jest zrozumienie części, bez zrozumienia całości”. Oznacza to, że nie zajmujemy się jedynie skórą, jak ktoś ma trądzik, tylko patrzymy na człowieka jako całość i dopiero w kontekście zrozumienia całości, możemy zrozumieć dlaczego takie, a nie inne objawy mają miejsce.

Diagnoza w medycynie chińskiej

Przez lata medycy chińscy wykształcili wnikliwe metody diagnozy, min.: diagnoza z twarzy, dłoni, pulsu, języka oraz wywiadu. Medyk na dworze cesarskim, jako że odpowiadał za zdrowie zarówno cesarza, jak i jego rodziny motywację do wnikliwych dociekań w tym zakresie miał bardzo dużą. Jego zadaniem było utrzymywanie przy zdrowiu, a nie leczenie. Jeżeli natomiast cesarz zachorował medyk tracił pracę. Doskonalono więc metody diagnostyczne przez setki lat i choć minęło tak wiele czasu, a świat zmienił się ogromnie wszystkie te systemy sprawdzają się również obecnie. W medycynie chińskiej uważa się, że zaburzenie w naszym organizmie jest wynikiem pewnego splotu okoliczności i czynników: warunków środowiskowych, klimatu, sposobu odżywiania, rodzaju pracy, ilości odpoczynku, relacji osobistych i filozofii życiowej. Natomiast między nimi znajduje się korzeń choroby i jeżeli nie nastąpią odpowiednie zmiany, całkowite wyleczenie nie będzie możliwe albo objawy powrócą w niedalekiej przyszłości. Ma to ogromne znaczenie w terapii skór zarówno objętych fotostarzeniem, jak i tych w przebiegu dermatoz skórnych. Nierzadko obserwuje się poprawę stanu skóry po serii idealnie dobranych do potrzeb danej skóry zabiegów pielęgnacyjnych. Jeżeli jednak nie ustalimy przyczyny problemu i nie wskażemy takiej osobie kierunku zmian i nie uświadomimy jej, że dla zachowania osiągniętego efektu należy wprowadzić konkretne zmiany w swoim życiu – zaburzenia powrócą.

Holistyczne zrozumienie w medycynie chińskiej

Ostatnio dużo mówi się na temat holistycznego podejścia do klienta. Pojęcie to różnie jest postrzegane przez medycynę zachodu i wschodu. Holistyczne zrozumienie w medycynie chińskiej nie ogranicza się jedynie do funkcjonowania organizmu jako całości materialnej. W medycynie chińskiej człowieka traktujemy jako całość cielesno – duchową. Uważa się, że są bardzo ścisłe relacje między emocjami, które odczuwamy, a funkcjami poszczególnych narządów wewnętrznych i obiegów czynnościowych tych narządów, co znajduje również odzwierciedlenie w stanie naszej skóry. Każdy stan emocjonalny poprzez mięśnie mimiczne wypisuje się na twarzy. Bez problemu możemy ukryć myśli, w przeciwieństwie do tego co czujemy, jak to przeżywamy. Emocje mają także wpływ na przebieg Qi – energii witalnej w naszym ciele. Medycyna zachodnia nie uznaje pojęcia „Qi”, czy „energia witalna”. Pozostałe zaś systemy medyczne na całym świecie takie pojęcie miały. W ajurwedzie to jest – Prana, w medycynie arabskiej – Ruch, w medycynie greckiej, z której to nasza medycyna zachodnia się wywodzi – Pneuma. Zatem to jakie mamy emocje w bardzo określony sposób wpływa na przepływ Qi, a tym samym na wyraz naszej twarzy oraz stan naszej skóry. Podejście holistyczne w medycynie chińskiej uwzględnia również to, że człowiek funkcjonuje w rytm wszechświata i to co się dzieje w przyrodzie odciska piętno też na naszym organizmie, na naszym funkcjonowaniu. Jeżeli rozumiemy to co dzieje się w przyrodzie, a co przez Chińczyków opisywane było za pomocą narastania Yang i wycofywania się Yin, to możemy biorąc ten aspekt pod uwagę uczynić nasze terapie i profilaktykę bardziej skutecznymi, niż w przypadku bagatelizowania aspektu czasu, sezonowości i wpływu zmian z nich wynikających. Człowiek pod względem energetycznym jest cały czas w interakcji z tym, co dzieje się na zewnątrz – czy jest lato, zima, czy jest poranek, popołudnie, czy środek nocy. Każdy z nas ma zazwyczaj taki tryb życia, że rano wstaje, przez cały dzień jest aktywny, a w nocy śpi. Co do tej cykliczności nie ma żadnych wątpliwości. Medycyna zachodnia bezwzględnie potwierdza tą cykliczność dobową w kontekście, np.: ciśnienia krwi, rytmu bicia serca, wydzielania różnych hormonów, które to zmieniają się w ciągu doby. Zachodzą zmiany w naszym organizmie, które są po za naszą wiedzą i kontrolą, ponieważ jesteśmy kawałkiem tego, co dzieje się we wszechświecie. Obecnie zjawisko to jest przedmiotem badań epigenetycznych. Dziedzina ta obserwuje proces zmiany ekspresji genów na skutek oddziaływania zarówno czynników wewnętrznych, jak i czynników zewnętrznych, np.: sposób odżywiania, wysiłek fizyczny, stres. Pojęcie epigenom porównuje się do programu, który dokonuje zmian w genomie, wpływając tym samym na pracę ciała, proces starzenia się i choroby. Zadaniem tego jest adaptacja do środowiska, w którym żyjemy. Mówiąc inaczej to środowisko w jakim się znajdujemy wymusza na nas pewne zmiany, wpływa na to jak wyglądamy, jak jesteśmy uformowani. Pozwala to przypuszczać, że nie bez znaczenia jest to w jakim stanie przyjdzie do nas klientka na zabieg. Jeżeli akurat w danym momencie będzie np.: pod wpływem stresu wpłynie to negatywnie na odpowiedź jej organizmu na terapię. Wszystko opiera się na równowadze w jakiej żyjemy, a medycyna chińska jest perfekcyjną drogą do zachowania równowagi w naszym ciele. Szczególny nacisk kładzie na dostosowywanie swojego trybu życia do pór roku, celem czego jest płynne wchodzenie w kolejne fazy: wiosna, lato, jesień, zima. Jedną z metod wspierania naszej adaptacji do zmieniających się warunków zewnętrznych jest właściwe odżywianie.

Pojęcie Jing

W medycynie chińskiej funkcjonuje pojęcie Jing. Jing możemy określić jako „pakiet”, który dostajemy od rodziców, to co dziedziczymy. Decyduje on o ogólnym stanie zdrowia – o naszej konstytucji. Termin „konstytucja” rozumiany jest tu jako coś, co determinuje jakość naszego układu immunologicznego. Zgodnie z medycyną zachodnią stopień odporności danej osoby określa zdolność organizmu do absorbowania substancji odżywczych oraz wykorzystywania tlenu. Według tradycyjnej medycyny chińskiej rodzaj konstytucji głównie zależy od cech wrodzonych. Niemniej jednak czynniki nabyte, w tym także czynniki indywidualne jak styl życia, nawyki żywieniowe, stan emocji, historia chorób i metod leczenia oraz czynniki środowiskowe mogą odgrywać rolę w procesie rozwoju konstytucji. Więc analogicznie do tego co „dostaliśmy” od naszych przodków i jak to pielęgnujemy, tak będzie wyglądać proces i tempo naszego starzenia się. Naturalnym jest fakt, że jedni starzeją się wolniej, a drudzy szybciej. Możemy jednak zgodnie z medycyną chińską ten proces kontrolować poprzez wprowadzenie odpowiednich nawyków, które pomogą w przywracaniu równowagi organizmowi. Ważne jest uświadamianie klientów, że to w jaki sposób używamy nasze ciało powinno być dostosowane do naszej konstytucji, do tego co otrzymaliśmy w „pakiecie”.

Koncepcja Qi

Wiodącą koncepcją medycyny chińskiej jest koncepcja Qi, określana jako esencja witalna, która jest obecna w każdej rzeczy. W kontekście zdrowia i urody rozpatruje się trzy źródła Qi w życiu człowieka. Mianowicie Qi pierwotne, tzw. Yuan Qi, które jest dziedziczone od rodziców i przekazywane płodowi w chwili poczęcia. Drugim źródłem jest Qi pochodzące z pożywienia, tzw. Gu Qi. Pełnowartościowe Qi pokarmowe potrzebne jest do właściwego funkcjonowania organizmu i utrzymywania zdrowia, jest szczególnie ważne dla codziennego uzupełniania zasobu energii organizmu człowieka. Trzecie źródło stanowi Kong Qi, czyli energia, którą pobieramy z powietrza. Jeżeli żyjemy w miejscu o dużym zanieczyszczeniu lub też oddychamy w sposób nieprawidłowy wówczas otrzymujemy mniej Qi z powietrza. Jeżeli jemy niewłaściwie, spożywając „śmieciowe jedzenie”, bądź jemy w sposób nieodpowiedni dla nas – to konsekwentnie otrzymujemy mniej Qi z pożywienia. W sytuacji kiedy zostaliśmy jeszcze niezbyt dobrze „wyposażeni” przez naszych rodziców, wówczas nie mamy dużo Qi do zużycia i nie możemy jej nadużywać, bez narażenia organizmu na większe koszty. Proces starzenia ma silny związek z jakością pozyskiwania Gu Qi i Kong Qi. Nie możemy zmienić tego co otrzymaliśmy w konstytucji, ale możemy starać się, aby zachować to jak najdłużej. Terapia mająca na celu poprawę urody powinna mieć na uwadze te aspekty oraz dążyć do zachowania stanu zbliżonego równowadze w każdym z nich. Wymaga to także likwidacji wszystkich procesów zastoinowych w organizmie, zanieczyszczeń, chodzi o przywrócenie energetyki wszystkich sił obronnych organizmu, które dalej już same poradzą sobie, zarówno z każdym procesie patologicznym, jak i ze zmianami na twarzy.

Metody upiększania w medycynie chińskiej

Tradycyjna medycyna chińska właściwe dbanie o skórę rozumie, jako nie tylko zabiegi zewnętrzne, ale w głównej mierze skupia się na regulacji tego, co dzieje się w środku. Narzędziami jakie do tego stosuje są min.: tradycyjna dietetyka chińska, ziołolecznictwo, akupunktura kosmetyczna i bańki chińskie.

Akupunktura kosmetyczna

Akupunktura kosmetyczna twarzy funkcjonuje od tysięcy lat w Chinach i była używana przez najważniejsze i najpotężniejsze kobiety w państwie, przez cesarzowe i konkubiny. Wschodni lekarze zauważyli, że oddziaływanie na poszczególne strefy twarzy oraz ciała ma pozytywne działanie na zdrowie. Strefy te nazwano punktami aktywnymi biologicznie. Ostatecznie w wyniku wnikliwych obserwacji i wielu badań sformułowano technikę akupunktury i opisano kilkaset punktów akupunkturowych znajdujących się na ciele. Współczesna akupunktura kosmetyczna nie opiera się jedynie na nakłuwaniu punktów aktywnych biologicznie, ale wykorzystuje cały potencjał igły akupunkturowej dokonując mikroiniekcji na całym obszarze twarzy. Igłą akupunkturową możemy podziałać na praktycznie wszystkie elementy skóry, modyfikując jedynie głębokość wkłuć. Obok naskórka i skóry właściwej niezwykle ważną warstwą do nakłuwania jest tkanka podskórna. Jest ona uposażona w liczne naczynia krwionośne i chłonne, a także włókna nerwowe. Od ilości naczyń krwionośnych, ich drożności, zależy właściwe odżywienie i metabolizm skóry. Tkanka tłuszczowa jest również magazynem metabolicznych odpadów, które gromadzą się głównie w obszarach twarzy połączonych z energetycznie wycieńczonymi narządami i układami wewnętrznymi. Stan ten będzie manifestować się poprzez zmianę koloru cery, plamy, czy łojotokowe zapalenie skóry. Kolejną ważną strukturą do nakłuwania jest tkanka mięśniowa, a przede wszystkim mięśnie mimiczne. Aktualnie nauka tłumaczy zjawisko uczestniczenia mięśni w tworzeniu kognitywnych napięć ciała, w tym twarzy. Mowa tu o kodach napięciowych, które tworzą się na skutek przeżywanych doznań, a które uczestniczą w tworzeniu się charakterystycznych linii kresowych na skórze twarzy. Nadmierny skurcz mięśni sprawia, że nasza skóra głoduje, jest nieodżywiona. Brak odżywienia powoduje utratę kolagenu i elastyny. Mięśnie mimiczne twarzy przyczepione są jednym końcem do kości, drugim zaś do skóry. Kiedy mięsień się kurczy, ciągnie skórę, a nie kość. Aby móc zlikwidować zmarszczkę, powstałą w ten sposób należy zlikwidować to napięcie mięśniowe, a akupunktura kosmetyczna jest idealną metodą działania przeciwskurczowego. Jeżeli mięśnie się rozluźnią to dopływ wody i substancji odżywczych zostanie przywrócony, a skóra odzyska szansę na regenerację. Po wprowadzeniu igły do skóry i pozostawieniu jej na około 20 minut powstaje drobny kanalik. Kiedy igła akupunkturowa zostaje usunięta ze skóry, kanalik ten wypełnia się osoczem z dużym stężeniem biologicznie czynnych substancji. Im więcej owych kanalików tym więcej w skórze „aktywnych magazynów”. Zatem w wyniku zabiegu uwalniane są do przestrzeni międzykomórkowej substancje o wartościach odżywczych, które na co dzień znajdują się wewnątrz komórki. Dzieje się to dopiero pod wpływem uszkodzenia. Jednocześnie aktywują się histiocyty i fibrocyty, a pobudzeniu makrofagów zawsze towarzyszą procesy odmłodzenia na poziomie komórkowym: stare, zużyte komórki i fragmenty ich rozpadu są pożerane przez makrofagi. Dzięki procesom fagocytozy oczyszcza się przestrzeń międzykomórkowa. Dla zwiększenia działania akupunktury można skrwawiać nakłuwane miejsca, czyli doprowadzać do momentu, kiedy to wspomniany kanalik wypełni się krwią. Erytrocyty będące elementami składowymi krwi posiadają białko – hemoglobinę. Kiedy erytrocyty znajdą się poza układem krwionośnym odczytywane są przez układ immunologiczny jako substancja obca. Dlatego po wypełnieniu kanalika uruchamia się kaskada procesów naprawczych, które mają na celu jak najszybszą ich utylizację. Procesowi rozszczepienia hemoglobiny w obrębie kanalika towarzyszy wzrost produkcji kwasu hialuronowego w postaci frakcji usieciowanej. Co więcej zabieg akupunktury kosmetycznej pobudza warstwę podstawną naskórka do produkcji nowych komórek, w warstwie właściwej skóry przywraca prawidłowy metabolizm keratynocytów, przyspiesza ich wędrówkę na powierzchnię skóry i odradza zręb macierzy międzykomórkowej. Bez wątpienia akupunktura kosmetyczna daje nam wiele możliwości terapeutycznych, między innymi: zapobieganie, łagodzenie, a nawet likwidowanie zmarszczek poprzecznych czoła, między brwiami, wokół oczu, wokół ust; poprawianie owalu twarzy poprzez wyrównywanie linii kości policzkowych, a także stosowanie zabiegów profilaktycznych i usuwających ptozę policzków; zwiększenie gęstości i jędrności skóry dzięki zintensyfikowaniu produkcji włókien kolagenowych i elastynowych; unoszenie kącików ust połączone z korektą bruzd nosowo – wargowych; likwidacja i łagodzenie obrzęków twarzy łącznie z obrzękami oczu poprzez aktywację limfodrenażu twarzy; biorewitalizowanie skóry twarzy, ujednolicenie jej kolorytu poprzez aktywację pracy poszczególnych narządów i układów; zmniejszenie rozstępów i fałd na skórze brzucha. Stosując akupunkturę kosmetyczną wpływamy poprzez twarz na cały układ pobudzając naturalne siły odpornościowe ludzkiego organizmu. Skóra człowieka jako największy organ jest czułym barometrem zdrowia człowieka. Efekty akupunktury twarzy widoczne są już po pierwszym zabiegu, ale z uwagi na to, że proces regeneracji skóry trwa 28 dni potrzebujemy około miesiąca czasu, aby zobaczyć faktyczne rezultaty. Seria zabiegów wynosi 12 do 16 zabiegów. Zaleca się także zabiegi podtrzymujące z jednoczesnym podkreśleniem istoty utrzymywania względnego stanu równowagi w organizmie za pomocą diety, praktyk relaksacyjnych i aktywności fizycznej. Akupunktura kosmetyczna bez wątpienia jest jedną z najbardziej obiecujących metod promowania zdrowia człowieka i pielęgnowania urody. Może być znaczącym narzędziem etapowego programu odmładzania w gabinetach kosmetologicznych.

Bańki chińskie

Zabiegi przy użyciu baniek chińskich stosowane są w medycynie chińskiej od kilku tysięcy lat. Tego typu terapie wykorzystujące podciśnienie z masażem i akupresurą należą do bardzo starych metod leczenia. Zarówno w medycynie wschodniej jak i zachodniej bańki wywodzą się z praktyk, w których wierzono, że choroba może zostać wyciągnięta przez skórę. Kiedyś używano do tego celu wydrążonych rogów, następnie były to bańki bambusowe, obecnie są to bańki szklane i gumowe. Te ostatnie najczęściej stosowane są do próżniowego masażu twarzy, a także wspomagająco przy obrzękach limfatycznych twarzy i ciała. Bańki gumowe są proste w użyciu i dają możliwość pracy na każdym obszarze twarzy, niezależnie od kształtu masowanej powierzchni. Dzięki regulacji stopnia zassania bańki poprzez uciskanie jej w odpowiednim miejscu, siła masażu może być indywidualnie dopasowywana do rodzaju skóry klienta. Podciśnienie powstające w bańce podczas masażu zasysa skórę oraz tkanki leżące pod nią. W efekcie poprawia się ukrwienie skóry, a tym samym przyspiesza jej metabolizm. Masaż pozwala wyeliminować zjawisko stagnacji w skórze i pobudza „oddech” skóry. Usprawnieniu ulega praca mięśni twarzy, które to w wyniku zbyt silnego skurczu zakłócają procesy odżywcze skóry. Najważniejszym jednak elementem pracy z bańkami chińskimi, jako że głównymi wrogami naszej urody są problemy limfostazy jest usprawnienie przepływu limfy w obrębie twarzy. Zakłócenia pracy układu limfatycznego twarzy mogą objawiać się jako pogorszenie cery, przejawy alergii, zapalenia skóry, wągry, osutka trądzikowa, łojotok, rozszerzenie naczyń włosowatych, rozszerzone pory, zmiany pigmentacyjne i wiele innych. Układ limfatyczny jest jednym z naturalnych mechanizmów obronnych organizmu, stanowi jedyną drogę usuwania nadmiaru cieczy tkankowej oraz toksyn z przestrzeni międzytkankowej. 83% substancji toksycznych gromadzi się właśnie w przestrzeni międzytkankowej – między tkankami, a naczyniami limfatycznymi. W wyniku tych chronicznych procesów detoksykacyjnych węzły limfatyczne często doznają uszkodzeń, a zanieczyszczone tracą aktywność. Organizm, który nie jest w stanie przepuścić zanieczyszczonej limfy przez niepracujący węzeł limfatyczny, wyrzuca ją na powierzchnię skóry, traktując ją jako swego rodzaju „wyjście ewakuacyjne”. Uważa się, że efektem tego jest większość stanów chorobowych skóry. W naszym organizmie codziennie na drodze naturalnych procesów metabolicznych umiera około miliarda komórek, a produkty ich rozpadu zaczynają się gromadzić w tkankach. W tym samym czasie układ immunologiczny zwalcza wirusy i bakterie, których produkty rozpadu także gromadzą się w tkankach. Co więcej toksyny i wolne rodniki docierające z zewnątrz razem z pokarmem, powietrzem i wodą oraz te, które powstają w organizmie na skutek indywidualnych aspektów takich jak: stres, nieprawidłowe odżywianie również gromadzą się w przestrzeni międzynaczyniowej. Dlatego ważne jest w obliczu tak wielu zagrożeń zatroszczenie się o funkcjonowanie ogólnego systemu drenażu limfy w organizmie, czego idealnym dopełnieniem w ramach terapii pielęgnacyjnych twarzy są masaże próżniowe przy użyciu baniek chińskich. Regularnie wykonywane masaże próżniowe pozytywnie wpłyną na krążenie krwi, limfy i płynu śródmiąższowego. Poprzez wywołanie miejscowego rozszerzenia naczyń krwionośnych i limfatycznych dochodzi do usprawnienia docierania tlenu oraz mediatorów przeciwzapalnych do poziomu skóry. Z punkty widzenia medycyny chińskiej podciśnienie wywołuje mocny ruch Qi i Krwi. Znane chińskie powiedzenie mówi: „zastój Qi jest matką 100 chorób”. Na poziomie fizycznym chodzi tu o płyny ciała: limfę, krew i śluz. Dla zachowania zdrowia i witalności ważne jest zapobieganie zastojom w ciele. W medycynie chińskiej zastoje poruszane są poprzez wykonywanie akupunktury oraz manualnych manipulacji przyrządami, a także przez dobór odpowiednich ćwiczeń i ziół do stosowania w warunkach domowych. Zastosowanie baniek chińskich w terapiach pielęgnacyjnych twarzy daje również możliwość łączenia ich z różnymi technikami masażu, które również będą wspierać układ limfatyczny i zapewniać przyjemnych doznań z zabiegu. Aby zatem przerwać to błędne koło problemów ze skórą, a tym samym ze zdrowiem i osiągnąć sukces terapeutyczny powinniśmy podążać jednocześnie w kilku kierunkach.

Pełny zabieg:

  1. Diagnoza:
  2. Wypełnienie kwestionariusza, wyeliminowanie ewentualnych przeciwwskazań.
  3. Dokładne obejrzenie twarzy, cery i języka.
  4. Zabieg:
  5. Masaż górnej części pleców, szyi i twarzy – około 15-20min.
  6. Masaż twarzy bańkami chińskimi – około 10 – 20min.
  7. Akupunktura twarzy – czas pozostawienia igieł w skórze – około 20min.
  8. Akupunktura ciała – czas pozostawienia igieł w skórze – około 20min.
  9. Maska ze składnikami aktywnymi indywidualnie dobrana do potrzeb skóry na zakończenie zabiegu (po usunięciu igieł).
  10. Wmasowanie kremu kończącego.
  11. Zalecenia indywidualne.

Znany fizjolog prof. I. P. Pawłow, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny zwykł mawiać: „Organizm to samoregulujący i samoodradzający się system”. Nic w nim nie kończy się bezpowrotnie, a przynajmniej do czasu, kiedy ma on siły do regeneracji, a wokół ma właściwe, zgodne z naturą warunki, które wspomogą jego pracę”.

Mgr Daria Drążkiewicz            
Kosmetolog, szkoleniowiec. Studentka dwóch kierunków medycznych: ratownictwo medyczne oraz medycyna chińska z zakresu ziołolecznictwa, akupunktury, dermatologii oraz dietetyki profilaktycznej i leczniczej. Właściciel Beauty Dash, współpracuje z Klinikami Medycznymi – Vigor Point.

DSD de Luxe