Kosmetyki mineralne od kilku lat podbijają polski rynek i serca kobiet. Czy są to produkty dla Ciebie? Sprawdzamy, czym różnią się od kosmetyków drogeryjnych.

Dorota Wojnarowicz, ekspert Annabelle Minerals

Świadomość konsumencka stale wzrasta i użytkowniczki kosmetyków kolorowych zaczynają zwracać uwagę na to, co nakładają na skórę. Nie bez znaczenia jest także kondycja cery i rosnący odsetek osób deklarujących wrażliwość i podatność na podrażnienia, który sięga już 40% populacji. Osoby, które cierpią na różnorakie problemy skórne, szukają kosmetyków o jak najkrótszym, najlepiej naturalnym, składzie. A tym właśnie charakteryzują się kosmetyki mineralne.

Jeśli jednak nie należysz do grupy osób cierpiących na problemy z cerą, czy powinnaś przejmować się tym, co na nią aplikujesz każdego dnia? Jeśli nie jesteś przekonana, czy warto zainwestować swój czas na poszukiwanie kosmetyków do makijażu o składzie krótszym niż tablica Mendelejewa – zachęcamy – warto!

Różnic pomiędzy kosmetykami mineralnymi do makijażu a drogeryjnymi należy szukać właściwie na każdym poziomie: od składu, przez sposób nakładania, po dostępność i działanie na naszą skórę. Przyjrzyjmy się podstawowym rozbieżnościom pomiędzy kosmetykami mineralnymi a drogeryjnymi.

Po pierwsze: skład
Po czym poznamy kosmetyki mineralne? Przede wszystkim po bardzo krótkim i naturalnym składzie. INCI tego typu produktów powinno ograniczać się do zaledwie kilku komponentów. Do podstawowych składników kosmetyków mineralnych zaliczamy: mikę, tlenek cynku, dwutlenek tytanu, tlenki żelaza, kaolin, krzemionkę. Produkty mogą zostać wzbogacone o składniki niemineralne, jednak dalej muszą być to półprodukty pochodzenia naturalnego, takie jak puder bambusowy czy jedwab.

  • Mika (INCI: Mica) to jeden z najpopularniejszych składników stosowanych w kosmetykach mineralnych. Odpowiada za rozświetlenie, optyczne wygładzenie drobnych zmarszczek oraz dodaje świeżości poszarzałej skó
  • Tlenek cynku (INCI: Zinc Oxide) wykorzystywany w kosmetykach nadaje skórze matowe wykończenie. Działa bakteriobójczo i antyseptycznie, kojąco i normalizują
  • Dwutlenek tytanu (INCI: Titanium Dioxide) jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym, pomaga chronić skórę przed procesem fotostarzenia. W kosmetykach mineralnych odpowiada za krycie. Jego odpowiednio dobrana proporcja sprawia, że podkłady mineralne kryją mocniej niż płynne.
  • Tlenki żelaza (INCI: Iron Oxide) to naturalne pigmenty, które w kosmetykach mineralnych odpowiadają za kolor. Pozwalają uzyskać naturalne odcienie w kosmetykach.
  • Kaolin (INCI: Kaolin Clay) jest jedną z najdelikatniejszych glinek. Ma działanie pielęgnujące oraz pochłaniające nadmiar sebum. Zawarty w niej glin pomaga również zwężać pory skó
  • Krzemionka (INCI: Silica, Silicon Dioxide) silnie absorbuje sebum oraz wilgoć, polecana jest zatem jako składnik kosmetyków do cer przetłuszczających się.

W składach kosmetyków mineralnych próżno szukać tak popularnych w kosmetykach drogeryjnych parabenów, talków, olejów mineralnych czy parafiny.

Po drugie: konsystencja i sposób nakładania
Kosmetyki mineralne to zazwyczaj kosmetyki w formie sypkiego pyłku. Początkowo taka konsystencja może wydawać się problematyczna, w rzeczywistości jednak wymaga jedynie przekonania się i odrobiny wprawy. Do wykonania makijażu mineralnego będziemy potrzebować pędzli o zbitym włosiu, które pomogą nam w łatwej i precyzyjnej aplikacji. Wielkim atutem minerałów jest to, iż można je nakładać warstwowo – do czasu uzyskania odpowiadającego nam poziomu krycia – przy zachowaniu naturalnego wyglądu i braku efektu maski. Jeśli jednak nie przekonuje nas sypka formuła, za pomocą odrobiny wody termalnej, możemy zmienić konsystencję kosmetyku na płynną i nałożyć ją tak, jak klasyczny podkład: pędzlem lub beauty blenderem.  

Po trzecie: kolorystyka
Większość marek produkujących kosmetyki mineralne może pochwalić się bardzo szerokim wachlarzem odcieni. Drogeryjne produkty oferują zazwyczaj kilka podstawowych kolorów podkładów czy pudrów, które mogą nie odpowiadać każdemu – bywają za ciemne, za jasne, zbyt pomarańczowe, za różowe itp. Tymczasem w ofercie marek specjalizujących się w kosmetykach mineralnych, możemy wręcz przebierać w odcieniach. Na szczególne wyróżnienie zasługują tutaj marki polskie. Ich oferta jest z reguły dostosowana do karnacji naszej szerokości geograficznej oraz ułożona w tonacje – dzięki temu praktycznie każdy znajdzie odcień dla siebie. Dodatkowym atutem kosmetyków mineralnych jest możliwość ich mieszania – jeśli zatem podstawowa paleta z jakiś względów nie zaspokaja naszych potrzeb – w łatwy sposób stworzymy unikatowy, odpowiedni dla nas odcień, po prostu mieszając ze sobą poszczególne kolory.

Po czwarte: działanie pielęgnacyjne i lecznicze
Ogromną zaletą kosmetyków mineralnych jest to, że – poza walorami upiększającymi swoistymi dla makijażu – oferują również realne benefity dla skóry w postaci pielęgnacji, a nawet właściwości leczniczych. Na stosowaniu produktów mineralnych szczególnie skorzystają osoby o cerach problematycznych – przetłuszczających się, z widocznymi problemami skórnymi, takimi jak: wypryski, stany zapalne, czy trądzik. Zawartość tlenku cynku wpływa na poprawę jakości cery: reguluje wydzielanie sebum, zwęża pory, pomaga w leczeniu wyprysków. Kosmetyki mineralne mają również właściwości niekomadogenne. Oznacza to, że nie powodują zatykania porów, co częste jest w przypadku klasycznych produktów do makijażu. 

Dla kogo kosmetyki mineralne?
Choć kosmetyki mineralne najmocniej przysłużą się osobom o cerach problematycznych, kobiety o skórach normalnych i suchych również docenią naturalny efekt oraz ogólny pozytywny wpływ minerałów. Panie o cerze dojrzałej lub szarej i zmęczonej – za pomocą kosmetyków o właściwościach rozświetlających – pomogą nadać skórze zdrowego blasku, ukryć zmęczenie oraz optycznie wygładzić drobne zmarszczki bez obawy o to, że kosmetyk wejdzie w bruzdy czy załamania. Osoby, które w makijażu doceniają naturalny wygląd i brak efektu maski oraz fakt, że krycie oraz intensywność odcienia kosmetyków można w prosty sposób stopniować, będą zaskoczone, jak łatwo można to osiągnąć. Co więcej, pomimo obiegowej opinii, przy pomocy kosmetyków mineralnych nie stworzymy jedynie dziennego makijażu – nakładając produkty metodą „na mokro” wykonamy również intensywniejszy makijaż wieczorowy. Nie bez znaczenia jest też fakt, że produkty mineralne zawierają naturalny filtr przeciwsłoneczny – tak potrzebny w dzisiejszych czasach, gdy coraz większą wagę przykładamy do ochrony przeciwsłonecznej i chcemy zapobiec procesowi fotostarzenia się skóry.

Na polskim rynku kosmetyki mineralne z roku na rok zyskują na popularności. Choć dostępnością ustępują kosmetykom drogeryjnym, gdyż wciąż kupić je można głównie przez Internet, niezaprzeczalne zalety, jakie niesie za sobą ich stosowanie, rekompensują mniejszą dostępność i sprawiają, że każda z nas powinna choć raz spróbować ich na własnej skórze i zdecydować, czy naturalne rzeczywiście znaczy lepsze.

DSD de Luxe