SUPERFOOD – moda czy potrzeba czasów?

21
fot. Pixabay

W XXI wieku ludzie zaczynają doceniać walory produktów spożywczych, z których dobrodziejstw korzystały kiedyś nasze babcie. Znały doskonale właściwości żywności określanej dziś marketingowo mianem super żywności. Należą do niej artykuły spożywcze, które już w postaci niezmienionej są źródłem określonych składników odżywczych o szczególnych właściwościach żywieniowych, ale także prozdrowotnych.

Zdrowy rozsądek okazuje się być właściwym wyznacznikiem w czasach gdzie każdego dnia dociera do nas szum komunikacyjny. Tak na prawdę dużą rolę odgrywa tu Internet, w którym pojawia się wiele informacji w szybkim tempie. Szczególnie informacje zawarte w mediach społecznościowych trudno nam zweryfikować, a do tego dochodzi czynnik emocjonalny, który łatwo tu wykreować. Czyli zdrowy rozsądek na pierwszym miejscu.

To na co należy zwrócić uwagę na początku to fakt, że właśnie określenie superfood to twór marketingowy. Jednak w tym przypadku to dobrze, że posłużono się nim. Dzięki temu możemy przypomnieć sobie o wielu produktach, surowcach, półproduktach spożywczych, które mogły odejść w zapomnienie. Na szczęście wyraźnie widać globalny trend powrotu do natury, co przekłada się na zainteresowanie konsumentów oraz firm produkcyjnych rozwiązaniami w ramach tego co bezpośrednio oferuje nam przyroda. Plastikowe pieczywo, wyroby mlekopodobne, generalnie żywość wysokoprzetworzona zdominowała półki sklepów spożywczych. Jako klienci odczuwamy tego skutki nie tylko organoleptycznie, ale niestety również zdrowotnie. W najbliższej przyszłości może właśnie okazać się, że wykreowany trend superfood pojawił się słusznie i do tego we właściwym momencie.

Na ratunek cywilizacji

Spożywanie każdego dnia posiłków jest dla nas czynnością rutynową. Jemy wtedy gdy czujemy się głodni – w ten sposób zaspakajany jedną z istotnych potrzeb naszego organizmu. Żywność dostarcza bowiem niezbędnych składników odżywczych tj. budulcowych, energetycznych oraz regulujących. Ich ilość, rodzaj i częstotliwość ma bardzo duże znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania i szeroko rozumianego zdrowia. Świadczy o tym fakt, że powstały normy żywienia, które między innymi określają poziom i strukturę konkretnych składników odżywczych, które powinny być dostarczane wraz z pokarmem codziennie. Niestety cywilizacja mocno wpłynęła na jakość naszej diety. Zaganiani, zapracowani nie potrafimy racjonalnie i odpowiedzialnie podejść do przygotowania dziennego jadłospisu. Bardzo często to co do niego trafia jest przypadkowe i do tego niskiej jakości odżywczej. Wysokoprzetworzona żywność nie tylko nie dostarcza nam określonych racji pokarmowych, ale regularnie spożywana wpływa na zaburzenia w naszym organizmie, które prowadzą do chorób, określanych jako cywilizacyjne. Do głównych należą między innymi otyłość, cukrzyca, choroby układu krążenia (miażdżyca, niedokrwienna choroba serca, udar mózgu) oraz nowotwory. Skala problemu jest coraz większa i rozwija się bardzo szybko. 1 czerwca 2018 Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opublikowała raport “Time to Deliver”, który przedstawia postępy poszczególnych krajów w walce z chorobami cywilizacyjnymi. Niestety wyniki są rozczarowujące. Dlatego organizacja nawołuje rządy poszczególnych państw do bardziej zdecydowanych kroków oraz przedstawia najbardziej efektywne i potwierdzone naukowo rozwiązania. WHO zaleca w związku z tym współpracę z organizacjami pozarządowymi i wdrażanie programów zwalczających choroby. Jedną z takich propozycji jest akcja „Roślinne Poniedziałki” prowadzona przez kampanię „Roślinnie Jemy”. Promuje ona ograniczenie mięsa jako sposób na zdrowszy styl życia. Wprowadzenie roślin z grypy tzw. superfood jest w tym przypadku szczególnie zasadne gdyż składniki aktywne, które zawierają – praktycznie w każdej wymienionej jednostce chorobowej mogą być bardzo dobrym wsparciem. To za sprawą składników, dzięki którym produkt uznany jest za super żywność. Należą to nich między innymi polifenole, flawonoidy, witaminy, minerały, kwasy tłuszczowe z rodziny Omega 3 oraz inne związki bioaktywne.

Czy istnieje lista superfood?

Niestety nie ma oficjalnej listy produktów, która kwalifikuje określone artykuły do tej grupy. Pojawiło się wiele publikacji oraz wydań, gdzie tak naprawdę listy wymienianych pozycji asortymentowych różnią się pomiędzy sobą – bardziej lub mniej. W związku z tym zachodzi pytanie – jak może ochronić się konsument przed marketingową nagonką? Przede wszystkim należy mieć na uwadze, że super żywność powinna wykazywać się szczególnymi właściwościami żywieniowymi i prozdrowotnymi. I tu najważniejsza rzecz – właściwości te powinny być potwierdzone naukowo. Wprowadzając do menu superfood najlepiej od razu wykorzystać kilka takich produktów. Razem dadzą kompleksowy efekt, który będzie dla nas szybciej widoczny.

Oto lista superfood, która zasługuje na naszą szczególną uwagę.

Acai – brazylijskie owoce swoje właściwości zawdzięczają wysokiej zawartości przeciwutleniaczy, steroli roślinnych, kwasów tłuszczowych, witamin i składników mineralnych.

Aloes – zawiera 75 związków leczniczych, w tym aminokwasy, minerały i enzymy.

Algi morskie – zawierają łatwo przyswajalne białko, magnez, wapń, potas, beta-karoten, witaminy z grupy B, witaminy C, D i E. Obniżają poziom złego cholesterolu i regulują poziom cukru we krwi.

Amarantus – nazywany zbożem XXI wieku. Zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, czyli te których nasz organizm nie potrafi sam wytworzyć. Posiada szereg składników mineralnych, NNKT oraz przeciwutleniacze takie jak polifenole i flawonoidy. Do tego jest bezglutenowy.

Czarna porzeczka – za jej właściwości przeciwutleniające odpowiada przede wszystkim witamina C i antocyjany, które nadają owocom ciemną barwę. Zawiera rutynę, która zwiększa przyswajalność witaminy C i poprawia kondycję naczyń krwionośnych, a także witaminy z grupy B, prowitaminę A i sole mineralne.

Czosnek – to naturalny antybiotyk, posiada silne działanie przeciwbakteryjne. W jednym małym ząbku występuje wiele związków o właściwościach leczniczych tj. związki flawonoidowe, aminokwasy, saponiny, cukry, związki śluzowe, witaminy, składniki mineralne, wśród których na szczególną uwagę zasługują rzadkie mikroelementy jak kobalt, chrom i nikiel.

Fasola czerwona – głównie kojarzona jest jako dobre źródło biała, szczególnie cenne dla wegetarian. Jednak jest również cennym źródłem flawonoidów i proantocyjanidyn. Jedząc fasolę dostarczymy również lecytyny, która poprawia funkcjonowanie układu nerwowego, usprawnia koncentrację i pamięć.

Karczoch – jego najważniejsze związki bioaktywne to cynaryna i kwas chlorogenowy. Cynaryna stymuluje wytwarzanie żółci w wątrobie, zmniejsza stężenie trójglicerydów i cholesterolu we krwi oraz przyspiesza przemianę cholesterolu. Drugi związek znany jest ze swoich właściwości wspomagających odchudzanie. Kwas chlorogenowy jest również silnym antyoksydantem.

Pomidory – bogate w likopen, który posiada właściwości antynowotworowe. Zawierają szereg witamin tj. od witaminy A do K. Utrzymują ciśnienie na stałym poziomie i obniżają poziom wolnych rodników, przez co mają działanie przeciwstarzeniowe.

Trawa jęczmienna – sok z jęczmienia działa przeciwzapalnie, przeciwnowotworowo i przeciwwirusowo, neutralizuje metale ciężkie. Zawiera bardzo dużo witamin i składników mineralnych oraz bioflawonoidów. Posiada więcej witaminy C niż sok pomarańczowy oraz więcej beta-karotenu niż marchew.

Zielona herbata – zmniejsza ryzyko zachorowania na choroby serca, chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, stymuluje krążenie, reguluje ciśnienie krwi, obniża poziom złego cholesterolu, łagodzi dolegliwości związane z reumatyzmem. Te właściwości zawdzięcza dużej zawartości takich związków bioaktywnych jak polifenole, katechiny i garbników.

Żeń-szeń – zawiera w swoim składzie ponad 200 substancji aktywnych. Trudno o podobną roślinę. Działa na organizm wielokierunkowo między innymi wzmacniająco i przeciwzapalnie. Pomaga przy stresie i przemęczeniu. Jedną z najważniejszych substancji są ginsenozydy. Zwiększają one zdolność hemoglobiny do tego, by przyłączał się do niej tlen. Dzięki temu organizm zyskuje większą wydolność w przypadku wysiłku umysłowego oraz fizycznego, a także rekonwalescencji.

Żurawina – zawiera flawonoidy (najcenniejsze poliantocyjanidy), związki wykazujące silne właściwości antyoksydacyjne. Prócz tego posiada duże ilości witamin A, E oraz C. Najnowsze badania wykazały, że substancje zawarte w owocach żurawiny mają właściwości probiotyczne – wspomagają wzrost dobroczynnej mikroflory jelitowej i niszczą szkodliwe bakterie.

DSC_0663

mgr inż. Sebastian Tatarek
Konsultant branży beauty & health, wykładowca, właściciel firmy COSMED Consulting.

DSD de Luxe