Vademecum narzędzi wizażysty

11
fot. Magda Madej

O poprawnie wykonanym makijażu decydują nie tylko umiejętności i dobrej jakości kosmetyki, ale również odpowiednio dobrane narzędzia pracy.

Obecnie przemysł kosmetyczny przesycony jest różnego rodzaju akcesoriami do makijażu: pędzlami, szczotkami, gąbkami – jednak, aby właściwie z nich skorzystać należy poznać ich specyfikę. Najstarszymi i wciąż najczęściej stosowanymi akcesoriami do makijażu są pędzle. Kojarzą się one ze sztuką malarską, lecz znacznie różnią się od tych, których używa się do malowania obrazów. Czym się kierować przy zakupie pędzli? Artykuł wskaże odpowiedź na te pytanie!

Klasyfikacje pędzli można przeprowadzić na kilka sposobów, ale przy ich zakupie należy wziąć pod uwagę przede wszystkim:

Rodzaj włosia

Włosie stosowane do produkcji pędzli może być naturalne (zwierzęce) lub syntetyczne. Włosie naturalne pozyskuje się z sierści borsuków, wiewiórek, kucyków, szopów, kóz czy kun. Charakteryzuje się niezwykłą miękkością i precyzyjnością w nanoszeniu zwłaszcza „suchych” (pudrowych) kosmetyków, jednak jest o wiele bardziej wymagające w późniejszej pielęgnacji od swoich syntetycznych zamienników. Podobnie jak włosy na głowie, włosie zwierzęce posiada na swojej powierzchni łuski i pory, więc trzeba o nie odpowiednio dbać, aby nie doszło do uszkodzeń i odkształceń w pędzlu – czyszcząc pędzle o naturalnym włosiu sam szampon nie wystarczy – należy również regularnie stosować odżywki. Ponadto u osób uczulonych na sierść zwierzęcą mogą pojawić się alergie po ich stosowaniu. Nieznane są także dokładne procedury związane z pozyskiwaniem naturalnego włosia – miłośnicy zwierząt mogą mieć więc moralne opory przed ich stosowaniem.

Doskonałą alternatywą dla pędzli naturalnych są pędzle o włosiu syntetycznym. Wykonuje się je z włókien nylonowych, poliestrowych lub włosia typu taklon (modyfikowane włosie poliesterowe). Ich zdecydowaną zaletą jest wspieranie nurtu „cruelty-free”, czyli produkcja wolna od okrucieństwa. W zależności od przeznaczenia, włosie syntetyczne może być bardzo miękkie lub wręcz przeciwnie – odpowiednio sztywne. Są niezastąpione przy aplikacji produktów „mokrych” – podkładów, korektorów, szminek. Gładka struktura włosia sprawia, że pędzle pochłaniają mniej produktu i dużo łatwiej można utrzymać je w czystości. Szybciej też schną. Niestety, choć znacznie rzadziej niż włosie naturalne, mogą również powodować alergie. Nie są także polecane dla osób z atopowym zapaleniem skóry, ze względu na to, że mogą podrażniać cerę szczególnie wrażliwych osób – dla nich dedykowane są pędzle z włosiem naturalnym.

Przeznaczenie:

  • Pędzle do malowania twarzy

W tej kategorii należy wymienić pędzle do aplikacji: podkładu, pudru, korektorów, bronzera, różu i rozświetlacza. Z doświadczenia wiem, że kobietom największą trudność sprawia dobranie odpowiedniego narzędzia do aplikacji podkładu. W zależności od tego, jaki poziom krycia chce się osiągnąć, podkład można nakładać:

ręką – jeżeli podkład/krem bb ma lekką konsystencję i chcemy, aby wyglądał na twarzy wyjątkowo naturalnie,

pędzlem typu „duo fibre” – doskonały do uzyskania krycia od lekkiego do średniego, najlepiej współpracuje z podkładami o konsystencji oleistej lub delikatnie rozrzedzonej, świetnie nadaje się również do rozprowadzania płynnego różu,

pędzlem zbitym typu „flat top” – zwarte włosie umożliwia uzyskanie wysokiego poziomu krycia, podkład nałożony takim pędzlem będzie trzymał się również najdłużej na twarzy,

gąbką – działa podobnie jak pędzel typu „flat top” – jest dedykowana zwłaszcza gęstym podkładom; można nią osiągnąć duże krycie i poprzez odpowiednie wklepanie produktu – przedłużyć trwałość makijażu.

Przy nanoszeniu pudru na twarz kształt pędzla ma również bardzo duże znaczenie. Posiadaczki cer tłustych, które chcą osiągnąć efekt zmatowienia twarzy, powinny wybierać pędzle o małej średnicy i dużym zwarciu włosia, aby dokładnie nanieść produkt na każdy fragment twarzy. Nieco bardziej rozpostarte pędzle posłużą osobom o cerze mieszanej, które mogą pozwolić sobie na delikatne omiecenie twarzy pudrem i wtłoczenie go tylko w obszarach newralgicznych, najszybciej ulegających zrolowaniu lub wyświeceniu (najczęściej strefa „T”). Chcąc iść za aktualnie panującym trendem lekko mokrej skóry, warto za to używać pudrów rozświetlających (np. w postaci kulek), do aplikacji których najlepiej nadają się pędzle „kabuki”. Pędzle typu kabuki okażą się również niezawodne przy aplikacji pudrów i podkładów mineralnych.

Pędzle do aplikacji korektorów są zazwyczaj bardzo sztywne i zbite, służą do punktowego zakrywania niedoskonałości, odświeżania okolicy oka czy nanoszenia kremowych produktów takich jak bronzer lub róż aplikowany „na mokro”. Tutaj zdecydowanie lepiej sprawdzi się włosie syntetyczne – naturalne wchłonęłoby za dużo produktu.

Przy konturowaniu twarzy kształt nasady pędzla, jakim nanosimy produkt, może okazać się czynnikiem, który zadecyduje o efekcie finalnym makijażu. Bardzo wiele kobiet błędnie interpretuje pędzel o ściętym poprzecznie włosiu jako narzędzie do aplikacji bronzera – powinno nim nakładać się róż, ewentualnie rozświetlacz. Niezmiernie ważne jest, aby wszystkie nanoszone na twarz kosmetyki wtapiały się w skórę i nie tworzyły graficznych granic – chyba, że tworzymy makijaż artystyczny.  Używając pędzla ściętego do aplikacji bronzera, prędzej można zrobić sobie nieestetyczne, brązowe smugi niż w prawidłowy sposób wykonturować twarz. Narzędzie to okaże się jednak nieocenione przy nanoszeniu różu na policzki! Do aplikacji bronzera należy zaś wybrać włosie o zaokrąglonym kształcie u nasady.

  • Pędzle do oczu

Przyjmuje się, że do wykonania makijażu oczu niezbędne są 2 rodzaje pędzli:

płaski do nanoszenia cieni, których pigment chcemy jak najbardziej wyeksponować, a także pyłków i brokatów;

zaokrąglony do tzn. „blendowania”, czyli rozcierania granic powstających pomiędzy poszczególnymi cieniami.

I chociaż na tych dwóch pozycjach w wersji minimalnej można by było zaprzestać, istnieje wiele innych kształtów pędzli, które znacząco ułatwiają pracę z cieniami. Zalicza się do nich:

pędzel ścięty – swoim kształtem znacząco ułatwia aplikację cieni w zagłębieniu oczodołu, tworząc tzw. „linię banana”,

pędzel o krótko ściętym włosiu do dolnej powieki,

pędzel do eyelinera żelowego – idealny również do aplikacji produktu w linii wodnej oka,

gąbkowy aplikator – pozwala na rozcieranie nanoszonych kosmetyków na oko oraz służy precyzyjnej aplikacji pyłków i brokatów.

  • Pędzle do brwi i ust

Zarówno przy malowaniu brwi, jak i ust niezmiernie ważna jest dokładność. W związku z tym pędzle przeznaczone na te obszary twarzy również muszą być bardzo precyzyjne. Szukając pędzla do brwi warto rozejrzeć się za takim, który z jednej strony będzie miał ścięty kształt, a z drugiej szczoteczkę do przeczesywania włosków – umożliwi to najwygodniejsze nakładanie produktu, niezależnie czy pracuje się z cieniami czy z pomadami.

Budowa pędzla

Dobrej jakości włosie i atrakcyjny design pędzla nie wystarczą, aby stał się on numerem jeden w kosmetyczce. Oprócz wymienionych parametrów szalenie ważne jest również to, jak pędzel leży w ręce. Zbyt długi lub zbyt szeroki trzonek może okazać się niepraktyczny, a zbyt ciężki znacznie obciąży nadgarstek – najważniejszy atrybut każdej wizażystki! Na uwagę zasługuje także jakość wykonania skuwek – to od nich w dużej mierze zależy czy pędzel nie rozszczelni się podczas mycia, a nakładając produkt będziemy czuli pełną kontrolę nad wykonywanym makijażem.

Wiele kobiet nie zwraca uwagi na sposób aplikacji produktów do makijażu. Panie kupują drogie kosmetyki, lecz nawet za ich pomocą nie osiągają wymarzonego efektu. Ich błąd często wynika z pominięcia bardzo ważnego dla każdego wizażysty etapu, jakim jest nabycie odpowiednich pędzli. Aplikatory dołączone do opakowań z kosmetykami są zazwyczaj złej jakości, a mimo to spora część konsumentek korzysta właśnie z nich. Większa wiedza na temat tego w jakie pędzle warto zainwestować, z pewnością przyniesie lepsze rezultaty makijażowe – i tego wszystkim życzę!

Sylwia Krakowiak   
Magister kosmetologii (absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Lublinie), dyplomowany mistrz wizażu i stylizacji, grafik komputerowy. Właścicielka studia wizażu „BOCCA Visage” w Lublinie. Miłośniczka interdyscyplinarnego podejścia do zdrowia i urody.

DSD de Luxe