Supramaksymalna moc!

35
fot. Pexels
fot. Pexels

Wiele z nas wciąż zastanawia się co zrobić, by osiągnąć wymarzoną sylwetkę i utrzymać ją przez cały rok. Obecnie na rynku jest wiele nowoczesnych technologii wspomagających modelowanie ciała poprzez wzmocnienie mięśni i redukcję tkanki tłuszczowej. Ostatnio prawdziwym przełomem okazał się system TMF (Therapeutically Magnetic Field).

TMF pozwala na wywołanie około 20 000 supramaksymalnych skurczów mięśni w zaledwie 30 minut podczas jednego zabiegu. Brzmi to ekscytująco i co ciekawe, naprawdę widać efekty!

Technologia wywołuje maksymalne skurcze wybranych mięśni. Dzięki temu pobudza: wzrost włókien kurczliwych, tworzenie nowych białek i rozrost włókien mięśniowych.

Urządzenie posiadające tę technologię jest niezawodne w rozbudowie mięśni. Potrafi wywołać i utrzymać przez parę sekund supramaksymalne skurcze. Mówiąc najprościej „ćwiczy” mięśnie z dużo większą mocą i częstotliwością aniżeli jest to możliwe podczas jakiegokolwiek treningu.

Uzyskanie takiego efektu jest dosłownie nierealne do osiągnięcia podczas ćwiczeń o własnych siłach np. na siłowni. Nie jest to możliwe nie tylko ze względu na ich dużą liczbę, lecz niejednokrotnie dłuższy czas trwania poszczególnych skurczów.

Supramaksymalne skurcze są dużo bardziej intensywne niż Maksymalny Dobrowolny Skurcz (MVC – Maximal Voluntary Contraction) wywoływany fizjologicznie. Nie jesteśmy w stanie wywołać takich skurczów sami, a także nie posiadamy zdolności fizjologicznie odpowiednio długo ich utrzymać. To właśnie dlatego trening mięśni tą drogą jest zdecydowanie bardziej skuteczny niż każdy inny wysiłek fizyczny.

W czasie jednego zabiegu system wywołuje kilkadziesiąt tysięcy supramaksymalnych skurczów i niezależnie od funkcji mózgu są one prowadzone bezpośrednio do nerwów obwodowych. Nie wymagają żadnej aktywności ze strony osoby poddawanej treningowi. Podczas takiego „treningu” zmienia się także częstotliwość skurczy – raz skurcze są krótkie, a raz dłuższe.

Mięśnie potrzebują ekstremalnie dużej ilości energii, aby wywołać takie skurcze. Prowadzi to do maksymalnej lipolizy oraz kumulacji wolnych kwasów tłuszczowych w komórkach tłuszczowych. Nadmierny przepływ wolnych kwasów tłuszczowych prowadzi do apoptozy , czyli zaprogramowanej śmierci komórek tłuszczowych. Martwe komórki w sposób naturalny zostają wydalone przez organizm. W następnej kolejności tkanka mięśniowa pod wpływem ponad maksymalnych skurczów przebudowuje swoją strukturę. Wytwarza nowe włókna mięśniowe oraz zwiększa ich gęstość oraz objętość. W efekcie stają się większe, napięte i bardziej widoczne.

Rozciąganie wywołuje pełną przebudowę struktury mięśniowej w finalnym obszarze ciała przy jednoczesnym pobudzeniu metabolizmu. Pomaga to nie tylko budować tkankę mięśniową – badania kliniczne wykazały, że pacjenci, którzy poddający się zabiegom, doświadczają aż pięciokrotnego wzrostu metabolizmu tłuszczu!

Zabieg jest intensywnym treningiem mięśni, który wykonuje samodzielnie urządzenie. Bezpośrednio do ciała przykładane są jeden lub dwa aplikatory (w zależności od miejsca zabiegowego). Umieszcza się je na ciele tam, gdzie chcemy wzmocnić i wyrzeźbić mięśnie oraz spalić tkankę tłuszczową. Dla stabilizacji aplikatory przytwierdzamy do ciała specjalnymi pasami na rzep. System TMF wywołuje regularne drgania, które np. w przypadku treningu mięśni brzucha zastępują ok. 20 tysięcy brzuszków.

Pacjenci odczuwają regularne wibracje, mrowienie i wyraźny mimowolny skurcz. Odczucia te nie są w żadnym stopniu nieprzyjemne, a zabieg należy do komfortowych. W trakcie treningu można się odprężyć, czytać książkę czy też ulubiony magazyn. Przed zabiegiem koniecznie należy zdjąć biżuterię oraz nie wolno korzystać z urządzeń elektronicznych.

W zależności od kondycji naszych mięśni oraz obszaru ciała polecana jest seria 6-10 treningów w odstępach 2-3 dni. Zabieg może być wykonywany na ciało w ubraniu lub bez.

Zabiegów nie wykonuje się u kobiet w ciąży i karmiących. Przeciwwskazaniem są także choroby nowotworowe, psychiczne oraz metalowe implanty w okolicy zabiegowej (w tym miedziana wkładka domaciczna przy treningu pośladków). Zabiegu nie wolno wykonać u osób z rozrusznikiem, niewydolnością płuc i niektórymi chorobami serca.

Urządzenie jest dedykowane dla osób, które chcą zredukować tkankę tłuszczową, wyrzeźbić i wzmocnić mięśnie brzucha, tali i pośladków czy też zwiększyć masę mięśniową z jednoczesną utratą tłuszczu podskórnego, zredukować rozstępy mięśni prostych po porodzie a także ujędrnić pośladki czy też skórę na brzuchu. Zabieg jest pomocny po liposukcji – wyszczupla talię, wygładza i napina skórę ułatwiając dalsze samodzielne treningi mięśni.

Dodatkowo oprócz zabiegów na ciało zwróćmy szczególną uwagę na pielęgnację domową. Zacznijmy od tego, że najważniejsza jest systematyczność. Dotyczy to procedur zabiegowych jak i pielęgnacji domowej. Regularne złuszczanie i odżywianie skóry ciała poprawia jej wygląd, ale również wspomaga naturalne procesy regeneracyjne.

Peeling ciała zwiększa absorpcję składników aktywnych. W skórze niezmiennie dochodzi do wymiany komórek na nowe. Z biegiem czasu na skutek stresu i czynników środowiskowych wydłuża się proces regeneracji komórek skóry. Stosowanie peelingów poprzez złuszczanie martwego naskórka stymuluje proces regeneracji skóry. Wpływa to wyraźnie na poprawę jej ukrwienia, a co za tym idzie, wyglądu i kondycji.

Nie zapominajmy o tym, że wpływ na wygląd ciała ma również zdrowa dieta i odpowiednie nawodnienie organizmu. Dostarczanie niezbędnych składników odżywczych i wody poprawia kondycję skóry oraz pomaga utrzymać jej odpowiednie nawilżenie.

Kaja Rapińczyk
 

Kaja Rapińczyk
Kosmetolog DR-Cosmetic Świnoujście, absolwentka Wyższej Szkoły Inżynierii i Zdrowia w Warszawie. Specjalizuje się w tworzeniu kompleksowych programów zabiegowych zarówno pielęgnacyjnych na twarz i ciało jak również tych z zakresu medycyny estetycznej – we współpracy z lekarzem. Ceniony ekspert medialny tv oraz radiowy.
http://dr-cosmetic.pl