Jak skomponować kompleksowy zabieg i go wypromować        

73
fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma
Fot. Obraz licencjonowany przez Depositphotos.com/Drukarnia Chroma

Grudzień jest niezwykłym okresem w ciągu roku. Świąteczny nastrój, dekoracje, wieczory przy kominku i oczywiście Boże Narodzenie. To dobry moment aby odświeżyć menu zabiegowe i przyjrzeć się aktualnej ofercie.

Często zamiast cieszyć się tym rodzinnym czasem, stresujemy się przygotowaniami do świąt i wyborem odpowiedniego prezentu dla najbliższych. Nie warto odkładać zakupów na ostatnią chwilę. Odpowiednia organizacja jest podstawą powodzenia. Dobrze mieć listę osób, którym chcemy wręczyć świąteczny upominek oraz dobrze przemyślany budżet na ten cel. Trafionym prezentem będzie nie tylko książka czy sweter, ale również chwila relaksu i odpoczynku. Zaproszenie na zabieg kosmetyczny z pewnością będzie czymś wyjątkowym i może okazać się lepszym upominkiem niż kolejny czasami zbędny gadżet.

Bony na zabiegi kosmetyczne w okresie świąt stały się w ciągu ostatnich lat bardzo popularne. Przed właścicielami salonów staje dość trudne zadanie w postaci „specjalnego” uatrakcyjnienia oferty (nie tylko od święta). Jakie elementy dodać do osnowy zabiegu, aby był on ekskluzywny, dał klientowi poczucie wyjątkowego zaopiekowania się nim, a także uczucie tak pożądanego relaksu i odpoczynku? Jak skonstruować sam zabieg, aby był efektywny, żeby klientki chciały wrócić do gabinetu i w jaki sposób sprzedać usługę, aby godnie zarobić?

Jak ułożyć zabieg bazowy?

Podstawowy zabieg kosmetyczny to kompleksowy rytuał pielęgnacyjny komponowany indywidualnie przez kosmetologa, w zależności od potrzeb skóry oraz rodzaju problemu estetycznego. Zabieg pozwala w błyskawicznym tempie zadbać o zdrowy i piękny wygląd, stanowiąc doskonałe rozwiązanie dla tych wszystkich, którzy nie mają czasu na skomplikowane i wieloetapowe upiększanie. Efektem zabiegu powinno być głębokie nawilżenie i rozświetlenie skóry, a także solidna dawka relaksu. Efekt zabiegu jest natychmiastowy i utrzymuje się kilkanaście dni. Zabieg może być wykonany jako jednorazowa procedura okazjonalna lub w serii zabiegowej. Aby utrzymać skórę w zdrowiu, rekomenduje się aby zabiegi powtarzać co 3-6 tygodni, a ilość i częstotliwość zabiegów konsultowana jest indywidualnie podczas rozmowy z kosmetologiem. Sam zabieg powinien zawsze składać się z tych samych elementów następujących po sobie w określonej kolejności. Koniecznie na wstępie wizyty powinna nastąpić chwila rozmowy, która obejmuje szczegółowy wywiad oraz diagnostykę skóry. Następnie zawsze powinien nastąpić dokładny demakijaż oraz dostosowany do rodzaju skóry peeling, aby złuszczyć obumarły naskórek. Najczęściej następnym elementem bywa aplikacja ampułki wprowadzanej wybraną metodą, przykładowo ultradźwiękami. Kolejnym krokiem będzie aplikacja bogatej w substancje czynne maski, po czym nałożenie preparatów pozabiegowych lub ochronnych. Na końcu powinny nastąpić zalecenia domowe oraz omówienie właściwej pielęgnacji skóry. To oczywiście jedna z najprostszych formuł zabiegu. Można, a nawet należy wzbogacać te schematy o różne masaże, naświetlania Solluxami czy dodatkowe maski. Powyższe schematy zabiegów powinny odbywać się na sprawdzonych, renomowanych kosmetykach. W kosmetykach profesjonalnych używanych w salonach kosmetycznych stężenie substancji aktywnych jest dużo wyższe niż produktach drogeryjnych. Pomimo stężonego składu powinny zawierać jak najmniej substancji, które mogą wywoływać podrażnienia skóry. Kolejną cechą charakterystyczną kosmetyków, przeznaczonych do użytku profesjonalnego, jest ich bardzo duża skuteczność. Dedykowane są konkretnym rodzajom skóry, a pozytywne efekty ich działania widać już po kilku zastosowaniach. Warto przy tym pamiętać, że ze względu na obecność w tych preparatach większej ilości substancji naturalnych, data ważności takich kosmetyków jest krótsza. Na produktach do pielęgnacji w salonie oszczędzać nie należy, one także są wizytówką wykonywanej przez kosmetologa pracy. Zawsze za ceną usługi powinna iść jakość pracy i używanych kosmetyków.

Jak urozmaicić zabieg, aby stał się atrakcyjny i ekskluzywny?

Zaczynając od początku, wystrój wnętrza to najlepsza wizytówka, dzięki której można już na wstępie pokazać, że salon jest profesjonalny, a oferowane usługi są na najwyższym poziomie. Dobór kolorów i ozdób, eleganckie meble, świeże kwiaty, to wszystko sprawia, że atmosfera w salonie jest miła, ciepła i zachęca do odprężenia się. W przypadku branży beauty stawia się przede wszystkim na minimalizm i elegancję. Stonowane wnętrza w jasnych barwach w połączeniu z nowoczesnymi dodatkami pozwalają stworzyć klimat. Najwyższa jakość usług i nutka luksusu to duet, który zawsze się sprawdza. Jeśli chodzi o sam zabieg i podejście do klienta warto zadbać o każdy szczegół, choćby taki jak kawa w pięknej filiżance lub inny napój na powitanie, estetycznie złożone ręczniki czy pelerynka zabiegowa, starannie przygotowane łózko zabiegowe. Istotny element to także przyjemny zapach w pomieszczeniu, stosowne oświetlenie i muzyka relaksacyjna. Aktualnie na topie jest choinkowa zieleń, zapach pomarańczy i cynamonu oraz oświetlenie o ciepłej barwie. Podbicie atrakcyjności zabiegu można osiągnąć także za pomocą nowych technologii (sprzętu), modnych nowinek ze świata kosmetyki, oraz szeregu opcji dodatkowych takich jak extra ampułka z witaminami, czy masaż twarzy wyprofilowanym do tego celu kamieniem. Wszystko to ma związek z ceną zabiegu. Faktem jest, że im wyższa cena zabiegu, tym wyższe oczekiwania klienta. Zaczynając od wystroju salonu, po wybitną punktualność, komfort pobytu w postaci miejsc parkingowych lub możliwości płatności kartą a kończąc na doradztwie, opiece i poczuciu prestiżu. Oferując „bogaty” zabieg za wysoką cenę należy tak dobrać wszystkie opcje dodatkowe, aby klient płacąc nie miał jednak poczucia, że kwota jest nieadekwatna do poziomu usługi.

Jak sprzedać usługę?

Żeby powyższe założenia sprawdziły się i znalazły swoich odbiorców trzeba postawić na konkretny plan marketingowy.

Marketing offline w postaci ulotek jeszcze długo będzie doskonałym wsparciem w przypadku promowania salonów kosmetycznych. Ulotki sprawdzą się we wszelkiego rodzaju programach partnerskich, przykładowo z zaprzyjaźnionymi zakładami fryzjerskimi. Ulotki z ciekawie przedstawioną ofertą zachęcą klientkę, aby skorzystała jeszcze z innych usług. Mogą być również doskonałym wsparciem dla „poczty pantoflowej”. Zadowolona klientka na pewno poleci swojej znajomej miejsce, z którego sama jest zadowolona. Oprócz ulotek doskonale sprawdzają się banery, plakaty, reklamy w gazetach i magazynach. Jednak ich skuteczność w promocji salonu kosmetycznego, zwłaszcza w dobie internetu i ceny jaką trzeba zapłacić za projekt i wydruk jest niewspółmierna do efektu. Aktualnie najlepiej sprawdza się obecność online. Na dobry początek promocja dzięki własnej domenie internetowej. Strona taka powinna zawierać przynajmniej podstawowe informacje o gabinecie i działalności. Jest to najprostszy sposób udostępniania informacji o salonie kosmetycznym. Poza tym można tam umieszczać wszelkiego rodzaju akcje promocyjne i informacje o możliwości wykupienia bonu na prezent. Własnej domeny internetowej nie zastąpi profil w mediach społecznościowych, ponieważ nie wszyscy z nich korzystają. Jednak Instagram i Facebook są bardzo wdzięcznymi narzędziami do bezpośredniej komunikacji z klientem. Posiadanie takiego profilu potwierdza, że jesteśmy otwarci na klienta i nie boimy się wejść z nim w interakcję. Na portalach społecznościowych można wrzucać relacje, materiały na żywo, zdjęcia, komentarze, konkursy oraz posiłkować się wieloma innymi sposobami na efektywną sprzedaż usług, które oferuje dany gabinet kosmetyczny.

Okres końcoworoczny wraz ze świętami to dobry moment aby przyjrzeć się lub zaktualizować zabiegowe menu. Należy postarać się, aby oferta była zawsze dostosowana do aktualnych oczekiwań klientów, do czego warto wykorzystać zracjonalizowane działania marketingowe. Natomiast jeżeli chodzi o komponowanie samych zabiegów to zawsze należy uwzględniać w nich stałe punkty zapewniające efektywność działania i bezpieczeństwo, bo przecież najważniejszym aspektem jest dbałość o skórę. Dopiero w następnej kolejności można pokusić się o urozmaicanie dobrze skomponowanego zabiegu.

Anna Szymanowska-Flis       
Absolwentka Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego, kierunek kosmetologia oraz Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego, gdzie uzyskała tytuł technologa chemii, specjalność chemia kosmetyków. Pracuje jako analityk laboratoryjny. Z zamiłowania autorka tekstów.